głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika foulea

Ah wspaniale.Wspaniale genialnie.Nie nie.Czekaj.Wczoraj byłam na imprezie.Bawiłam się świetnie naprawdę.Wtedy czułam że żyję.Znajomi muzyka taniec to co lubię.Wtedy nie byłeś w moich myślach.Teraz siedzę sama.Już nie czuje.Wcale się nie czuje.Głowa mnie boli.Jest mi strasznie zimno i chyba wydaje mi się że za Tobą tęsknię..Nie nie.Nie mogę tak myśleć kurwa nie mogę tęsknić.Jednak brakuje mi Ciebie.Co mam robić?Przecież nie będę codziennie się niszczyć.Nie będę codziennie chodzić pijana i wracać nad ranem.Przecież miało być zupełnie inaczej.Podjęłam decyzję i miało być cudownie.Miałam stać się szczęśliwa.Miałam być niezależna od Ciebie miałam nie czekać na Twój dotyk głos na to czy się zjawisz.To w ogóle nie miało być tak.Generalnie znów siedzę sama znów czuję się źle a przecież sama wybrałam wolność.Sama zostawiłam nas w tyle.  longing kills

longing_kills dodano: 28 września 2013

Ah,wspaniale.Wspaniale,genialnie.Nie,nie.Czekaj.Wczoraj byłam na imprezie.Bawiłam się świetnie,naprawdę.Wtedy czułam,że żyję.Znajomi,muzyka,taniec,to co lubię.Wtedy nie byłeś w moich myślach.Teraz siedzę sama.Już nie czuje.Wcale się nie czuje.Głowa mnie boli.Jest mi strasznie zimno i chyba wydaje mi się,że za Tobą tęsknię..Nie,nie.Nie mogę tak myśleć,kurwa nie mogę tęsknić.Jednak brakuje mi Ciebie.Co mam robić?Przecież nie będę codziennie się niszczyć.Nie będę codziennie chodzić pijana i wracać nad ranem.Przecież miało być zupełnie inaczej.Podjęłam decyzję i miało być cudownie.Miałam stać się szczęśliwa.Miałam być niezależna od Ciebie,miałam nie czekać na Twój dotyk,głos,na to czy się zjawisz.To w ogóle nie miało być tak.Generalnie znów siedzę sama,znów czuję się źle,a przecież sama wybrałam wolność.Sama zostawiłam nas w tyle.| longing_kills

Walczę. Cały czas to robię i nie poddaje się. Nie mogę  bo oboje tej walki potrzebujemy  ale nie jestem w stanie znieść myśli  że życie zniszczy naszą przyszłość. Nie wyobrażam sobie tego  że usłyszeć o Twoim odejściu. Próbujesz mnie przygotować na wszystko  bo wiesz co może się stać  a ja nie dopuszczam tego do siebie. Nie przechodzę do tego na porządku dziennym  bo wierzę  że sprawiedliwość jeszcze istnieje na świecie. Może być to bardzo oddalone od nas  ale chcę wierzyć  że istnieje dla nas cząstką nadziei  że nie wszystko zostanie przegrane już na starcie. Przecież jesteśmy razem  żyjemy... Codziennie poznajemy się wzajemnie bez budowania planów na przyszłość. Żyjemy chwilą  próbując przy tym tworzyć normalny związek. Staramy się  bo wiemy  ile każde z nas ma szans na wygraną.

remember_ dodano: 27 września 2013

Walczę. Cały czas to robię i nie poddaje się. Nie mogę, bo oboje tej walki potrzebujemy, ale nie jestem w stanie znieść myśli, że życie zniszczy naszą przyszłość. Nie wyobrażam sobie tego, że usłyszeć o Twoim odejściu. Próbujesz mnie przygotować na wszystko, bo wiesz co może się stać, a ja nie dopuszczam tego do siebie. Nie przechodzę do tego na porządku dziennym, bo wierzę, że sprawiedliwość jeszcze istnieje na świecie. Może być to bardzo oddalone od nas, ale chcę wierzyć, że istnieje dla nas cząstką nadziei, że nie wszystko zostanie przegrane już na starcie. Przecież jesteśmy razem, żyjemy... Codziennie poznajemy się wzajemnie bez budowania planów na przyszłość. Żyjemy chwilą, próbując przy tym tworzyć normalny związek. Staramy się, bo wiemy, ile każde z nas ma szans na wygraną.

