głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fuckyeea

budzę się u mojej przyjaciółki w domu. otwieram oczy  czuję już ból głowy. przed moimi oczyma na stoliku stoją dwie flaszki wódki. wstaję  przypadkowo nadepnęłam na szkło. widocznie w nocy ktoś rozjebał szklankę. wyglądam przez okno  słyszę jak tykają wskazówki zegara. 'tik tak tik tak tik tak'   powtarzam do siebie. 'co jest kochanie?'   odzywa się jakiś nieznajomy głos i obejmuje mnie z tyłu. 'jak się spało?'   pyta. nawet nie mam pojęcia kto to. 'dobrze'   odpowiadam. wyrywam się z jego ramion rozpłakana  ubieram się i uciekam do domu. wiatr suszy moje łzy. co ja z sobą robię..   paktoofoonika

paktoofoonika dodano: 28 listopada 2012

budzę się u mojej przyjaciółki w domu. otwieram oczy, czuję już ból głowy. przed moimi oczyma na stoliku stoją dwie flaszki wódki. wstaję, przypadkowo nadepnęłam na szkło. widocznie w nocy ktoś rozjebał szklankę. wyglądam przez okno, słyszę jak tykają wskazówki zegara. 'tik tak tik tak tik tak' - powtarzam do siebie. 'co jest kochanie?' - odzywa się jakiś nieznajomy głos i obejmuje mnie z tyłu. 'jak się spało?' - pyta. nawet nie mam pojęcia kto to. 'dobrze' - odpowiadam. wyrywam się z jego ramion rozpłakana, ubieram się i uciekam do domu. wiatr suszy moje łzy. co ja z sobą robię.. / paktoofoonika

znasz ten moment. zaprosił Cię do siebie  jesteście sami w domu. siadasz wygodnie na łóżku  on pyta czy chcesz coś do picia. Tobie już nie chce się pić  wypiłaś za dużo na imprezie  z której właśnie Cię zabrał. jednak nie posłuchał Cię  wyszedł do kuchni po jakikolwiek gówniany napój. siedzisz na tym łóżku  słyszysz swój oddech i bicie swojego serca. zastanawiasz się  czy już się rozbierać  czy poczekać  aż on rozbierze Cię swoimi zębami. wybrałaś drugą opcję. wraca  rozbiera Cię i siebie przy okazji. wie  że tego pragniesz tak samo jak i on. jednorazowa przygoda. pieprz się z nim dziwko  pieprz. to nagranie jak Ci wkłada widział już każdy w szkole. odpowiada Ci to suko  lubisz jak chłopakom stają fiuty na widok Twoich cycków. śmiało mogę zawołać do Ciebie 'kurwa'.   paktoofoonika

paktoofoonika dodano: 28 listopada 2012

znasz ten moment. zaprosił Cię do siebie, jesteście sami w domu. siadasz wygodnie na łóżku, on pyta czy chcesz coś do picia. Tobie już nie chce się pić, wypiłaś za dużo na imprezie, z której właśnie Cię zabrał. jednak nie posłuchał Cię, wyszedł do kuchni po jakikolwiek gówniany napój. siedzisz na tym łóżku, słyszysz swój oddech i bicie swojego serca. zastanawiasz się, czy już się rozbierać, czy poczekać, aż on rozbierze Cię swoimi zębami. wybrałaś drugą opcję. wraca, rozbiera Cię i siebie przy okazji. wie, że tego pragniesz tak samo jak i on. jednorazowa przygoda. pieprz się z nim dziwko, pieprz. to nagranie jak Ci wkłada widział już każdy w szkole. odpowiada Ci to suko, lubisz jak chłopakom stają fiuty na widok Twoich cycków. śmiało mogę zawołać do Ciebie 'kurwa'. / paktoofoonika

nie umiem sobie wyobrazić Ciebie z kimś innym. że ktoś inny łapie Cię za rękę  ktoś inny Cię przytula  ktoś inny Cię całuje. że teraz liczy się dla Ciebie ktoś inny  z tym kimś spędzasz cały swój czas  nie umiesz bez niego żyć. nie potrafię kurwa  choćbym bardzo chciała...   paktoofoonika

paktoofoonika dodano: 28 listopada 2012

nie umiem sobie wyobrazić Ciebie z kimś innym. że ktoś inny łapie Cię za rękę, ktoś inny Cię przytula, ktoś inny Cię całuje. że teraz liczy się dla Ciebie ktoś inny, z tym kimś spędzasz cały swój czas, nie umiesz bez niego żyć. nie potrafię kurwa, choćbym bardzo chciała... / paktoofoonika

przyznaj się  Tobie też nadal zależy. nadal chciałabyś posłuchać jak pod nosem rapuje sobie po cichu fragment jakiegoś kawałka. też chciałabyś znów położyć się koło niego i nie mówić nic. też chciałabyś przeczytać sms'a właśnie od tego jedynego  o treści  nie umiem mieć na Ciebie wyjebane  kocham Cię . też chciałabyś  żeby był przy Tobie. chciałabyś być jego całym światem. ale tak nie będzie. on odszedł  pogódź się z tym. jego zwyczajnie nie ma  nie będzie.   paktoofoonika

paktoofoonika dodano: 28 listopada 2012

przyznaj się, Tobie też nadal zależy. nadal chciałabyś posłuchać jak pod nosem rapuje sobie po cichu fragment jakiegoś kawałka. też chciałabyś znów położyć się koło niego i nie mówić nic. też chciałabyś przeczytać sms'a właśnie od tego jedynego, o treści "nie umiem mieć na Ciebie wyjebane, kocham Cię". też chciałabyś, żeby był przy Tobie. chciałabyś być jego całym światem. ale tak nie będzie. on odszedł, pogódź się z tym. jego zwyczajnie nie ma, nie będzie. / paktoofoonika

