 |
jesteś jedno miejsce wyżej od nutelli na mojej liście słodkości.
|
|
 |
Uwielbiałam jak się na mnie złościł. nikt nie potrafił tak uroczo marszczyć czoła jak on. krzyczał na mnie jak na małą dziewczynkę. a ja się tylko uśmiechałam doskonale wiedząc, że to nie potrwa długo, że zaraz podejdzie i mnie przytuli w ramach przeprosin.
|
|
 |
Myślisz, że o Tobie kiedyś zapomnę? Człooowieku ! ja takich wspomnień już nigdy w życiu nie będę miała a ty tu mi z zapominaniem wyjeżdżasz?!
|
|
 |
Myślisz, że o Tobie kiedyś zapomnę? Człooowieku ! ja takich wspomnień już nigdy w życiu nie będę miała a ty tu mi z zapominaniem wyjeżdżasz?!
|
|
 |
Zauroczenie. Poznajesz chłopaka, podoba ci się, nawet bardzo. Wstydzisz się zagadać ale cały czas o nim myślisz. Zastawiasz się jaki jest, co lubi. Stwarzasz w swojej głowie sytuacje w których moglibyście się bliżej poznać. Ukradkiem patrzysz na niego gdy ten przechodzi akurat obok. Wyłapujesz wszystkie informacje o nim z rozmów innych osób. Stawiasz wnioski. Kreujesz jego obraz w wyobraźni i nie jesteś świadoma tego ze to fikcja. I wtedy on zwraca na ciebie uwagę. Zaprasza na spacer. Idziesz ze spoconymi dłońmi, z przyspieszonym biciem serca gotowa spotkać chłopaka o którym już przecież tyle wiesz. Wtedy następuje zawód. Nie potrafisz dopasować obrazu z twojej wyobraźni z rzeczywistym, bo jest mniej romantyczny niż sądziłaś, bo to że gra na gitarze było tylko plotka, bo jest mniej idealny? Bardziej normalny? Więc cały czar pryska...
|
|
 |
i ten dzisiejszy uśmiech był chyba do mnie.... i wszystko wróciło po raz kolejny, znów mocniej... jeden uśmiech... ale przecież mówią, że uśmiech to połowa pocałunku...
|
|
 |
Otworzyła serce na chwilę. Ta mała chwila wystarczyła, by wkradł się do niego ukochany i stamtąd nie wyszedł.
|
|
 |
Uśmiechem przekazujesz dobrą energię.
|
|
 |
Tocząc się na dno, zauważyłaś, że nie masz hamulców. Porażka była nieunikniona.
|
|
 |
Marzenie o kobiecie swojego życia towarzyszyło mi od samych początków fascynacji dorosłym życiem. Pojawiłaś się nagle. Nie wiadomo skąd. Wywróciłaś mój świat do góry nogami. Jednak szczęście nie trwało wieczności. Równie szybko odeszłaś nie mówiąc dlaczego.
|
|
 |
Kryć się ! Miłość idzie !
|
|
 |
ej, czy my się przypadkiem nie znamy? ach, tak. to Ty jesteś tym facetem, co najpierw mnie sobą oczarował, później w sobie rozkochał a na końcu porzucił.
|
|
|
|