 |
|
Czuję się fatalnie, czuję że nie mam siły. Czuję że robię to dla innych, że moje istnienie nie ma sensu. Żyję bo żyję, ale cicho powoli krwawię w środku i nie widzę powodów by żyć. Robię wiele rzeczy dla innych przynosi mi to satysfakcję. Lubię pomagać, lubię gdy mogę podać pomocną dłoń- której Ja nie potrafiłam przyjąć lubię to bo przynajmniej przez chwilę mogę porozmawiać z kimś, popatrzeć na kogoś z innej perspektywy.
Jestem egoistką, myślę tylko o sobie choć czasami mam już siebie dość. Mam dość tej dziewczyny która codziennie krzywdzi kogoś, mam dość bo egoizm pochłania mnie, zjada wszystko co dobre.
Marzę by teraz usiąść obok kogoś, móc się wygadać móc mieć oparcie obok kogoś kto ma dobre serce kto nie oceni, kogoś kto mnie przytuli, poda rękę i zostanie. Boję się siebie coraz bardziej, czuję że wpadam w otchłań z której już się nie wydostanę.
Czuję smutek, czuje że nie radzę sobie.
czuję że życie przygniotło mnie, czuję niemoc.
Czuję że nie wstanę już nigdy.
|
|
 |
|
ołów łamie czaszke, poczuj krew i klękaj. pamiętasz? razem na zawsze, razem do piekła/mistrzhehe
|
|
 |
|
Podobno obecność jest jednym z najwspanialszych prezentów jaki możesz podarować drugiej osobie. Nie musisz nie wiadomo czego robić, wystarczy, że jesteś.
|
|
 |
|
Płaczę, tęsknie i mam wszystkiego ponad siebie. Pytasz mnie czemu mam dosyć? lepiej zapytaj co u mnie, przytul i zostań na dłużej, bo teraz potrzebuję obecności i poczucia że moje życie ma sens.
|
|
 |
|
Pragnę by znów się odezwał, by napisał że żyję. By wytłumaczył swoją nieobecność, nie mam sił by znów o niego walczyć. Nie mam w sobie tyle energii by przestać wierzyć że znów staniesz przede mną i zaczniesz wmawiać mi że nie miałeś czasu, że szkoła tak bardzo pochłonęła Cię. Nie uwierzę Ci kolejny raz, nie przyjmę Ciebie z otwartymi ramionami. Jedynie mogę Ci obiecać że nigdy nie zapomnę o Tobie, nigdy nie pozwolę by dobre chwile zniknęły zawsze będziesz dla mnie kimś o kim nigdy nie da się zapomnieć. Budzę się znów w nocy, jestem zmęczona i wyczerpana powraca wszystko, każdy szczegół jest jak tamtej nocy, jest tak jak kiedyś. Ja sobie z tym nie radzę, nie potrafię przestać płakać nie potrafię dać sobie z tobą spokój. Ty ciągle siedzisz we mnie, błagasz mnie bym nie zapominała o tym wszystkim. Przecież doskonale rozumiesz co czuję, wiesz jak walczę każdej nocy o przetrwanie. Każdej pochmurnej nocy pragnę skończyć z tym wszystkim, wyrzec się siebie i przestać myśleć o tym wszystkim.
|
|
 |
|
Wszystko się kiedyś kończy. Ból też.
|
|
 |
|
really miss you talking to me.
|
|
 |
|
są wieczory, gdy zastanawiam się, czy Ci z którymi już nie rozmawiamy, myślą czasem o nas
|
|
 |
|
Czekam aż wyjdzie słońce, aż zagości w moim sercu i pozostanie na dłużej. Chciałabym przytulić się do Ciebie wyrzucić wszystko to co gniecie mnie tak bardzo, chcę już być przy Tobie. Kilometry nie mają znaczenia, granice nie mają – żadne koszty nie są w stanie odwieźć mnie od twojego serca. Obiecałam sobie, że Tobą się zaopiekuję najbardziej jak potrafię, jesteś dla mnie bardzo ważna, jesteś dla mnie kimś kogo nie chcę stracić nigdy. Nikt nie zmieni tego jak jest, obiecałyśmy sobie żyć dla siebie i uśmiechać się najlepiej jak potrafimy. Jeśli zapragniesz bym odeszła bym zostawiła Cię nigdy tego nie zrobię, nie pozwolę Ci umrzeć, nie pozwolę byś została w mojej pamięci. Ja chcę trwać przy Tobie codziennie, Ja chcę byś pokochała mnie tak jak Ja Ciebie. Możesz uznać to za szalone i bardzo głupie, ale nie wyobrażam sobie świata bez Ciebie. Uwielbiam Cię..
|
|
 |
|
Miałeś być zawsze, obiecałeś a mimo wszystko nie ma Cię. Jesteś gdzieś, ale nie przy mnie.
|
|
|
|