Przetrwałam kolejny etap życia. Wytrwałam tą długotrwałą walkę o spokój  o szczęście. Wiem  że popełniłam wiele błędów po drodze  że nie dopuszczałam do siebie ludzi  że zaczęłam się oddalać  znikać od każdego  ale nie mogłam inaczej. Musiałam się czymś zająć. Musiałam zająć się pracą  która odgoniłaby ode mnie te opętane myśli  które demon zła na mnie zsyłał. Potrzebowałam tego  aby poczuć smak czystego  nieskażonego powietrza. Musiałam wiele rzeczy przemyśleć zanim obiecałam sobie  że wrócę. Lecz jeszcze nie doszłam do punktu  który sprawiłby  że mogę się cofnąć  że mogę powrócić do ludzi  do rozmów z Nimi pomimo  że i tak tęsknie za pewnymi osobami. To jeszcze nie ta chwila  kiedy mogą przeprosić za milczenie i prosić o nową szansę na zaistnienie w czyimś życiu. I tak  wiem  że zawiodłam  jako przyjaciółka  bo zamilkłam na długo. Jednak moje milczenie jest ciszą  którą muszę jeszcze zrozumieć. Jest czymś co powinno mnie jeszcze nauczyć pewności i dystansu.

remember_ dodano: 27 września 2013

Przetrwałam kolejny etap życia. Wytrwałam tą długotrwałą walkę o spokój, o szczęście. Wiem, że popełniłam wiele błędów po drodze, że nie dopuszczałam do siebie ludzi, że zaczęłam się oddalać, znikać od każdego, ale nie mogłam inaczej. Musiałam się czymś zająć. Musiałam zająć się pracą, która odgoniłaby ode mnie te opętane myśli, które demon zła na mnie zsyłał. Potrzebowałam tego, aby poczuć smak czystego, nieskażonego powietrza. Musiałam wiele rzeczy przemyśleć zanim obiecałam sobie, że wrócę. Lecz jeszcze nie doszłam do punktu, który sprawiłby, że mogę się cofnąć, że mogę powrócić do ludzi, do rozmów z Nimi pomimo, że i tak tęsknie za pewnymi osobami. To jeszcze nie ta chwila, kiedy mogą przeprosić za milczenie i prosić o nową szansę na zaistnienie w czyimś życiu. I tak, wiem, że zawiodłam, jako przyjaciółka, bo zamilkłam na długo. Jednak moje milczenie jest ciszą, którą muszę jeszcze zrozumieć. Jest czymś co powinno mnie jeszcze nauczyć pewności i dystansu.

Uwielbiam siebie okłamywać  tak  zdecydowanie to uwielbiam. Robię to notorycznie  a może właśnie wczoraj przestałam? Wystarczyła szczera rozmowa  przemyślenie kilku spraw  aby dojść do pewnego wniosku  przed którym uciec nie można. Tak  stało się to przed czym się broniłam. Po niespełna roku od momentu  gdy leczyłam złamane serce  to ono znów zabiło. Zaczęło żyć z myślą o kimś  dla kogoś. I tak  zakochałam się. Naprawdę się zakochałam w człowieku  który okazał się kimś ważnym dla mnie. Może kogoś to śmieszy  ale jeszcze wiem co czuję. Można być ślepym  nie dostrzegać uczuć  miłości drugiej osoby. Można nie zdawać sobie sprawy z tego  że tuż obok jest osoba  której zależy  która się stara  która chce być blisko i osoba  która walczy na wszystkie możliwe sposoby o miłość  którą już dawno powinnam mu podarować. I chociaż gubiłam się w sobie  bo uciekałam przed tym  to dziś nie mogę powiedzieć  że oszukuję siebie. Dziś jestem szczęśliwa  bo wiem  że to uczucie może przetrwać wiele.

remember_ dodano: 27 września 2013

Uwielbiam siebie okłamywać, tak, zdecydowanie to uwielbiam. Robię to notorycznie, a może właśnie wczoraj przestałam? Wystarczyła szczera rozmowa, przemyślenie kilku spraw, aby dojść do pewnego wniosku, przed którym uciec nie można. Tak, stało się to przed czym się broniłam. Po niespełna roku od momentu, gdy leczyłam złamane serce, to ono znów zabiło. Zaczęło żyć z myślą o kimś, dla kogoś. I tak, zakochałam się. Naprawdę się zakochałam w człowieku, który okazał się kimś ważnym dla mnie. Może kogoś to śmieszy, ale jeszcze wiem co czuję. Można być ślepym, nie dostrzegać uczuć, miłości drugiej osoby. Można nie zdawać sobie sprawy z tego, że tuż obok jest osoba, której zależy, która się stara, która chce być blisko i osoba, która walczy na wszystkie możliwe sposoby o miłość, którą już dawno powinnam mu podarować. I chociaż gubiłam się w sobie, bo uciekałam przed tym, to dziś nie mogę powiedzieć, że oszukuję siebie. Dziś jestem szczęśliwa, bo wiem, że to uczucie może przetrwać wiele.

