 |
|
Zdradę to bym Ci jeszcze mogła wybaczyć, ale to że zjadłeś moje ulubione ciasteczka - nigdy !
|
|
 |
|
Nic bez muzyki, wszystko dla muzyki
|
|
 |
|
Po co ta złość , po co ten zamęt? Jak coś zjebałeś to napraw i idź dalej
|
|
 |
|
Wypalamy słabym MC nasze logo na czołach, to WYŻSZA SZKOŁA , zagłuszyć nas żaden cieć nie zdoła. / Słoń
|
|
 |
|
Wyszczam Ci się do kuchennego zlewu, jebać pop, jesteśmy głosem pokolenia gniewu / Słoń
|
|
 |
|
Reprezentant poznańskiego uniwersytetu wrzasku. Rap tak ciężki że będziesz go musiał słuchać w kasku.
|
|
 |
|
To moja mała wojna. Ja kontra każdy zniewieściały obojniak / Słoń
|
|
 |
|
lepiej idź w pizdu, bo spocisz się jak lesba na zlocie szowinistów / Słoń
|
|
 |
|
Ty nic nie warta kurwo, beze mnie jesteś niczym . Przysięgam że to miłość, każę trzymać Cię na smyczy / Słoń
|
|
 |
|
z kneblem w pysku łapczywie powietrze wciąga jęcząc z bólu jakby miała w macicy jaja pająka / Słoń
|
|
 |
|
toczę jedną z osobistych wojen
|
|
 |
|
- Żałujesz czasem ?
- Czego? Tych zajebiście wspaniałych chwil, dzięki którym mogłam iść dalej z podniesioną głową? Każdego uśmiechu, gdy odczytywałam wiadomość od niego? Nie, nie żałuję.
|
|
|
|