 |
|
Mam wrażenie, że bez Ciebie nie mogę nawet oddychać. Potrzebuję Cię, rozumiesz?
|
|
 |
|
Nie ważne jak, ważne że z NIM.
|
|
 |
|
Powinnam była wiedzieć, iż ktoś, kto potrafi kochać tak mocno i głęboko, potrafi z równą mocą nienawidzić i ranić.
|
|
 |
|
Mówią trudno, a ja myślę, że chyba jest trudniej.
|
|
 |
|
Zapłacę Ci, oddam wszystko co mam, wyrzeknę się czegokolwiek będziesz chciał, podpiszę cyrograf, w zamian proszę tylko o jedno, zostaw mnie w spokoju, daj mi dobrze przeżyć moje życie, nawet jeśli to znaczy, że nie trafię na ogromną miłość, nawet jeśli to znaczy, że będę musiała się jej wyrzec. Dam radę. Przywróć tylko dawną mnie mojej rodzinie.
|
|
 |
|
Chciałam przeżyć jeden dzień bez Ciebie. Jak normalna dziewczyna mająca kupe obowiązków, rozumiesz ? Praca, dom, studia. Myślałam, że nie będę miała czasu o Tobie pomyśleć, nawet wspomnieć. Wiesz jak bardzo się myliłam ?
|
|
 |
|
Dzisiaj nic bym nie zmieniła. Mam cudowną Rodzinę "Adamsów", której nie zamieniłabym za żadne skarby świata. Mam wspaniałą Przyjaciółkę, której nie zmieniła bym na inną za Chiny, chociaż nie zawsze jest kolorowo. Mam świetnego Przyjaciela, który niedługo doprowadzi mnie do zawału swoimi niezwykłymi zainteresowaniami, mimo to nigdy nie zostawię go samego. Mam fajnych Znajomych, na których mogę polegać, z którymi nigdy nie jest nudno i wszystko jest łatwe. Czego więcej chcieć od życia ? Ja nie chce już nic.
|
|
 |
|
W domu za gorąco, na zewnątrz zbyt zimno. Kawa zbyt słodka, herbata zbyt gorzka. Dzień za długi, noc zbyt krótka. Miasto za głośne, wieś zbyt cicha. Czynów na mało, myśli zbyt dużo. Niewypowiedzianych słów za dużo, sensownych rozmów zbyt mało. Ja za daleko, Ty zbyt blisko. Tak wyglądaja moje życie, od tamtego momentu. Od momentu kiedy stałeś mi się zbyt daleki z własnego wyboru, czy też głupoty.
|
|
 |
|
Dlaczego nigdy nie widzisz tego jak płaczę, krzyczę, zgrzytam zebami, uderzam piesciami w sciane, tłukę talerze, rozwalam poduszki, zagryzam wargi do krwi, rozrywam miliony kartek, spalam wszystko co kojarzy mi się ze znienawidzoną osobą, tylko po to by później tego cholernie żałować ? Dlaczego zawsze trafiasz na moment kiedy jestem szczerze uśmiechnięta albo niedawno ten uśmiech sobie przykleiłam ? Jesteś zawsze wtedy kiedy jest dobrze, albo po sprawie. Dziwisz się, że ja już tak nie chce ?
|
|
 |
|
Potrzebuje Cie pieprzony idioto !
|
|
 |
|
Kogo ja chcę oszukać, myśląc że coś z tego będzie.
|
|
|
|