 |
|
Wiesz na co miałam zawsze ochotę gdy się spotykaliśmy? Wziąć Cię za rękę, przytulić i pocałować.. ale blokowała mnie myśl, ze kiedyś mogłabym za tym zatęsknić...i tęsknie za tym cholernie...
|
|
 |
|
Hej ! Zabierz swoje zabawki i chodź do mojej piaskownicy. Pobawimy się razem !
|
|
 |
|
Pragnę znów wrócić do tych krótkich momentów swojego życia, gdy byłam blisko Ciebie. gdy byłam kimś ważnym w Twoim życiu i kimś kogo pragnąłeś.. Ten moment szczęścia mam juz za sobą.. te krótkie chwile, które dla Ciebie nie znaczą już wcale, a dla mnie to jedyne co pozostawiłeś po sobie: wspomnienia i ból..
|
|
 |
|
ta błoga świadomość wolności. wiesz, że nareszcie żyjesz życiem, nie kimś innym. możesz do woli uśmiechać się do każdego napotkanego Ci mężczyzny, bez obaw, że zostanie zrobiona Ci awantura z podejrzeniem o zdradę.
|
|
 |
|
mam ochotę wystawić Ci język, jak rozwydrzone kilkuletnie dziecko w ramach sprzeciwu, kiedy zaczynasz się ze mną droczyć, że prawdziwa miłość nie istnieje.
|
|
 |
|
nie wiem co we mnie wstąpiło, ale uśmiecham się do przechodniów, jak obłąkana. nie jestem w stanie powstrzymać moich unoszących się ku górze kącików ust. rozpiera mnie wewnętrznie emanująca radość. takie moje mini absurdalne szczęście. bez przyczyn. bez powodów ku niemu.
|
|
 |
|
wielu facetów mi się podoba. kilkunastu mnie kręci. na widok kilku, zapiera mi dech w piersiach. w paru podoba mi się ich niezwykła osobowość, a w kilku innych, zabójcze spojrzenie. jednak kochać, mogę tylko tego jednego. i nie wiedzieć czemu, ale padło na Ciebie.
|
|
 |
|
nareszcie znalazłam w sobie siłę, aby ściągnąć to przeurocze grafitti, narysowane specjalnie dla mnie, której powiesiłam tuż nad moim łóżkiem z trzęsącymi się wtedy z podekscytowania dłońmi.
|
|
 |
|
W moich wspomnieniach jest ona radosna, szczęśliwa wiecznie uśmiechnięta.. Lecz gdy spojrzy w lustro widzi tam zupełne przeciwieństwo tej dziewczyny, którą była kilka miesięcy temu..
|
|
 |
|
To było jak piękny sen.. lecz z każdego snu trzeba się wybudzić..
|
|
 |
|
po prostu uciec, pozostawiając za sobą każdy nawet z najmniejszych problemów. zapomnieć o każdej źle podjętej decyzji. nie żałować i żyć, czerpiąc jak najwięcej z szansy, którą dostaliśmy od samego stwórcy. szansy, która już nigdy się nie powtórzy.
|
|
 |
|
jedną z najbardziej absurdalnych sytuacji w moim życiu, była ta kiedy, odchodząc życzyłeś mi szczęścia.
|
|
|
|