Próbuję napisać do Ciebie list. Wyrywam kartę za kartką  bo czuję  że nic z tego nie wychodzi. Gubię się w słowach  waham się  mam pewne wątpliwości  że moje słowa kiedyś źle zostaną zinterpretowane  ale chcę  a wręcz pragnę opowiedzieć Ci tak wiele. Chciałabym  abyś wiedział coś więcej niż wiesz teraz  ale czy dobrze zrobię pokazując Ci fragment mojej przeszłości? Ty jesteś inny  nie chcesz tego poznawać  nie chcesz zagłębiać się w moje błędy  które popełniłam  bo wiesz dobrze  że sam wiele błędów popełniłeś. Nie chcesz znać mojej przeszłości  bo znasz ten ból  który niszczy wnętrze człowieka. Wiesz  jak może się skończyć  to o co się walczyło. Znasz dobrze życie i potrafisz akceptować  to co było i to co jest. I może słowa są zbyteczne w tej sekundzie  ale wiedz  że jesteś dla mnie kimś kogo potrzebowałam od dawna. Kocham Cię  pamiętaj  Kochanie.

remember_ dodano: 27 września 2013

Próbuję napisać do Ciebie list. Wyrywam kartę za kartką, bo czuję, że nic z tego nie wychodzi. Gubię się w słowach, waham się, mam pewne wątpliwości, że moje słowa kiedyś źle zostaną zinterpretowane, ale chcę, a wręcz pragnę opowiedzieć Ci tak wiele. Chciałabym, abyś wiedział coś więcej niż wiesz teraz, ale czy dobrze zrobię pokazując Ci fragment mojej przeszłości? Ty jesteś inny, nie chcesz tego poznawać, nie chcesz zagłębiać się w moje błędy, które popełniłam, bo wiesz dobrze, że sam wiele błędów popełniłeś. Nie chcesz znać mojej przeszłości, bo znasz ten ból, który niszczy wnętrze człowieka. Wiesz, jak może się skończyć, to o co się walczyło. Znasz dobrze życie i potrafisz akceptować, to co było i to co jest. I może słowa są zbyteczne w tej sekundzie, ale wiedz, że jesteś dla mnie kimś kogo potrzebowałam od dawna. Kocham Cię, pamiętaj, Kochanie.

Może i chciałabym zapomnieć o tym co się dzieje  czasami może uciec  gdzieś  gdzie jest dobrze  gdzie nie ma walki z problemami  gdzie nie trzeba się o nic martwić  ale wiem  że nie mogę. Bo muszę tu być. Muszę zostać przy Nim i udawać  że jest dobrze  kiedy tak naprawdę nic nie jest dobrze  bo życie się wcale nie układa. To co dostałam od losu znów stoi pod znakiem zapytania  a ja nie wiem co mam robić  jak postąpić  jak się zachować. Momentami chciałabym przeskoczyć ten czas  te kilka tygodni i spojrzeć na życie z innej perspektywy  ale wiem  że nie mogę. Muszę zostać i czekać. Muszę  bo chcę  muszę  bo Go kocham i nie byłabym w stanie w jednej chwili zrezygnować ze szczęścia  które dostałam w mało oczekiwanych sekundach życia.

remember_ dodano: 27 września 2013

Może i chciałabym zapomnieć o tym co się dzieje, czasami może uciec, gdzieś, gdzie jest dobrze, gdzie nie ma walki z problemami, gdzie nie trzeba się o nic martwić, ale wiem, że nie mogę. Bo muszę tu być. Muszę zostać przy Nim i udawać, że jest dobrze, kiedy tak naprawdę nic nie jest dobrze, bo życie się wcale nie układa. To co dostałam od losu znów stoi pod znakiem zapytania, a ja nie wiem co mam robić, jak postąpić, jak się zachować. Momentami chciałabym przeskoczyć ten czas, te kilka tygodni i spojrzeć na życie z innej perspektywy, ale wiem, że nie mogę. Muszę zostać i czekać. Muszę, bo chcę, muszę, bo Go kocham i nie byłabym w stanie w jednej chwili zrezygnować ze szczęścia, które dostałam w mało oczekiwanych sekundach życia.

