 |
|
kolejna próba urwania kontaktu , przy tym otwieranie tymbarka , czytanie napisu znajdującego się na kapslu i co widze ? ' miłość jak narkotyk ' i tymbark po raz kolejny wie wszystko . ty jesteś narkotykiem a ja ćpunem , który nie wytrzyma dnia bez kolejnej dawki .
|
|
 |
|
Spójrz w kalendarz, patrz jak mija kolejny miesiąc...
|
|
 |
|
Do szaleństwa jestem zakochana w Tobie - tekst jak z tandetnej piosenki disco polo. No cóż.
|
|
 |
|
Największą ironią jest fakt, że nawet w najgorszym momencie mojego życia byłbyś pierwszą i zapewne jedyną osobą do której zdecydowałabym się uśmiechnąć.
|
|
 |
|
bo tak to w życiu bywa, że ludzie przychodzą i odchodzą,
mydląc oczy, że ważni jesteśmy, że nasze zdanie ma znaczenie,
że to, że tamto, że sramto. A potem pyk. I ich nie ma
|
|
 |
|
Kiedyś marzyłam o nowej lalce, misiu, czy też grze planszowej. Potem, gdy już podrosłam, zabawki w moich marzeniach zamieniły się na nowe bluzki, spodnie lub buty. Dziś, wszystko to odeszło w niepamięć, a moim jedynym marzeniem jesteś Ty.
|
|
 |
|
Jeżeli przez żołądek do serca, to przez gorzką żołądkową do łóżka .
|
|
 |
|
Na podwórku było ciemno. Jechałam autobusem zła na Nas, bo znowu zamiast się cieszyć swoją obecnością przez te niecałe 3 godziny, spędziliśmy je na kłótni i milczeniu... Wytarłam zaroszone okno i zobaczyłam Twoje "KC" rysowane palcem po drugiej stronie... I miałam łzy w oczach... TAK BARDZO CIĘ KOCHAM! < 3
|
|
 |
|
"ą", "ę" i już jestem z klasą xD
|
|
 |
|
chciałabym mieć tą silną wolę i siedzieć przy książkach tak długo, jak siedzę przy komputerze.
|
|
 |
|
zastanawiam się, ile razy muszę jeszcze Ci kazać odejść, żebyś w końcu dosadnie mnie zrozumiał. potrafię sama przejść przez ruchliwą ulicę. umiem, zadbać o siebie podczas przeziębienia. potrafię, trzymać parasolkę podczas deszczu i nie potrzebuję ochroniarza przy wyjściu z psem czy do sklepu. nie boję się potworów mieszkających pod łóżkiem, a mój pluszowy przyjaciel, jest wystarczającym kompanem do przytulania. zrozum - dla Ciebie już nie istnieję. wytłumacz to sobie jak chcesz. schowałam się do szafy czy pod kołdrę. nie ma mnie. znikłam.
|
|
|
|