 |
|
1. Czemu ty się, kurwa, dziwisz, że w życiu jest trudniej? Tak przecież było obiecywane i tak jest w każdej grze, w którą grasz. Dzieciństwo to pierwszy level. Tutaj problemy są ogromne, bo kolega zabrał łopatkę, a pani wysłała do kąta, gdy uderzyłeś go chcąc odebrać swoją własność. Ukojeniem są ramiona twojej mamy, ale czas mija. Wydaje ci się, że z wszystkim się uporałeś, a tu nagle podstawówka. Pierwsze przyjaźnie, bójki i mecze z dzieciakami z innego osiedla, nudne lekcje, wykuwane na blachę, pierwsze piątki i pierwsze jedynki, coraz ładniejsze koleżanki, którym nie można powiedzieć, że są ładne, więc lepiej postraszyć je znalezionym robaczkiem i zabrać piórnik. Gimnazjum? Do przedmiotów dołącza fizyka i chemia, które za chuj ci się nie przydadzą w życiu, bo nauczycielka każe ci wkuwać regułki. Dowiadujesz się, co to jest C2H5OH, a rodzice przestają być dla ciebie najważniejsi. Pierwsze miłości, które po latach nie znaczą nic, mimo że wtedy wydawały ci się być czymś najważniejszym.
|
|
 |
|
Niektórzy myślą, że są mądrzejsi od innych i to powoduje, że nie szanują innych. To czyni ich gorszymi od tych, którzy nie mają takiej wiedzy jak oni. Inni z kolei narzekają, że nic im w życiu nie wychodzi, co powoduje, że zazdroszczą tym, którzy mają więcej i próbują ich zniszczyć. To błąd, bo zamiast walczyć z kimś, lepiej potraktować go jako inspirację. Każdy z nas ma swoje mocne i słabe strony. Jeden lepiej pisze teksty, drugi programy komputerowe, trzeci zna się na samochodach, a czwarty na ludziach. Ważne, by poznać samego siebie i wybierać najprostszą drogę do szczęścia. Niejeden stracił okazję, by być szczęśliwym, bo minął się z powołaniem, czy miłością, które mógłby mieć, gdyby tylko nie chciał mieć czegoś więcej. Lepsze bywa dobrego wrogiem, więc często całkowicie nieświadomie ludzie krzywdzą samych siebie. / Kavu Zet.
|
|
 |
|
Zdechły róże w wazonie.. tanie wino w szklance i on w myślach..
|
|
 |
|
Jak można być aż takim, żeby postawić wybór. Jak można nie liczyć się tak bardzo z uczuciami własnego dziecka. Chyba w tym momencie rozumiem jak czuł się mój brat 2,5 roku wstecz. Myślicie, że opuszczę głowę i przyznam Wam rację? Nie, tak napewno nie będzie, mam już tego dosyć. Całe życie prowadzicie mnie za rękę wybierając znajomych i kierując moimi uczuciami. Ale ja już nie mam dłużej siły. Może będę żałować, a może właśnie ułoże sobie życie, ale podjęłam decyzję po dwóch zarwanych nocach - wybieram Jego./ASs
|
|
 |
|
Chujce jebane, skurwysyny pierdolone zajebali zasięg. I to w trakcie poważnej rozmowy. -,-/ASs
|
|
 |
|
Najtrudniejsza rozmowa i prawdopodobnie najtrudniejsza decyzja w moim życiu. Czas w końcu to skończyć. Kocham Cię i dobrze wiem, że Ty mnie też. A razem sobie poradzimy ze wszystkim. I w końcu to udowodnie, boję się tego co się dzisiaj stanie, ale jestem tego pewna w 100%, tak jak jestem pewna Ciebie./ASs
|
|
 |
|
Twoje przepraszam nic dla mnie nie znaczy !
|
|
 |
|
każde słowo które padło z twoich ust nic dla mnie nie znaczy.
|
|
 |
|
Objąłeś mnie po co ?obejmuj JĄ wkoncu to dla niej zniszczyłeś nasz związek ..
|
|
 |
|
Pytasz co teraz do ciebie czuję? - absolutną pogardę
|
|
 |
|
Gdy spotkałam Cię teraz po raz pierwszy od roku nie poczułam nic to Tobie zależało na rozmowie która i tak nie miała sensu jestem z siebie dumna frajerze ;D
|
|
 |
|
Czego chcesz i co mnie to obchodzi?
|
|
|
|