 |
|
kiedy układałyśmy do zdjęcia serce z rąk dziwnym trafem nie chciało wyjść . teraz wiem dlaczego , ta przyjaźń była fałszywa . / nie moje.
|
|
 |
|
po tym co się dzisiaj stało , co usłyszałam na mój temat . przez te wypowiedziane słowa , które tak zabolały . nie , TEJ przyjaźni już się nie da odbudować . może kiedyś tak , ale już nie będzie taka jak kiedyś . za to bardzo dziękuję tym przyjaciołom , którzy przy mnie byli , są i mam nadzieję , że będą . dziękuję , że nawet w trudnych chwilach zawsze jesteście ze mną i mnie wpieracie . suoneczka moje . nie wyobrażam sobie , że mogłabym was stracić . przepraszam także za wszystkie złe rzeczy , które na was powiedziałam , ale to było pod wpływem emocji . nie wyobrażam sobie , że mogłabym was stracić . ♥ // deliciious
|
|
 |
|
no więc tak .. z całego serduszka dziękuje wszystkim fałszywym przyjaciołom . dziękuję za te wszystkie spędzone razem chwile , tajemnice , sekrety , wygłupy i ogólnie wszystko co najlepsze . tak , było świetnie . ale nie mogę połapać się dlaczego .. dlaczego , kurwa , jesteście tacy fałszywi ? jeszcze wczoraj było świetnie , a dzisiaj ? dzisiaj dowiaduję się jacy jesteście naprawdę . wszystkie plotki od was na mój temat .. ani jedna nie jest prawdziwa . więc już dziękuję za tą ` przyjaźń ` , którą przynajmniej ja uważałam za prawdziwą . z poważaniem : deliciious
|
|
 |
|
w moim życiu serce gra drugoplanową role. /scoobychrupek
|
|
 |
|
kiedyś zgrana paczka, która potrafiła skoczyć za sobą w ogień. dzisiaj dwa różne światy wbijające sobie nóż w plecy. nigdy nie przychodziło na myśl, że kiedykolwiek będziemy się zastanawiać, gdzie tamci jadą na imprezę, żeby im tylko wykurwić. /ransiak
|
|
 |
|
-jak tam ?
- pozytywnie, miło, słodko, radośnie, szczęśliwie, optymistycznie, kolorowo, czarująco, fascynująco, niesamowicie, pięknie, bajecznie, doskonale, zachwycająco, najfajniej na świecie.
- serio ?
- nie.
|
|
 |
|
gdy się urodziłam... diabeł powiedział:
“ o kurwa! konkurencja! ”
|
|
 |
|
podobno jeżeli ktoś za Tobą tęskni, to śni Ci się w nocy .
|
|
 |
|
z tęsknoty można przestać jeść. można też umyć podłogę w całym domu szczoteczką do zębów. można wytapetować mieszkanie. umrzeć można.
|
|
 |
|
siedziała na szpitalnym korytarzu, ściskając dłonie tak, że kostki jej pobielały. czuła strach, odbijał się on w okolicach serca, między żebrami. kiedy wyszedł lekarz nie była w stanie opanować oddechu. nie powiedział nic. zdołał tylko pokręcić przecząco głową. zrozumiała. krzyk rozdzierał jej gardło, ból ranił płuca. idąc do jego sali potykała się o własne nogi, na prostej drodze nie była w stanie utrzymać równowagi. leżał przykryty białą kołdrą, która tak cholernie kontrastowała z jego twarzą. przytulała go, dotykała ust, nosa, dłoni. zabijał ją chłód jego ciała. położyła się obok, kładąc głowę na jego klatce piersiowej. nie spała. wciąż miała nadzieję, że pod jej uchem rozbrzmi echo bijącego serca.
|
|
 |
|
chciałabym być dla kogoś tak waznaa jak Elena dla Stefana czy Bella dla Edwarda.
|
|
 |
|
nałóż najlepszy makijaż i nie daj po sobie poznać , że rozpierdala Cię od środka .
|
|
|
|