 |
|
'Jeśli masz ciężko to znak, że idziesz w dobrą stronę. Nikt nam nie obiecywał, że będzie łatwo. Staczamy się na dno, dobija nas miliony różnych spraw, ale to wszystko po to aby upaść i powstać, zaczynając wszystko od nowa, dostajemy szanse by naprawić to co żeśmy zepsuli.'
|
|
 |
|
Nie wiem co jest między nami, bo przecież już raz się rozpadliśmy, nie? Już raz pokazałeś mi jakim potrafisz być chujem i jak bardzo może boleć Twoja obojętność. Teraz wracasz i próbujesz odbudować wszystko na nowo, poskładać to co spieprzyłeś. Nie pozwól,żebym znowu się zawiodła. / esperer
|
|
 |
|
dziś wcale nie jest lepiej. nadal szczypią mnie oczy, bo serce zapragnęło poświęcić całą noc na wspominaniu o nim. ręce przez cały czas drżą, nie mogąc chwycić kubka z herbatą. wargi krwawią, bo bezsilność nie pozwala walczyć. ale nadal tu jestem. istnieję. żyję wyłącznie nadzieją, która codziennie obiecuje mi, że on wróci. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Często myślę o sobie, o Tobie, o nas..
|
|
 |
|
To, że ludzie się czasem ze sobą nie dogadują, nie oznacza że im na sobie nie zależy..
|
|
 |
|
Nie pokłóciliśmy się, raczej zrezygnowaliśmy z siebie.
|
|
 |
|
Te pretensje o nic. Cokolwiek byś nie zrobił zawsze będzie nie tak. Zawsze komuś nie spodoba się to co robisz. Więc po chuj człowiek ma się starać skoro zawsze i tak zostanie skrytykowany. Żyj jak chcesz. Na własny rachunek, według własnego sumienia. Olej zdanie innych. To przecież nie oni umrą za Ciebie. / eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
Myślała,że jest silna, że życie zahartowało ją po tylu przejściach. Myliła się. Nadal tkwiła w niej mała dziewczynka, która w głębi serca czekała na chwilę, w której będzie cholernie szczęśliwa.
|
|
 |
|
czując Ciebie obok opowiem o wszystkim. jak często się boję i czuję się nikim.
|
|
 |
|
Podpale dla ciebie miasto, gdy szepniesz mi do ucha i poprosisz bym pokazał ci światło.
|
|
 |
|
Za każdym razem, gdy na niego patrzę kocham Go bardziej niż przed chwilą.
|
|
 |
|
a teraz wstań, zrób najlepszy makijaż jaki potrafisz, idź dumnie przez ulicę i nie waż się pokazać nikomu, co Cię niszczy od środka.
|
|
|
|