Dlaczego odpuściliśmy? Przecież mieliśmy tak wiele. Tak dużo kosztowało nas zbudowanie tego uczucia. Zapracowaliśmy sobie na nie  a później staraliśmy się  każdego dnia coraz bardziej. Aż w końcu wszystko runęło. Nadszedł dzień  kiedy obudziliśmy się i nie czuliśmy zupełnie nic. Staliśmy się sobie obcy i niepotrzebni. Ale dlaczego nie zawalczyliśmy ponownie? Co stanęło na drodze do naszego szczęścia i jak bardzo było to ważniejsze niż nasze uczucie? Czy jeśli przestaliśmy czuć  to ta miłość nigdy nie była prawdziwa?   yezoo

yezoo dodano: 27 września 2013

Dlaczego odpuściliśmy? Przecież mieliśmy tak wiele. Tak dużo kosztowało nas zbudowanie tego uczucia. Zapracowaliśmy sobie na nie, a później staraliśmy się, każdego dnia coraz bardziej. Aż w końcu wszystko runęło. Nadszedł dzień, kiedy obudziliśmy się i nie czuliśmy zupełnie nic. Staliśmy się sobie obcy i niepotrzebni. Ale dlaczego nie zawalczyliśmy ponownie? Co stanęło na drodze do naszego szczęścia i jak bardzo było to ważniejsze niż nasze uczucie? Czy jeśli przestaliśmy czuć, to ta miłość nigdy nie była prawdziwa? [ yezoo ]

Posadziłam uczucia na krzesełku dla dzieci i niańczę je jak niemowlę.Dbam pilnuję by nie uciekły w czyjeś dłonie znów by nie wypalały się by znów nie umykały między palcami.Widzisz troszczę się o nie lepiej niż Ty.Tak bardzo chcę je trzymać tylko dla siebie cholera stałam się egoistką.Boję się iść pod wiatr boję się że znów moje serce popełni głupi błąd że zacznę się niszczyć.Tak bardzo nadal Cię pragnie.Twego dotyku włosów które wielbiłam bardziej niż cokolwiek na świecie Twojego tchu i oddechu.. Teraz zatrzymam uczucia dla siebie.Odbierając je Tobie obiecałam sobie że nigdy więcej nie upadnę.Że nie wyrzucę ich do byle kogo by tylko czuć się kochaną.Chciałam tylko kogoś kto by mnie szanował i pilnował kogoś kto byłby tylko dla mnie..Bez głupich kłamstw i bezsensownych kłótni.Chciałam być cała Twoja tylko dla Ciebie..   longing kills

longing_kills dodano: 26 września 2013

Posadziłam uczucia na krzesełku dla dzieci,i niańczę je jak niemowlę.Dbam,pilnuję by nie uciekły w czyjeś dłonie,znów by nie wypalały się,by znów nie umykały między palcami.Widzisz,troszczę się o nie lepiej niż Ty.Tak bardzo chcę je trzymać tylko dla siebie,cholera,stałam się egoistką.Boję się iść pod wiatr,boję się,że znów moje serce popełni głupi błąd,że zacznę się niszczyć.Tak bardzo nadal Cię pragnie.Twego dotyku,włosów,które wielbiłam bardziej niż cokolwiek na świecie,Twojego tchu i oddechu.. Teraz zatrzymam uczucia dla siebie.Odbierając je Tobie,obiecałam sobie,że nigdy więcej nie upadnę.Że nie wyrzucę ich do byle kogo,by tylko czuć się kochaną.Chciałam tylko kogoś,kto by mnie szanował i pilnował,kogoś,kto byłby tylko dla mnie..Bez głupich kłamstw i bezsensownych kłótni.Chciałam być cała Twoja,tylko dla Ciebie.. | longing_kills

I tak cholernie się boję następnej chwili  kolejnego jutra  niepewnego tygodnia  czy kolejnych miesięcy. Ciągle w mojej głowie pojawia się mętlik  od którego nie jestem w stanie uciec  od którego nie chcę się uwolnić. Przeraża mnie myśl odnośnie tego co będzie  jak potoczy się dalszy los. Czy będę w stanie przetrwać to co mi los szykuje? Czy uda mi się przezwyciężyć te chwile słabości  które otaczają mój umysł? Nie pozwolę sobie na to  aby ulec i odpuścić. Nie  nie teraz  nie po tym co przeszłam nie po tym co zdobyłam  ale boję się  że mój świat nagle runie  że coś się wydarzy  co odmieni to wszystko. Nie chcę iść po raz kolejny pod górkę  nie mam sił na walkę z życiem  a szczególnie z przeszłością o kolejne jutro. Przerosłoby mnie to. Poddałabym się tuż na starcie.

