 |
i nie mam nic już, zbieram wszystko od nowa
najpierw siebie do kupy, by cokolwiek móc zbudować
mój świat runął z fundamentami, słowo
muszę posprzątać by postawić je na nowo.
|
|
 |
Świat to wielki bankiet, dobry balet
ale my tutaj razem już nie zatańczymy wcale.
|
|
 |
po prostu żyjmy osobno, i łapmy szczęście...
|
|
 |
jestem lepszym człowiekiem, choć nie idzie zgodnie z planem.
|
|
 |
W końcu zasypiasz spokojnie. Nie boisz się o następny dzień Waszego związku. Jest cudowanie, potrafisz uśmiechać się do własnych myśli. Jednak zdarzają się momenty kiedy siedzisz sama i nagle odpływasz. I słyszysz wtedy to wszystko, ze zdwojoną siłą. I czujesz każdą kłótnię na nowo i ponownie wszystko pęka. Znowu ściska gardło. Wspomnienia skręcają kark. Oby to wszystko nie powróciło.
|
|
 |
jeśli masz zamiar pojawić się w moim życiu tylko na chwilę, to nie pojawiaj się w ogóle.
|
|
 |
Tylko życie tak kruche jest
Dużo daje i dużo odbiera .
|
|
 |
Jak szukać mam dróg i jak dotrzeć do celu,
odpowiedź chciałbym znać.
|
|
 |
Bez zbędnego planowania
Bez szczegółów ustalania
Tak po prostu samo z siebie
Słońce toczy się po niebie
Kiedy kończy się burza
Tak to jest
|
|
 |
I jak zawsze, znowu to samo...
|
|
 |
Są wspomnienia, na marzeniach kurz....
|
|
 |
Otwórz oczy, zobacz sam. Przed nami mgła. Zamykam oczy. Nie chcę widzieć, nie chcę czuć. Czy to koniec już? To koniec już.
|
|
|
|