 |
Mimo tych wszystkich przeciwności losu , Ja nadal taka sama.
|
|
 |
Ból jest stanem przejściowym. Duma pozostaje na zawsze.
|
|
 |
Im więcej potu na treningu, tym mniej krwi w boju.
|
|
 |
słysze dźwięk budzika - to znak, że trzeba podnieść dupę z wyra. chwila ogaru, i wracam do żywych. kilka łyków wody, bo jak zwykle suszy w gardle, do tego pare tabletek, by serce pozwoliło dzisiaj funkcjonować. kolejny ogar - tym razem już bardziej na poważnie, by nie straszyć ludzkości na ulicy. jakieś śniadanie, i biegiem do szkoł. zapierdol, trochę śmiechu, trochę wkurwienia, i powrót do domu.
|
|
 |
Mówią, że zakończone przyjaźnie nigdy nie były przyjaźniami, ja jednak cholera wiem, że on był dla mnie wtedy więcej niż ważny. To tylko drogi, które trzeba było wybrać, nas poróżniły./mikela
|
|
 |
|
kątem oka spoglądał na nią . pilnował jej wzrokiem, jednocześnie udając obojętnego .
|
|
 |
Zbyt często i zbyt długo czekałam już w moim życiu na ludzi lub zdarzenia, które się potem nigdy nie realizowały, albo realizowały się tak późno, że nie miało to już dla mnie żadnego znaczenia.
|
|
 |
nie potrafię sklecić prostego zdania, wzory z fizyki dla mnie są czarną magią, nie mam pieniędzy, chęci do życia, ani nawet szluga w portfelu, ostatnimi czasy warga dolna zrasta mi się z górną, bo nie ma z kim porozmawiać i nawet gówno na ulicy wygląda wyjątkowo gównianie aczkolwiek... wszystko spoko, bo to chciałeś usłyszeć prawda?
|
|
 |
Anoreksja to tak jak psychiczny celibat. Żyjesz w klasztorze podziemnych myśli. Nikogo nie dopuszczasz, nikogo nie chcesz. Liczy się tylko ONA- anorektyczna wiara w czerń. Ona podsuwa ci modły, nakazuje post w czwartek i głód w sobotę. Ona zabiera też smaki i zapachy. Gorycz przykrywa słodycz. Prawie każda anorektyczka traci ludzkie zmysły- niczym zakonnica, co usypia w sobie ochotę na sex...
|
|
 |
'Ta tortura, to umieranie z głodu, psychiczny strach, wyczerpanie, uczucie zimna przeszywającego kości to nałóg, którego nie mogę rzucić.
Tracę resztki poczucia własnej wartości. Czuję się nikim…
Teraz wszystko zależy od wagi. Jeden kg więcej – smutek, jeden mniej – radość.
Chcę po prostu uwolnić się od ciała i ulecieć, wysoko i daleko stąd.'
|
|
 |
zachowam Cie juz w sercu na zawsze.
|
|
 |
tak w końcu mam taką potrzebę bycia i trwania, zostania w czymś i dbania o to, o ciebie, nareszcie kurde. ale przecież ze mną jest kurewsko trudno
|
|
|
|