 |
|
kiedy bluzgam słabi czują smak chuja w ustach. / słoooooooooooń
|
|
 |
|
słowa niosą się po bitach roznoszę je jak malarie. / słoń ;>
|
|
 |
|
Klnąć jeszcze głośniej i jeszcze częściej albo odejść, nie mówiąc nic więcej. / małpa
|
|
 |
|
Zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw, że moje życie to chaos i pasmo zmartwień. / małpa
|
|
 |
|
Pozwól mi nie mówić nic i tylko patrzeć, zanim znów stracisz oddech, gdy światło zgaśnie. / małpa
|
|
 |
|
emanowała namiętnością skroploną winem wiem, że pachniała jak paryż choć nigdy tam nie byłem. / małpa
|
|
 |
|
Wypijmy zdrowie, choć nie znajdziemy tu recepty jak być szczęśliwym
|
|
 |
|
A co jeśli nie ma miłości?
Jeśli wszystko to chemia i psychologia
Kupujemy wrażenia emocje, kupujemy je jak przedmioty
Całe życie szukam wolności
Jeśli wszystko to ściema i Boga nie ma
To nic nie szkodzi, że w nocy
Zmieniam swój punkt widzenia po koce
|
|
 |
|
Dziwi mnie, kiedy spławia gości, których mogłaby mieć
I to w takiej ilości, że każdy by umarł zazdrości hehe
Lubi robić co chce i
Mówi mi, że na razie się bawi
I że zawsze chciała zrobić to ze mną..
|
|
 |
|
Wracam od niej, deszcz pada
Który raz już próbujemy to naprawiać?
|
|
 |
|
Palę papierosa przy kawie nad ranem
Niewiele osób zasługuje na pamięć..
|
|
 |
|
Nie spieprz swojego życia, proszę.
|
|
|
|