remember_ dodano: 26 września 2013

I tak cholernie się boję następnej chwili, kolejnego jutra, niepewnego tygodnia, czy kolejnych miesięcy. Ciągle w mojej głowie pojawia się mętlik, od którego nie jestem w stanie uciec, od którego nie chcę się uwolnić. Przeraża mnie myśl odnośnie tego co będzie, jak potoczy się dalszy los. Czy będę w stanie przetrwać to co mi los szykuje? Czy uda mi się przezwyciężyć te chwile słabości, które otaczają mój umysł? Nie pozwolę sobie na to, aby ulec i odpuścić. Nie, nie teraz, nie po tym co przeszłam,nie po tym co zdobyłam, ale boję się, że mój świat nagle runie, że coś się wydarzy, co odmieni to wszystko. Nie chcę iść po raz kolejny pod górkę, nie mam sił na walkę z życiem, a szczególnie z przeszłością o kolejne jutro. Przerosłoby mnie to. Poddałabym się tuż na starcie.

Wiesz  na początku było fajnie. Odzyskałam wolność. Imprezy  alkohol  nowe przelotne znajomości i znowu czułam  że żyję. Miałam wrażenie  że dobra zabawa to wyznacznik dobrze spędzonego czasu. Pędziłam gdzieś na oślep  od jednego kieliszka do drugiego. Nie tęskniłam  bo przecież miałam grono wielbicieli  a wtedy liczyły się tylko fizyczne doznania. To przyszło znienacka  na krótko  pierdolnęło w momencie i w momencie odeszło. Oto naszła mnie myśl  że chciałabym Ci o czymś opowiedzieć  ale nie mogę  bo przecież sama z Ciebie zrezygnowałam. Wypiłam shota  przeszło  na jakiś czas. Potem zaczęło wracać  mocniej i na dłużej. Teraz? Teraz widzę mój błąd  błąd  którego już nie mogę naprawić. Już nie chcę się budzić gdzieś tam  chcę budzić się obok Ciebie. Nie chcę mówić do kogoś  chcę do Ciebie. Nie chcę seksu  chcę Twojej miłości. Wódka była zabawą  a teraz jest jedynym sposobem na zapomnienie. Żałuję  że musiałam stracić  aby docenić  a doceniłam zbyt późno. esperer

longing_kills dodano: 26 września 2013

Wiesz, na początku było fajnie. Odzyskałam wolność. Imprezy, alkohol, nowe przelotne znajomości i znowu czułam, że żyję. Miałam wrażenie, że dobra zabawa to wyznacznik dobrze spędzonego czasu. Pędziłam gdzieś na oślep, od jednego kieliszka do drugiego. Nie tęskniłam, bo przecież miałam grono wielbicieli, a wtedy liczyły się tylko fizyczne doznania. To przyszło znienacka, na krótko, pierdolnęło w momencie i w momencie odeszło. Oto naszła mnie myśl, że chciałabym Ci o czymś opowiedzieć, ale nie mogę, bo przecież sama z Ciebie zrezygnowałam. Wypiłam shota, przeszło, na jakiś czas. Potem zaczęło wracać, mocniej i na dłużej. Teraz? Teraz widzę mój błąd, błąd, którego już nie mogę naprawić. Już nie chcę się budzić gdzieś tam, chcę budzić się obok Ciebie. Nie chcę mówić do kogoś, chcę do Ciebie. Nie chcę seksu, chcę Twojej miłości. Wódka była zabawą, a teraz jest jedynym sposobem na zapomnienie. Żałuję, że musiałam stracić, aby docenić, a doceniłam zbyt późno./esperer
Autor cytatu: esperer

Zrób dziś coś  czego nie odważyłabyś się zrobić wczoraj.   yezoo

yezoo dodano: 25 września 2013

Zrób dziś coś, czego nie odważyłabyś się zrobić wczoraj. [ yezoo ]

Wiem  ze sama miłość nie wystarczy  ale Cie kocham.

mrs_porazka dodano: 25 września 2013

Wiem, ze sama miłość nie wystarczy, ale Cie kocham.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć