 |
|
Chciałabym przy Tobie żyć... i umierać..
|
|
 |
|
Teraz Twoje myśli zajęte są przez inną..
|
|
 |
|
Nie prosiła się o Ciebie. Sam pojawiłeś się tak niespodziewanie w jej życiu burząc cały jej dotychczasowy świat. Nie umiała zapanować nad tym.. uległa temu uczuciu co zwą `miłością` . gdy ona pokochała- on odszedł.. po raz kolejny burząc wszystko.. A ona.. przestała ufać, przestałą wierzyć w ludzi, a co najgorsze przestała wierzyć w miłość..
|
|
 |
|
*bardzo Was przepraszam, ale dzisiejszy VideoCzat się jednak nie obejdzie. niestety, ale mam pewne problemy rodzinne przez co nie będę mogła się pojawić. strasznie mi przykro. przepraszam wszystkich, którzy zamierzali się pojawić. obiecuję Wam to wynagrodzić w najbliższym czasie. przepraszam Was serdecznie, jeszcze raz. pozdrawiam.
|
|
 |
|
Nie wierze w czas...on nie leczy ran... Tylko mija w momentach, które byśmy chcieli najbardziej zatrzymać. ale on bez żadnych skrupułów płynie dalej jak gdyby nigdy nic...
|
|
 |
|
Obudziła się wyspana, w końcu spokojnie przespała całą noc,czuła jakiś wewnętrzny spokój i dzięki temu miała dobry humor i wydawać by się mogło, ze nic nie jest w stanie go zepsuć..Ale wystarczyło wyjść z lekcji na przerwę, aby cały jej spokój gdzieś tam daleko odpłynął.. Zobaczyła ją... Siedziała na kolanach chłopaka, którego ona kocha.. który jeszcze kilka tygodni temu zapewniał ją jak bardzo mu na niej zależy...W końcu dostrzegł ją.. Mogłaby przysiąc, ze patrzał na nią tak jak tego dnia, gdy po raz pierwszy ją pocałował.. a może jej się tylko zdawało..Ale ona tylko przeszła z podniesioną głową, tak aby nie dać mu satysfakcji jak bardzo ją to boli.. lecz gdy odeszła łzy poleciały po jej policzku strumieniem..
|
|
 |
|
nie wiem czy to kwestia frustracji czy naiwności, ale nie potrafię Cię znienawidzić. nawet dzisiaj, kiedy stojąc przede mną, zwyczajnie obsypujesz mnie obelgami mam ochotę się na Ciebie rzucić i zacząć całować. tak seksownie marszczysz czoło, kiedy się złościsz. kocham Cię, mój melodramatyczny dupku.
|
|
 |
|
Pamiętasz...? Kiedyś to ja byłam Twoim Aniołkiem...
|
|
 |
|
Wiemy, że skończy się to cierpieniem i płaczem po nocach.. ale dla tej krótkiej chwili szczęścia, jesteśmy w stanie poświęcić wszystko, byleby choć przez chwilę być z osobą którą się kocha..
|
|
 |
|
-Obiecasz mi coś..?-co tylko zechcesz.- obiecaj, ze nigdy się we mnie nie zakochasz...- za późno..- ale ja mówie serio.. nie wolno Ci..-ale dlaczego?- bo będąc z Tobą prędzej czy później Cię zranie..-dlaczego miałabyś to zrobić? - bo wciąż go kocham...
|
|
|
|