 |
|
Mówisz, że nie jesteś szczególnie uzdolniony. Ależ jesteś. To w końcu ty, a nie ktoś inny wpadł mi do oka, wpuścił do brzucha stado motyli, zawrócił mi w głowie i wcisnął watę w kolana. Już wiesz, do czego jesteś zdolny?
|
|
 |
|
Nie nakręcaj się tak. Ja mam w zwyczaju uciekać.
|
|
 |
|
- Skoro tak cię kręci, kiedy on cię przypadkiem dotknie, to co by było gdyby cię przytulił? Albo pocałował? - Ooo, siostro...
|
|
 |
|
Na wspomnienie twojego słodkiego uśmiechu aż kręci mi się w głowie!
|
|
 |
|
zamykam oczy,ściskam dłonie,biorę większy oddech,czuje przechodzące mnie dreszcze,przełykam głośno ślinę,myśląc o Tobie.
|
|
 |
|
Musiało minąć kilkanaście sekund żebym zrozumiała,dlaczego znowu patrzę w dół i na powrót wchodzą mi rumieńce,a także czemu nerwy skręcają mi żołądek,skąd w moich oczach wzięło się tyle wilgoci i z jakiego powodu mam ochotę wybiec z pokoju.Odrzucenie-to było to.Tak silnie nie poczułam go jeszcze nigdy w życiu.
|
|
 |
|
było już późno.zgasiła światło i usiadła na łóżku.nie chciało jej się spać.włączyła swoją ulubioną smutną piosenkę w telefonie.włożyła słuchawki do uszu.łzy płynęły krętymi drogami po jej policzkach.czekała na jakikolwiek znak z jego strony.była jak manekin.jej twarz nie okazywała żadnych uczuć.tylko łzy zdradzały stan jej ducha.nie wiedziała co będzie robić jutro,pojutrze.myślała tylko o jednym.o wydarzeniu ubiegłego wieczoru.myślała i nie mogła przestać.coś w niej pękło.zniknęła radość, uśmiech z jej twarzy.uciekły daleko i pewnie już nigdy nie wrócą.
|
|
 |
|
Nieszczęśliwa miłość to ta, gdy wiesz, że kochasz lecz tylko to musi Ci wystarczyć.
|
|
 |
|
siadam na jakimś trawniku, nawet nie wiem gdzie. otwieram piwo zapalam papierosa i załączam najlepszą piosenkę kojarzącą mi się z Tobą. siedzę tak aż skończy się piwo, papieros i miłość
|
|
 |
|
Szukam coraz to nowych zajęć, byle tylko robić cokolwiek.. Robić i nie myśleć, nie zostawać sama z głową pełną Ciebie..
|
|
 |
|
a godzinami potrafiła wpatrywać się w Jego opis i status na gg chociaż był niedostępny i nie widniał u Niego żaden opis.
|
|
 |
|
Nie pytaj czy Go kocham, odpowiedź zawsze będzie ta sama. Nie pytaj ile razy płakałam przez niego, bo nie odpowiesz mi ile razy wzięłaś oddech śpiąc. Nie mów, że zapomnę, bo ja nie życzę Ci śmierci.
|
|
|
|