 |
|
delikatnie podniósł mnie i posadził na kuchennym stole. jego czekoladowe tęczówki mieniły się wszystkimi kolorami tęczy, śmiały się. zaprezentował ząbki, swój firmowy, flirciarski uśmiech, nie miałam jak ugiąć kolan, przecież siedziałam. pocałował mnie delikatnie, poczułam lekki dotyk na prawym policzku, cudowne głaskanie. motylki zawirowały, serce waliło, jak by miało wyskoczyć. odsunęłam go od siebie, nie spodziewał się tego. spojrzałam, trochę z dystansu. -'kocham Cię'-wyszeptałam-'i będę, już na zawsze.'
|
|
 |
|
jestem jak drzewo. nie olbrzymie, a takie, które da radę jakoś przesadzić. jest z tym wielki kłopot, ale jednak jest to wykonalne. jutro zaczynam żyć od nowa, obawiam się tego bardziej niż trzy lata temu. wtedy byłam dzieckiem, dziś młodą kobietą. nowa szkoła, nowi znajomi, nowe otoczenie. przyjaciele Ci sami. On ten sam. kłopoty? prawdopodobnie takie jak w gimnazjum. tłum zawistnych dziewcząt próbujących zrobić mi krzywdę, za to, że zbieram najlepsze kąski. tyle, że dziś mam na to wszystko wyjebane, bo ambicje kierują mnie ku gwiazdom, a przyszłość planuję z jednym mężczyzną, nie potrzebni mi inni.
|
|
 |
|
“-szczerze to ja nie rozumiem samobójców , bo , żeby żyć trzeba mieć odwagę ,a samobójcy to tchórze, tchórze i narcystyczni egoiści , którzy myślą,że wszystko kręci w okół nich, jak można odebrać sobie najcenniejszy skarb jaki się mam, jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom? ja tego nie rozumiem i nie chce tego rozumieć , przecież życie jest po to ,żeby dawać jak najwięcej innym ludziom.”SS
|
|
 |
|
' do wszystkich , którzy czytają ten list
nie chcieliśmy takiego zakończenia [?] chcieliśmy żyć , ten świat nie ma miłości , ten świat umiera , ten świat na nas nie zasłużył , dlatego musimy odejść , nasza historia już została opowiedziana , my odchodzimy ,a wy zostaniecie . zabijacie się powoli sami o tym nie wiedząc , to wy jesteście salą samobójców . ' Sala Samobójców
|
|
 |
|
szkoła?! ; ooooooooooooooooo
|
|
 |
|
Wy też macie wrażenie, że zmarnowaliście wakacje, a inni się dobrze bawili ?
|
|
 |
|
Zapomnij o tym co było wczoraj i nie myśl co będzie jutro im więcej planów tym więcej się pierdoli .
|
|
 |
|
Bywa, że najgorsza z możliwych opcji okazuje się być dla nas najlepszą, niezależnie co inni o tym myślą .
|
|
 |
|
Istnieć, znaczy zmieniać sie,
zmieniać sie - to dojrzewać,
dojrzewać zaś - to nieskończenie
tworzyć samego siebie.
|
|
 |
|
Najpierw wielki szał, zachwyt. Potem pustka, niepewność.
Nikt nie będzie na zawsze , zawsze po pewnym czasie ludzie odchodzą. Z niewiadomych powodów. Życie... Trzeba być zawsze tego pewnym. W tym całym zgiełku trzeba być pewnym , że nic i nikt nie będzie zawsze.
To, że ty chcesz to dużo, ale nie wiesz czy inni chcą. Chyba lepiej to zostaw, daj spokój...
Tylko , że to jest cholernie wkurzające, tak zostawić...
|
|
|
|