 |
|
Szłam przez miasto , zauważyłam Cię , szedłeś po drugiej stronie ulicy , myślałam że poprostu się miniemy . Wiatr wiał mi w twarz , którą zasłaniały moje długie włosy . Nagle zauważyłam że stoisz przede mną , spojrzałam na Ciebie , byłeś taki wysoki . Złapałeś mnie za brodę i przyciągnąłeś do siebie , uśmiechając się przy tym swoim łobuzerskim uśmiechem , który tak kocham . Zaczęliśmy się do siebie zbliżać i nasze usta prawie się spotkały . No i oczywiście musiałam się obudzić .
|
|
 |
|
miłość ma smak Twoich ust, temperaturę Twojego ciała, kolor Twoich oczu, zapach Twoich perfum. Twoją postać.
|
|
 |
|
Daje mi w prezencie uśmiech, tak cudowny, tak słodki i wyjątkowy. Jest mój. Dla mnie, tylko dla mnie.
|
|
 |
|
"Jak mnie widzisz i mówisz, że Ci wisi - kłamiesz"
|
|
 |
|
ja i Ty, a pod nami świata szczyt.
|
|
 |
|
Skoro Ty spędzasz Walentynki w domu z 0,5 litra i ja też to nie możemy po prostu spędzić ich razem ? Będziemy we dwoje i więcej wódki będzie ;D .
|
|
 |
|
- Ciekawe czy jakbyś był trzeźwy , a nie pijany to czy też byś zadzwonił i napisał - Ale przecież ja jestem całkiem trzeźwy - Tak , tak - Jestem trzeźwy , nie pijany , nie mów ze jestem pijany - Dobra , wiec moze tak : ciekawe czy jakbyś był trzeźwy , a nie trzeźwy to też byś zadzwonił i napisał . Lepiej kurwa ?
|
|
|
|