 |
|
"Nie chce być potrzebna tylko wtedy, kiedy masz gorsze dni."
|
|
 |
|
Cześć. Chcesz poznać moją, lepszą połowę? Zgadzasz się? Opowiem Ci o Nim więcej. W przeciwieństwie do mnie, jest spokojny. Nie ufa tak szybko. Często wspomina, że zazdrości mi mojej komunikatywności. Tak naprawdę nie wie o czym mówi, nie chciałby taki być. Ma ładniejsze oczy, takie czekoladowe i błyszczące, idealne. Jest chudy, marzy o zwiększeniu wagi, a ja o schudnięciu. Chciałabym mieć Jego geny, ale nie mam. Potrafi rozmawiać jak wszystkim, ale nie jest tak impulsywny i ustępuje. Ja muszę mieć rację, przez co wiele razy straciłam. Jest lepszy, silniejszy, mądrzejszy, doskonały i właściwie nie wiem, dlaczego jest z kimś takim jak ja.
|
|
 |
|
Nie zastanawiaj się nad tym co było, myśl o tym co będzie. /h
|
|
 |
|
"Nadal bluźnie, nadal na ryju mam ten sam uśmiech!"
|
|
 |
|
Fałsz nigdy nie zamieni się w prawdę, nawet jeśli go powtórzysz milion razy.
|
|
 |
|
Gdzie byłeś, gdy nie dawałam sobie rady? Dlaczego wracasz akurat wtedy kiedy wszystko sobie poukładałam? Lubisz zepsuć wszysto i o sobie przypomnieć tylko po to by rozbudzić we mnie uczucie, które schowałam gdzieś na dno, a później odejść jak gdyby nigdy nic się nie stało./Lizzie
|
|
 |
|
Zaśpiewam Ci, choć nie wiem, czy już nie ostatni raz...
|
|
 |
|
Chciałam wmówić sobie, że już nie wrócisz. Próbowałam zrozumieć, dlaczego dokonałeś takiego wyboru. Tłumaczyłam sobie, że pomyliliśmy się, a nasza miłość była tylko złudzeniem. Za każdym razem, gdy zamykałam za sobą drzwi, przypominałam sobie jak wiele poświęciłeś dla mnie. Tęskniłam, ale wiedziałam, że masz inne życie. Zaprzyjaźniłam się z łzami, towarzyszyły mi każdego wieczoru. Upadłam na dno, a miałam przy sobie bliskich. Czułam się samotna, bo nie mogłam opowiadać o Tobie. Byliśmy kochankami. Po każdym oszustwie, opadałam z sił. Wiedziałeś, że On w niczym nie przypomina Ciebie. Był inny, zbyt normalny, owładnięty codziennością, a Ty zabierałeś mnie do innego świata. Do świata, w którym nie było już miejsca na miłość.
|
|
 |
|
ludzie są ślepi, ludzie są głusi - każą Ci nie pić, kiedy życie Cię dusi/koffi
|
|
|
|