'przyjedź do domu na święta'  wyskoczyła nagle podczas rozmowy siostra. zamilkłam na chwilę  próbując wymyślić jakieś sensowne wytłumaczenie. 'nie dostanę wolnego'  powiedziałam  odwracając wzrok. 'pierdolisz  dostaniesz'   siostra wkurzyła się. 'ale Iweta..'   nie dokończyłam  bo przerwała mi. 'Ty się boisz. kurwa Ty  Żaklina  Ty się boisz?!'   nie mogła wyjść z podziwu. wzięłam głęboki oddech  po czym cicho powiedziałam: 'boję się. jak cholera się boję. i Jego  i siebie  i tego wszystkiego..'   bo to tak na prawdę chyba jedyny powód  dla którego nie chcę przyjechać na święta do Polski. bo co niby mam mu powiedzieć? bo niby jak spojrzeć mu w oczy? bo jaką podjąć decyzję?    kissmyshoes

koosmaty dodano: 28 listopada 2012

'przyjedź do domu na święta'- wyskoczyła nagle podczas rozmowy siostra. zamilkłam na chwilę, próbując wymyślić jakieś sensowne wytłumaczenie. 'nie dostanę wolnego'- powiedziałam, odwracając wzrok. 'pierdolisz, dostaniesz' - siostra wkurzyła się. 'ale Iweta..' - nie dokończyłam, bo przerwała mi. 'Ty się boisz. kurwa,Ty, Żaklina, Ty się boisz?!' - nie mogła wyjść z podziwu. wzięłam głęboki oddech, po czym cicho powiedziałam: 'boję się. jak cholera się boję. i Jego, i siebie, i tego wszystkiego..' - bo to tak na prawdę chyba jedyny powód, dla którego nie chcę przyjechać na święta do Polski. bo co niby mam mu powiedzieć? bo niby jak spojrzeć mu w oczy? bo jaką podjąć decyzję? || kissmyshoes

ahahhahaah  no racja  .  teksty koosmaty dodał komentarz: ahahhahaah, no racja ^.^ do wpisu 27 listopada 2012
osz Ty :  teksty koosmaty dodał komentarz: osz Ty :> do wpisu 27 listopada 2012
możesz możesz chyba się nie obrazi :   teksty koosmaty dodał komentarz: możesz,możesz chyba się nie obrazi : > do wpisu 27 listopada 2012
rozpierdalasz mi głowę. tak maskymalnie jak to tylko możliwe. budujesz we mnie wątpliwości  i wyrzuty sumienia. mieszasz   jak nigdy wcześniej..    kissmyshoes

koosmaty dodano: 27 listopada 2012

rozpierdalasz mi głowę. tak maskymalnie jak to tylko możliwe. budujesz we mnie wątpliwości, i wyrzuty sumienia. mieszasz - jak nigdy wcześniej.. || kissmyshoes

było jakoś kilka dni przed moim maturami. odebrałam ze szpitala przyjaciela  który ledwie wygrzebał się ze swojego stanu  po tym jak trafił na oiom  połamany  poobijany i nieprzytomny. wyszliśmy przed szpital  i na chwilę się zatrzymaliśmy. przyjaciel zaciągnął się powietrzem mówiąc że dopiero teraz zaczął doceniać życie.'czyli już koniec z biciem?' zapytałam  z nadzieją. 'definitywny' odpowiedział. ucieszyłam się  przytulając Go mocno. 'chociaż... jest jeden wyjątek'  powiedział  lekko się uśmiechając. 'jaki?'  zaciekawiłam się. ' Ty. za Tobą  i dla Ciebie wlezę ponownie do klatki choćby nie wiem co'   powiedział  całując mnie w policzek. uśmiechnęłam się sama do siebie  nic nie odpowiadając. od zawsze wiedziałam  że jest tym człowiekiem  któremu mogęnufać stuprocentowo  i który zawsze będzie przy mnie  bez względu na okoliczności.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 27 listopada 2012

było jakoś kilka dni przed moim maturami. odebrałam ze szpitala przyjaciela, który ledwie wygrzebał się ze swojego stanu, po tym jak trafił na oiom, połamany, poobijany i nieprzytomny. wyszliśmy przed szpital, i na chwilę się zatrzymaliśmy. przyjaciel zaciągnął się powietrzem mówiąc,że dopiero teraz zaczął doceniać życie.'czyli już koniec z biciem?'-zapytałam, z nadzieją. 'definitywny'-odpowiedział. ucieszyłam się, przytulając Go mocno. 'chociaż... jest jeden wyjątek'- powiedział, lekko się uśmiechając. 'jaki?'- zaciekawiłam się. ' Ty. za Tobą, i dla Ciebie wlezę ponownie do klatki,choćby nie wiem co' - powiedział, całując mnie w policzek. uśmiechnęłam się sama do siebie, nic nie odpowiadając. od zawsze wiedziałam, że jest tym człowiekiem, któremu mogęnufać stuprocentowo, i który zawsze będzie przy mnie, bez względu na okoliczności. || kissmyshoes

Ludzie się nie zmieniają  wytwarzają tylko pozory w które my uparcie staramy się wierzyć.   choohe

choohe dodano: 27 listopada 2012

Ludzie się nie zmieniają, wytwarzają tylko pozory w które my uparcie staramy się wierzyć. | choohe

Chcę mu powiedzieć  że go kocham  że jest wszystkim  czego pragnę. Że go sobie biorę i że mu się oddaję.

wyjebanewpjzdu dodano: 27 listopada 2012

Chcę mu powiedzieć, że go kocham, że jest wszystkim, czego pragnę. Że go sobie biorę i że mu się oddaję.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć