 |
|
nie zmieniaj tak często szminki, bo się kolegom na chujach tęcza zrobi .
|
|
 |
|
ja nie chcę, żeby było jakoś, chcę, żeby było normalnie
|
|
 |
|
mam swój charakter i to cię boli ..
|
|
 |
|
obojętność to podstawa, przecież sam mnie tego nauczyłeś.
|
|
 |
|
gdy nie ma innego wyjścia w końcu zaczynasz dawać radę.
|
|
 |
|
I dziękuje za ten uśmiech który powstaje dzięki Tobie.!
|
|
 |
|
To nie jest tak, że mi już nie zależy. Mogę sprawiać takie wrażenie, że jestem silna, że sobie bez Ciebie daję radę bez żadnego problemu, ale uwierz, że tak naprawdę znów chciałabym poczuć smak Twoich ust, przypomnieć sobie jak pachniesz, dostawać sms'y z treścią 'dobranoc', spędzać z Tobą każdy dzień, rozmawiać z Tobą o wszystkim, o czym nikt inny nie wie, być blisko Ciebie. Teraz tylko tego potrzebuję. Zapomniałam co to znaczy być szczęśliwą.
|
|
 |
|
Nie wiesz co czuję. Nie widziałaś mnie jak nie mogłam zebrać się z łóżka, bo dusiłam się łzami. Jak poduszka była mokra od wylanych uczuć, a na policzku odbijał się materiał prześcieradła. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak cholernie cierpiałam po jego odejściu, gdy nagle cały świat wydawał się obcy, każdy przechodzień podobny właśnie do niego, każda piosenka opowiadała o nim i nie było myśli, która nie uwzględniała by Jego osoby. Może zewnętrznie nic nie było widać, idąc po ulicy uśmiechałam się jak idiotka , ale wewnętrznie wszystko pękało, a pierwsza rysa poszła od serca.
|
|
 |
|
Znowu zapomniałam co tak naprawdę jest dla mnie dobre a co złe. Znowu oddaliłam się od Ciebie myśląc , że się nie pogniewasz. Przepraszam Cię za wszystkie moje czyny , myśli , słowa. Za to jaka jestem w stosunku do innych , wiem , że zawsze starasz się sprowadzić mnie na dobrą drogę i pomimo , że nigdy nic nie mówiłeś to doskonalę cię rozumiem. Przepraszam i kocham cię Boże / paramorelove
|
|
 |
|
Ja, staram się nie być chamem, Ale w stosunku do niektórych jestem serdeczny jak palec
|
|
 |
|
tak masz rację . jestem pieprzoną zazdrośnicą . ale to dlatego, że tyle dla mnie znaczysz .
|
|
|
|