 |
|
Ciekawe, dlaczego tak często wstydzimy się uczuć.
|
|
 |
|
Ciepły koc, lampka czerwonego wina, przygaszone lekko światło. Pamiętasz? Nie pamiętasz bo dla Ciebie to było coś niewartego uwagi. Mały nic nieznaczący incydent. Nic nieznacząca osoba z dziurą w sercu. Z połatanymi ranami. Zapomniałeś.. wszystkie wspomnienia uleciały jak papierosowy dym.. Zapiłeś je wolnością. Nie chciałeś pamiętać i udało Ci się to. Nie tęsknisz, nie wspominasz, nie kochasz.. To zupełnie odwrotnie niż ja. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
chciałam.. chciałam ale dla niego to za mało. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
i znowu to coś.. coś co od środa powoduje, że mam ochotę iść gdzieś. usiąść i poczekać aż wzejdzie słońce, aż promieniami na nowo namaluje na twarzy uśmiech, który już zgasł. Aż porannym wiatrem otuli zmarznięte ciało. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Cały czas liczę na to, że wrócisz.. że przyjdziesz tu i pozwolisz się przytulić, że pocałujesz w czoło i nie dasz nikomu tego ponownie spieprzyć. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Jezuuu jak ja za Tobą tęsknie . Dwa spotkania w tygodniu , i to nie zawsze , to zdecydowanie za mało . Po całym tygodniu mam Ci tyle do powiedzenia , że czasu jest zbyt mało . Chciałabym , żeby znowu wróciły te dni , w których widywałyśmy się codziennie . Kilku godzinne rozmowy , łachy i wszystko inne . Ale raczej to jest nierealne . Pozostały nam tylko te weekendy . Mam nadzieję , że przetrwamy to i nadal się nic w naszej przyjaźni nie zmieni . Przetrwałyśmy wiele trudniejszych rzeczy , to musimy też przetrwać to . Jesteś dla mnie strasznie ważna , i bardzo Ci dziękuję , że zawsze mogę na Tobie polegać . Wiedz, że Ty również możesz polegać na mnie . Nie potrafię sobie wyobrazić tego , że kiedykolwiek mogłybyśmy się przestać przyjaźnić . Wytrzymałyśmy już ze sobą prawie 6 lat . Mam nadzieję , że wytrzymamy kolejne 6 a nawet więcej . < 33
|
|
 |
|
Czuję jak stare rany na sercu zalewają się krwią. Z każdym jego wypowiedzianym w moją stronę słowem otwierają się przed nim jak drzwi, okna.. jak zamki, do których klucze już dawno pogubiłam. Jego wzrok, który zawsze trafiał w mój najczulszy punkt. Jego dłonie, ramiona.. kiedyś tak bardzo bezpieczne teraz zadają największy ból. Rozdrapują strupy nie zważając na ilość płynących z nich wspomnień.. tych, których tak bardzo nie chcę pamiętać. Kiedyś? Idealny, kochający i najbliższy memu sercu człowiek. Dziś? Pomyłka.. jedno wielkie nieporozumienie, które nie zasługuje chodź na sekundę mojej uwagi. Nie zasługuje na to, by w ogóle pojawiać się w moim życiu... nawet przypadkiem. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
To nie tak, że za Tobą tęsknię. Jesteś mi już obojętny. Niczego od Ciebie nie oczekuję i dobrze byłoby jakbyś usunął się z mojego życia. Wiem, że to niemożliwe.. i że każde nasze przypadkowe spotkanie będzie przypominało najlepsze chwile.
|
|
 |
|
Cholernie wkurwia mnie fakt, że za niektórych bliskich mi osób byłabym w stanie zamordować, a oni nawet nie raczą zapytać co u mnie.
|
|
 |
|
Wszyscy zadają mi to samo pytanie czy zwariowałaś?! kiedy, nie mogę oderwać się od komputera ponieważ cały czas czekam aż napiszesz, kiedy co 5 minut sprawdzam telefon, czy może akurat nie przypomniałeś sobie o mnie, kiedy na dźwięk twojego imienia za każdym razem odwracam głowę i szukam Cie w tłumie, kiedy pomimo wszystko, pomimo tego co zrobiłeś, jak się zachowujesz, ja nadal czuje to stado motylków w brzuchu i tak zwariowałam, zwariowałam bo Cie kocham
|
|
 |
|
Znowu znalazłam kolejne nasze wspólne zdjęcie. Zatraciłam się w nim przez chwile, wszystko wróciło, wspomnienia, ten ból w klatce piersiowej, powstrzymując łzy, podarłam je na dwie części - tak jak Ty moje serce.
|
|
 |
|
Pisz do mnie czasem, bo umieram.
|
|
|
|