głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika foolishness

Jej usta nigdy nie poczują smaku jego ust.. Jej dłonie juz nigdy nie splotą się z jego dłońmi..

pozorna dodano: 13 czerwca 2010

Jej usta nigdy nie poczują smaku jego ust.. Jej dłonie juz nigdy nie splotą się z jego dłońmi..

Boskiee :   teksty pozorna dodał komentarz: Boskiee :)* do wpisu 13 czerwca 2010
Ona nie ma już żadnych złudzeń  żadnej nadziei.. On jej nie kocha..Może czuję sentyment  ale nic poza tym.. Dla niego to była tylko przygoda i chwilowe zuroczenie.. A dla niej? A dla niej on był całym  jej światem.. I on jej ten mały świat zburzył..

pozorna dodano: 13 czerwca 2010

Ona nie ma już żadnych złudzeń, żadnej nadziei.. On jej nie kocha..Może czuję sentyment, ale nic poza tym.. Dla niego to była tylko przygoda i chwilowe zuroczenie.. A dla niej? A dla niej on był całym jej światem.. I on jej ten mały świat zburzył..

 to już 8 miesięcy.. pomyślała i upiła kolejny łyk piwa.  8 miesięcy milczenia i zawiedzenia...Boże co się ze mną dzieję?! Przeciez ja nie cierpie piwa..!Noo tak.. przecież on lubi..  nie wytrzymała i wzięła puszkę piwa i wylała do zlewu.Spojrzała w lustro i własnym oczom nie wierzyła  ze to ta sama dziewczyna  którą widziała tu kilk miesięcy temu..Widziała gorszą wersję samej siebie z podkrążonymi oczami i rozmazanym tuszem w powyciąganej bluzie i tych okropnych krótkich spodnenkach  które od dawna miała wyrzucić  ale jakoś nie miała czasu..Stała tak i myslała o tych wszystkich chwilach spędzonych razem..Przecież... nie było ich tak dużo..Wiec czemu ciągle je pamięta? Potrzebowała tak krótkiej chwili  żeby się zakochać.. żeby pokochać go takim jakim był..A zeby się odkochać.. żeby się odkochać potrzebuje chyba całego zycia.. Wyszła z łazienki  wyjęła z szafki kolejne piwo i po woli zaczęła opróżniać puszkę zalewając się łzami..

pozorna dodano: 12 czerwca 2010

-to już 8 miesięcy..-pomyślała i upiła kolejny łyk piwa. -8 miesięcy milczenia i zawiedzenia...Boże co się ze mną dzieję?! Przeciez ja nie cierpie piwa..!Noo tak.. przecież on lubi..- nie wytrzymała i wzięła puszkę piwa i wylała do zlewu.Spojrzała w lustro i własnym oczom nie wierzyła, ze to ta sama dziewczyna, którą widziała tu kilk miesięcy temu..Widziała gorszą wersję samej siebie z podkrążonymi oczami i rozmazanym tuszem w powyciąganej bluzie i tych okropnych krótkich spodnenkach, które od dawna miała wyrzucić, ale jakoś nie miała czasu..Stała tak i myslała o tych wszystkich chwilach spędzonych razem..Przecież... nie było ich tak dużo..Wiec czemu ciągle je pamięta? Potrzebowała tak krótkiej chwili, żeby się zakochać.. żeby pokochać go takim jakim był..A zeby się odkochać.. żeby się odkochać potrzebuje chyba całego zycia.. Wyszła z łazienki, wyjęła z szafki kolejne piwo i po woli zaczęła opróżniać puszkę zalewając się łzami..

 'Ból doświadczeń sprawia  że uśmiech znika.. Mówili nie patrz! Mówili :Nie dotykaj! Mówili nie myśl  co zdarzyć się moze..  '

pozorna dodano: 12 czerwca 2010

`'Ból doświadczeń sprawia, że uśmiech znika.. Mówili nie patrz! Mówili :Nie dotykaj! Mówili nie myśl, co zdarzyć się moze.. `'

Jedyne co mam  to to co siedzi w mojej głowie. Tych kilka chwil spędzonych wspólnie..Wiesz  że nadal nie mogę ich wymazać z pamięci..? Że ciągle pamiętam wszystko tak dokładnie  tak jakby wydarzyło się to wczoraj? Dlaczego nie mogę tak po prostu tego zapomnieć?

pozorna dodano: 12 czerwca 2010

Jedyne co mam, to to co siedzi w mojej głowie. Tych kilka chwil spędzonych wspólnie..Wiesz, że nadal nie mogę ich wymazać z pamięci..? Że ciągle pamiętam wszystko tak dokładnie, tak jakby wydarzyło się to wczoraj? Dlaczego nie mogę tak po prostu tego zapomnieć?

 Jasna cholera! Spóźnia się..!  pomyślała drepcząc w te i z powrotem w upale po chodniku. Czekała na tatę  miał po nią przyjechać po szkole i mieli zajechać po zakupy.Tego dnia miała dobry humor  w końcu zbliżają sie wakacje  w szkole wyszła na prostą.  za chwilę będę  usłyszała w telefonie odpowiedz taty na jej telefon.  ile mozna jechać..ta pogoda dała się we znaki  była cała mokra żałowała  ze w taką pogodę ubrała czarną bluzkę  rozmyślając spojrzała przed siebie  z początku nie zwróciła uwagi na parę idącą z nad przeciwka  ale po chwili dostrzegła go... szedł z nią za rękę! Natychmiast odwróciła wzrok chamując łzy.. przecież jeszcze kilka miesięcy temu to ona szła z nim po tej samej ścieszcze.. To ona trzymała go za rękę..A dziś jedyne na co ją stać to odwrócic głowe  tak by nie dostrzegł jej łez..

