 |
|
Mam cały poraniony nadgarstek. A w pokoju odpadł mi tynk, ze ściany. Uderzam pięścią w ścianę za każdym razem, gdy o Tobie pomyślę. Taka moja osobista terapia szokowa.Miałeś zacząć mi się kojarzyć z bólem. - Poskutkowało. Ale nawet w formie cierpienia jesteś zachwycający
|
|
 |
|
Szczerość jest najlepsza na bezsenność. Dlatego ludzie piszą blogi nocami. Kiedy nastaje cisza, nagle głośne staje się to, co w nas.
|
|
 |
|
bo w życiu przychodzi taka chwila, gdzie przypomina się moment, o którym chcesz zapomnieć .
|
|
 |
|
Kolejny ranek, słońce wpada przed okno, rozświetlając pokój, a ja znowu budzę się z podkrążonymi oczami, zachrypniętym głosem, znowu witam tę pieprzoną rzeczywistość. A przecież miało się wszystko zmienić, miało być dobrze ,a jest coraz gorzej. Nadzieja odeszła wraz z chowającym się księżycem i ostatnią kroplą krwi spadającą na podłogę, która w między czasie złączyła się ze słoną kroplą łzy.
|
|
 |
|
Bo tylko kobieta potrafi ujrzeć w prawdziwym skurwielu kogoś idealnego, z kim chce zostać do końca życia.
|
|
 |
|
wychodzę na dwór, wkładam słuchawki w uszy i włączam najsmutniejszą piosenkę, związaną z nim. do oczu cisną się łzy, jedna spływa po moim policzku. wycieram ją, obiecując sobie, że kiedy następnym razem usłyszę ten utwór nie dam zaszklić się oczom
|
|
 |
|
Nie twierdzę że mi go brakuję. Po prostu najzwyczajniej w świecie chciała bym dowiedzieć się co u niego słychać, jak się trzyma i jak układa się jego nowy związek. Zobaczyć jego uśmiechniętą twarz i ironiczne spojrzenie. Posłuchać jego wspaniałych opowieści i śmiać z głupiego zachowania, którego powodem był alkohol. Nie tęsknie, po prostu męczy mnie pytanie "co dzieje się z moim przyjacielem".
|
|
 |
|
W nocy powinno się spać, a nie siedzieć przy oknie z chusteczką higieniczną w ręku i wycierać każdą łzę, wypływającą spod czerwonych i opchniętych powiek
|
|
 |
|
jeden bit, jeden rap, jedno miasto , jedno studio - dla mnie cały świat , a dla ciebie dobre gówno.
|
|
 |
|
Rzucam na twoją wioskę cień wojennego widma,a odcięty łeb diabła przynoszę na jego widłach/ Słoń
|
|
 |
|
ACHTUNG ! Niebo przyćmiły nasze Bombowce Seryjni mordercy łaków, mamo patrz jak urosłem/ Słoń
|
|
 |
|
Życie na zwrotkach, co zwrotka to bomba. Poznań, jebać MTV, VIVE i 4Fun / Shellerini
|
|
|
|