 |
|
I wiesz? Zazdroszczę jej, że Cię ma. | unvai
|
|
 |
|
TO BOLI, DO CHOLERY. | unvai
|
|
 |
|
Próbuję się zemścić. Zaboli go cholernie, choć w głębi duszy wiem, że mnie też. | unvai
|
|
 |
|
Od początku wiedziałam, że nie był typem, któremu łatwo złamać serce, że to nie był człowiek, do którego często wkraczał niepokój i strach. Nigdy nie zostawiał serca otwartego, zamykał je szczelnie i dlatego był silny, cholernie silny. Nie raniły Go rozstania, związek nigdy nie był głęboki. Był chłodny, nie potrafił okazywać swoich uczuć, jeżeli je w ogóle posiadał. Jednak dla mnie nie było to ważne, wchodziłam w to z coraz większym uczuciem, z coraz większą siłą. Pokochałam dupka, który najprawdopodobniej nigdy się nie zmieni. | unvai
|
|
 |
|
Kolejny raz całe moje życie ląduje na samym dnie, rozbijając się na miliony kawałków. Kolejny raz z wielkim ciężarem próbuje odbudować choć część siebie, utrzymać chociażby minimalną stabilność, by znów nie upaść. | unvai
|
|
 |
|
Specjaliści, znawcy serc, którzy nigdy nie kochali.
|
|
 |
|
odkąd pamięta bawiła się chłopakami zmieniła ich jak skarpetki. Pewnego ciemnego wieczoru siedziała na ławce i paliła wspólne zdjęcie kolejnego zaliczonego chłopaka, w pewnym momencie usiadł koło niej nieznajomy i od tamtej pory to ona cierpi przez tego jedynego którego tak kurewsko pokochała .
|
|
 |
|
chce tylko jednego- żebyś za mną zatęsknił
|
|
 |
|
pragnę byś kiedyś usiadł samotnie w którymś z naszych miejsc, zapalił papierosa, przypomniał sobie mój śmiech i pomyślał - ' kurwa, brakuje mi jej '
|
|
 |
|
późnym wieczorem wyszła z domu ... nogi poniosły ją aż na ciemne boisko. Leżała ma mokrej trawie nie zważając na to że w szybkim tempie zrobiła się jej gęsia skórka z zimna... patrzyła w gwiazdy, przypominało jej się gdy zeszłeś nocy leżała mu na kolanach głową i słuchała jaka ona jest piekna, ze nigdy jej nie zostawi, że zrobi dla niej wszystko, a najbardziej ją kocha i się tylko ona liczy. Na drugi dzień późnym południem wybrała ie do niego chciała tylko go zobaczyć, wchodząc do jego pokoju zobaczyła jak jakas dziewczyna siedzi na nim rozkrokiem i całuje jego szyje. Łzy napłyneły jej do oczu z tej całej złości pozrywała z jego ścian ich wspólne zdjęcia i wykrzyczała jedno krótkie zdanie ' Giń skurwysynie z mojego życia' po czym wybiegła z domu cała zapłakana a on nawet nie wybiegł za nią ... biegła a w myślach miała tylko jedno ''chciałam go tylko zobaczyć'' ..
|
|
|
|