 |
|
Mężczyźni są Marsa, kurwy z Wenusa, a ja jestem z Polski szmato.
|
|
 |
|
Nie analizujmy, nie interpretujmy.
Czujmy.
|
|
 |
|
bywa również tak, że nie chce się odejść, ale nie można zostać
|
|
 |
|
- Fajna jesteś, jak się napijesz. - Ty też jesteś fajny. Jak się napiję. /?
|
|
 |
|
Bądź moim przyjacielem. Bo nie wiem czy wiesz, ale przyjaciół kocham najbardziej /wizaz
|
|
 |
|
przychodzi w życiu moment, kiedy zaczyna do nas dochodzić,
że zależy nam na kimś za bardzo, stanowczo za bardzo.
zbyt przywiązujemy się do danej osoby.
zaczynamy się bać, że po raz kolejny będziemy tego żałować.
wiemy, że nic dobrego z tego nie wyniknie,
a konsekwencje które przyjdzie nam ponosić,
są niezwykle bolesne. zaangażowanie się w znajomość i
poświęcenie dla drugiej osoby, a czasami nawet oddanie się jej,
niesie za sobą wiele ryzyka. właśnie wtedy nachodzi kulminacyjny moment,
kiedy zadajemy sobie pytanie czy warto?. czy te wszystkie
nieprzespane noce pełne przemyśleń, są warte związków między ludzkich.?
związków pełnym zakłamania i podłości. wbrew naszemu rozumowi.
?według naszego serca. serca, które jest marnym doradzą.
nie zważającym na późniejsze konsekwencje.
|
|
 |
|
nie chcę Cię zniechęcić. Chcę żebyś był pewny tego co robisz, bo ja już nie mam sił znowu o kimś zapominać.
|
|
 |
|
gdzieś tam w zeszycie pomiędzy tematem a notatką z lekcji, są namalowane serduszka długopisem w kolorze jego oczu. //cukierkowataa
|
|
 |
|
ciemna uliczka prowadząca na przystanek autobusowy. bała się jak cholera ale szła tamtędy jak co dzień, to jedyna powrotna droga ze szkoły - ponoć bezpieczna. przyspieszyła kroku, dwóch kolesi śledziło ją od dłuższej chwili, zaczęła biegnąć oni też. dogonili ją i z całej siły pchnęli na betonowy murek rozcinając prawy łuk brwiowy. nie była w stanie krzyczeć, strach ją sparaliżował. zdarzyła tylko wyszeptać żeby dali jej spokój, po chwili jeden z nich wyciąga z kieszeni nóż i rani dziewczynę w brzuch. "przekaż chłopakowi, że ma czas do jutra, inaczej stawka będzie większa " wybełkotał jeden z napastników i odeszli. // cukierkowataa
|
|
 |
|
Na podstawie naszego związku mogła bym napisać książkę... brakuje tylko happy end!
|
|
 |
|
myśli, które rozpierdalają mi głowę.
|
|
|
|