 |
|
"Mówi nieprawdę skrywając w środku samotność".
|
|
 |
|
Chwila szczęścia zawsze kończy się wielkim kłopotem.
|
|
 |
|
Czy to już szaleństwo czy mrok mnie pochłania?
|
|
 |
|
Odejdź, proszę. Zrób to z honorem i po prostu uznaj przegraną. Nie chcę być z tą prawdziwą wersją Ciebie. Idź, już późno.
|
|
 |
|
Nasze pokolenie, nasączone bólem i łzami, wódką i fajkami. Pęknięte serce i poszarpane dusze. Sztuczne uśmiechy i sztuczne ciała. Fałszywe gesty i dwulicowe zachowania. Brudni, puści, zagubieni, samotni.
|
|
 |
|
Mówicie: Dziewczyny, bądźcie naturalne. Ale jak idzie jakaś bez makijażu, to gadacie, że brzydka.
|
|
 |
|
"Ty nie napiszesz. Ja nie napisze. I tak to się wszystko skończy :')"
|
|
 |
|
Ludzie mówią, że kobiety wymagają tyle od faceta,chłopaka, lecz tak naprawdę kobieta chce wracać, czuć się bezpiecznie. Chce wracać z myślą, że jest tam ktoś na kim może liczyć. I nie chodzi tu o to, że jak przyniesiesz pieniądze do domu to już masz wszystko w dupie. Nie !!! To chodzi, że pomożesz jej w obowiązkach, czy zabierzesz ją gdzieś. Nie mówię o restauracjach, jej wystarczy byś przeszedł się z nią na dłuższy spacer i nie mówił, że jesteś zmęczony, czy nie masz siły, bo jak ona nie będzie miała siły by dalej kontynuować ten związek to wtedy Ty się obudzisz, że jak to ona chce od mnie odejść?? Przecież pieniądze do domu przynoszę, ale kobieta to taka księżniczka o którą trzeba dbać, a nie traktować jak kurę domową. Że ja przyjadę zmęczony i wszystko ma już być zrobione i naszykowane dla Ciebie. Nie tak dobrze nikt nie ma. Możesz jej zawsze pomóc, ona zawsze to doceni, że wasz związek nie stał się monotonny. Od czasu do czasu wieczorny spacer w parku... :-|
|
|
 |
|
Ona z nie cierpliwością czeka na mój, chociaż jednej wpis. Pewnie siedzi przy oknie i wyczekuje, aż zadzwoni dzwonek i ujrzy mnie. Lecz to nie zdarzy się, bo sam wie, że nie mogę. Jeżeli chociaż raz, bym mógł ją uszczęśliwić, to zrobił bym wszystko by to zrobić...
|
|
 |
|
Mnie oskarżasz o to, że mam grubo za uszami. A Ty? To miasto jest duże ale w końcu trafi się na kogoś kto zna Cię i opowie mi takie historie o Tobie, że krew mi zmrozi. Bo wszystko o czym mi mówiłeś okazuje się półprawdą lub nieprawdą. Okazuje się, że leciałeś na kilka frontów.... Dowiaduję się tego i ręce mi opadają a oddech zamiera. Jak można być takim parszywym człowiekiem?
|
|
 |
|
,,Nie pozwól, żeby jeżyk wyprzedzał myśli".
|
|
 |
|
Mówiąc, że samobójcy to tchórze, zastanów się ile odwagi trzeba mieć, żeby skończyć ze swoim życiem.
|
|
|
|