 |
|
Są cztery kategorie mężczyzn: byli, przyszli, obecni i niedoszli. Resztę nazywamy ludźmi.
|
|
 |
|
... ale są też tacy, którzy łapią tylko za cycki. :D
|
|
 |
|
Są tacy, którzy łapią za serce...
|
|
 |
|
Tabletki antykoncepcyjne powinny być dla facetów bo o wiele więcej sensu ma rozładowywanie broni niż strzelanie do kamizelki kuloodpornej. xD
|
|
 |
|
Do niektórych osób trzeba uzbroić się w cierpliwość, wyrozumiałość... ewentualnie w dobrą patelnie.
|
|
 |
|
Łzy - 1% wody i 99% uczuć.
|
|
 |
|
Lubię swoje łóżko ale wolałabym być w Twoim. ;)
|
|
 |
|
Drodzy mężczyźni - zapamiętajcie! ZALICZYĆ to możecie sobie egzamin, POSUNĄĆ to możecie krzesło, PRZELECIEĆ możecie się samolotem, BZYKAĆ może pszczoła a PUKNĄĆ to wy możecie się w czoło!
|
|
 |
|
Nie ma ludzi obojętnych, są tylko ci, którzy są zbyt dumni, by okazać jakiekolwiek uczucia.
|
|
 |
|
Jesli musisz to uciekaj. Uciekaj jak najdalej tam gdzie nikt Cię nie znajdzie. Może tam będzie Ci łatwiej. Może dasz sobie radę.. Tylko błagam.. Zabierz mnie ze sobą.. Wiem, nie najlepsze towarzystwo. Ale obiecuję, będę siedzieć cicho. Jesli tego zapragniesz nawet nie zauważysz że tam jestem. Ale ja muszę być przy Tobie. Móc chociaz czasami na Ciebie spojrzeć. Proszę..
|
|
 |
|
Pięćdziesiąty raz wybieram numer telefonu. Czekam aż odbierze, odpowiada mi poczta głosowa, na którą pragnę się nagrać, ale tak naprawdę nie wiem co powiedzieć. Może, że tęsknię. Może, że wariuję z zazdrości. Może, że cholernie się martwię. Słowa i tak nie ukarzą tego co czuję. Odpalam kolejnego szluga, moją głowę rozsadza niesamowity ból. Myślę, bo nie mogę przestać. Płaczę, bo jest mi źle i nie wierzę w czystość intencji osoby, którą kocham najbardziej na świecie. Nie radzę sobie.
|
|
 |
|
Nigdy nie będę człowiekiem jakim chciałeś bym była. Nie będę potrafiła iść przed siebie i nie upadać, nie będę potrafiła żyć tak byś nigdy nie zwątpił w naszą miłość. Właśnie dlatego chcę, żebyś odszedł, teraz gdy jeszcze potrafię stać i patrzeć jak zostawiasz mnie tu samą, teraz gdy jeszcze moje serce potrafi samodzielnie pracować. Proszę. Idź już i nie odwracaj się z nadzieją, że Cię zatrzymam. Po prostu idź, pamiętasz? Zawsze chciałeś być wolny, teraz ja zwracam Ci tę wolność i przepraszam jeśli to moja wina, że nasza miłość odeszła w zapomnienie. Jeśli będziesz chciał kiedykolwiek wrócić, zadzwoń i zapytaj czy ułożyłam swoje życie w całość. Ale najpierw obiecaj, że nawet gdy wrócisz nie zostaniesz tu dłużej niż jedno uderzenie serca./truustme
|
|
|
|