 |
|
nie wiem, co się dzieje. nie ogarniam już. zatrzymałam się na tym, co było 2 lata temu i trwam w tym nadal. nie mogę się obudzić. sen jest twardy. fuck. życie ucieka mi jak piasek przez palce, a ja nie potrafię z tym nic zrobić. potrzebuję Cię. potrzebuję kogoś, kto potrząśnie mną i sprawi, że przejrzę na oczy, że zacznę żyć. oddychać. normalnie funkcjonować. podobno każdy umiera, ale nie każdy żyje. nie chcę by to sprawdziło się w moim przypadku.
|
|
 |
|
dlaczego ciężko jest mi Ciebie rozszyfrować ? wiesz, że nie chcę cierpieć. mam dosyć wkręcania się coś, co zupełnie nie ma przyszłości. możesz się określić ? czego ode mnie chcesz? to kolejny 'głupi flirt' z Twojej strony ? znam Twoje poprzednie zdobycze. nie chcę być kolejną z nich. boję się tylko, że ulegnę. wiedząc o Tobie wszystko, znając Twoje wady ulegnę. tak, wiem. będę głupia. po raz kolejny.
|
|
 |
|
Życie nauczyło ją szybko podnosić się z upadków. Na twarz ubierać maskę obojętności i udawać, że jest dobrze. Tak było, co rano i gdy pisał. Cały dzień udawania i kłamstw. Tylko te krótkie chwile spędzone z przyjaciółką były szczere. Wtedy każde słowo wypowiadane było myślą z serca. Tylko te chwile trzymały ją przy życiu. Widziała jak wszystko wokół rozpada się w pył. Jak słowa wypowiadane i usłyszane przestają mieć znaczenie, a kruche przyjaźnie, na których polegała, rozpadają się.
|
|
 |
|
Nie mam ochoty toczyć z Tobą wojny ale do związku nie chcę już wracać. Mam Cię gdzieś, ale gdy obok Ciebie pojawia się inna dziewczyna, zazdrość wpierdala mnie jak zawsze. Nie wiem o co mi chodzi. Chciałabym chyba mieć Cię dla siebie na zawsze ale bez zobowiązań, które oczywiście działają w jedną stronę. Gdy spotykam się z chłopakami nie zwracam uwagi na Twoje emocje ale.. wiesz jak jest, w naszym duecie egoizm zawsze był górą .
|
|
 |
|
Trzymam kciuki za jutro. Za pojutrze i za kolejny tydzień także. Trzymam kciuki za całe przyszłe życie, liczę na szczęście, na kilka powodów do uśmiechu, na kogoś bliskiego, na Jego ramiona i dłonie, na wspólne życie.
|
|
 |
|
Chcesz wiedzieć co czuję? Czuję ogromną pustkę wieczorami, kiedy przypominam sobie nasze spacery. Samotność, kiedy płaczę z byle jakiego powodu. Złość, kiedy ktoś mówi o Tobie. Ból, kiedy opowiadają mi o Twojej nowej dziewczynie oraz smutek, kiedy widzę jak bardzo dobrze radzisz sobie beze mnie.
|
|
 |
|
Na początku nieśmiało wchodziłeś w moje życie. Powoli, tak by być niezauważonym. Bywałeś między kolejną przeczytaną książką, a setnym już z kolei wersem napisanym na kartce. Pojawiałeś się nocami, w postaci cudownych słów i grzesznych myśli. Z czasem czułam Cię nawet przy śniadaniu - podczas jedzenia, gdy mój telefon wyświetlał codziennie tego samego smsa: 'dzień dobry, dużo uśmiechu na dziś!'. Z czasem wpierdoliłeś się w całe moje życie - byłeś wszędzie - w słuchanym tracku, w zapachu poduszki, a nawet podczas samotnego spaceru czuć było Cię w powietrzu. Dziś? Nie ma Cię nigdzie, nawet nie stać Cię było na to by pozostać w mojej pamięci pod postacią dobrego wspomnienia. / veriolla
|
|
 |
|
najbardziej pragnę ciebie, z powrotem obok.
|
|
 |
|
nie wiń za nic nikogo w swoim życiu, dobrzy ludzie dają szczęście, źli - doświadczenia, najgorsi ludzie dają Ci dobre lekcje, a najlepsi piękne wspomnienia.
|
|
|
|