 |
|
Nie jesteś taki jak On. Jesteś czuły, delikatny i rozumiesz mnie, jak nikt inny. Jesteś pięknym wysokim chłopakiem, który nigdy nie zraniłby mnie jak On. Tylko jest jeden drobny szczegół. Nie kocham Cię.Mimo, to,czuję, że gdyby nie ta noc z przed tygodnia, gdyby nie to co działo się z Nim w parku, byłabym w stanie Cię pokochać. Lecz sprawy się pokomplikowały. Kazałeś mi o Nim zapomnieć. Stwierdziłeś, że nie jestem Jego warta. Ale ja Go kocham. Nie potrafię zapomnieć. Tak mi się przynajmniej wydaje. Udowodnij mi to, że się mylę. Pomóż mi zapomnieć.Bym wreszcie mogła się od Niego uwolnić i być szczęśliwa z kimś, kto kocha mnie i nie pozwoli mi cierpieć. Rozkochaj mnie w sobie.
|
|
 |
|
budząc się w środku nocy czuć Jego gorącą dłoń na biodrze
i wyłapywać wśród mroku odgłosu Jego spokojnego oddechu.
|
|
  |
|
gdyby nie tiger'y i czekolada nie wiem czy bym to przetrwała .
|
|
 |
|
To, że masz słodkie oczy, zajebiste włosy i fajny całokształt nie pomoże. ja doceniam ludzi z charakterem, którego u Ciebie niestety brak.
|
|
 |
|
myślalam że jak zaczne spotykać się z innymi, to znikniesz z mojego życia ale ja nie potrafie ,rozumiesz nie potrafie nie potrafie przestać Cię kochać.
|
|
 |
|
Jeżeli jutrzejszy dzień miałby być ostatnim w moim życiu, chciałabym go spędzić z Tobą. Nie ważne jak, moglibyśmy się nawet kłócić co minutę, ale wiele dla mnie znaczysz i chciałabym go spędzić właśnie z Tobą. Z Tobą i nikim innym.
|
|
 |
|
nie mogę wybaczyć sobie tego jak dużą część życia zabrał mi ten facet
|
|
 |
|
KANADA z moją poyebaną KLASĄ ♥ ♥ zmiażdżamy system kurwa ! ;d
|
|
 |
|
A gdy na jego fejsbukowej tablicy zobaczyłam że w jakimś durnym pytaniu o tym 'czy chciałbyś cofnąć czas' zaznaczył odpowiedź 'TAK' serce mi stanęło / nacpanaaa
|
|
 |
|
To było tak cholernie surrealistyczne , ja kilkunastu obcych mi gości i on. Człowiek z którym nie miałam prawa rozmawiać , którego słowa skierowane w kierunku mojej osoby miały już nigdy nie ujrzeć światła dziennego . Którego oczy nie miały prawa patrzeć w moje dłużej niż 2 sekundy. Nie powinno mnie tam być , a jednak byłam. W miejscu które już zawsze kojarzyć mi się będzie z tamtą chwilą . Nie wiem ile to trwało może godzinę , a może i dwie. Ale byliśmy , znowu , jak kiedyś , jakby wcale nie dzieliły nas te lata przerwy , te wszystkie nieporozumienia , odmienne ekipy czy fakt że przecież oficjalnie między nami nic nie ma . / nacpanaaa
|
|
 |
|
I chodzę wciąż w to samo miejsce mając tą pieprzoną nadzieję że może on tam będzie / nacpanaaa
|
|
|
|