pozorna dodano: 11 czerwca 2010

-Jasna cholera! Spóźnia się..! -pomyślała drepcząc w te i z powrotem w upale po chodniku. Czekała na tatę, miał po nią przyjechać po szkole i mieli zajechać po zakupy.Tego dnia miała dobry humor, w końcu zbliżają sie wakacje, w szkole wyszła na prostą.- za chwilę będę- usłyszała w telefonie odpowiedz taty na jej telefon. -ile mozna jechać..ta pogoda dała się we znaki, była cała mokra,żałowała, ze w taką pogodę ubrała czarną bluzkę, rozmyślając spojrzała przed siebie, z początku nie zwróciła uwagi na parę idącą z nad przeciwka, ale po chwili dostrzegła go... szedł z nią za rękę! Natychmiast odwróciła wzrok chamując łzy.. przecież jeszcze kilka miesięcy temu to ona szła z nim po tej samej ścieszcze.. To ona trzymała go za rękę..A dziś jedyne na co ją stać to odwrócic głowe, tak by nie dostrzegł jej łez..

może jestem niepoprawna. szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn. ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży. o moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale  wyznawanie sobie miłości. marzę realnie. pragnę porannej kawy w pośpiechu. krótkich i treściwych sms'ach od czasu do czasu. i pocałunkach. nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu. wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy.

abstracion dodano: 11 czerwca 2010

może jestem niepoprawna. szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn. ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży. o moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale, wyznawanie sobie miłości. marzę realnie. pragnę porannej kawy w pośpiechu. krótkich i treściwych sms'ach od czasu do czasu. i pocałunkach. nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu. wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy.

pamiętam jak w przedszkolu jedyną oznaką uczucia  było chwycenie się za ręcę. kiedy w podstawówce  zabranie piórnika oznaczało podryw. w gimnazjum 'miłość' wygląda inaczej. tutaj nie chwytają się jedynie za ręce  a zabranie piórnika jest niczym w porównaniu do tego co dzieje się w szkolnych kabinach na długich przerwach. kiedyś uczucie  było tak niewinne. dzisiaj kipiące brudem.

abstracion dodano: 11 czerwca 2010

pamiętam jak w przedszkolu jedyną oznaką uczucia, było chwycenie się za ręcę. kiedy w podstawówce, zabranie piórnika oznaczało podryw. w gimnazjum 'miłość' wygląda inaczej. tutaj nie chwytają się jedynie za ręce, a zabranie piórnika jest niczym w porównaniu do tego co dzieje się w szkolnych kabinach na długich przerwach. kiedyś uczucie, było tak niewinne. dzisiaj kipiące brudem.

Kiedyś byliśmy nierozłączni  teraz udajemy  ze się nie znamy  że nic miedzy nami się nigdy nie wydarzyło.. jestesmy dla siebie zupełni obcy. Ja tu  a Ty tam. Nie sam  a z nią..Może czasem jeszcze powracasz myslami do dni  w których ja i Ty byliśmy szczęśliwi.. Może nawet czasem zatęsknisz za mną  za naszymi rozmowami i wygłupami  ale nigdy się do tego nie przyznasz.. Opamiętasz się i zapomnisz w momencie  gdy zerkniesz na wyświetlacz telefonu  przypomnisz sobie  że jesteś  z nią.. z moją imienniczką..

pozorna dodano: 11 czerwca 2010

Kiedyś byliśmy nierozłączni, teraz udajemy, ze się nie znamy, że nic miedzy nami się nigdy nie wydarzyło.. jestesmy dla siebie zupełni obcy. Ja tu, a Ty tam. Nie sam, a z nią..Może czasem jeszcze powracasz myslami do dni, w których ja i Ty byliśmy szczęśliwi.. Może nawet czasem zatęsknisz za mną, za naszymi rozmowami i wygłupami, ale nigdy się do tego nie przyznasz.. Opamiętasz się i zapomnisz w momencie, gdy zerkniesz na wyświetlacz telefonu, przypomnisz sobie, że jesteś z nią.. z moją imienniczką..

nigdy się nie spodziewałam  że to w Nim znajdę wszystko to czego tak bardzo pragnę. że to dzięki Niemu  za jednym razem spełnię każde z moich marzeń. okazał się moją złotą rybką. oazą do spełniania życzeń. nieskazitelną fontanną do której po wrzuceniu monety  mogłaś liczyć na spełnienie. spadającą gwiazdą na rozgwieżdżonym niebie. i tą felerną urodzinową świeczką na moim torcie.

abstracion dodano: 10 czerwca 2010

nigdy się nie spodziewałam, że to w Nim znajdę wszystko to czego tak bardzo pragnę. że to dzięki Niemu, za jednym razem spełnię każde z moich marzeń. okazał się moją złotą rybką. oazą do spełniania życzeń. nieskazitelną fontanną do której po wrzuceniu monety, mogłaś liczyć na spełnienie. spadającą gwiazdą na rozgwieżdżonym niebie. i tą felerną urodzinową świeczką na moim torcie.

bo w dzisiejszych czasach jedyny komplement na który możesz liczyć to 'niezła z Ciebie dupa'. słowa 'kocham Cię' zastępowane  są przez 'chcę Cię przelecieć'. pocałunek zastępuje klepnięcie w tyłek  a czułe objęcie obmacywankę w jednym z publicznych miejsc.

abstracion dodano: 10 czerwca 2010

bo w dzisiejszych czasach jedyny komplement na który możesz liczyć to 'niezła z Ciebie dupa'. słowa 'kocham Cię' zastępowane, są przez 'chcę Cię przelecieć'. pocałunek zastępuje klepnięcie w tyłek, a czułe objęcie obmacywankę w jednym z publicznych miejsc.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć