 |
|
a teraz wstań, otrzyj łzy i przestań się łudzić, że on kiedykolwiek wróci. // szeejk
|
|
 |
|
zabrała mi chłopaka, choć tak naprawdę nie był nigdy mój. nie wiedziała, co czuję, gdy przechodzili obok mnie, trzymając się za rękę. jej wzrok mówił 'masz suko, to co chciałaś. on jest mój'. nigdy nie pogodzę się z jego stratą. // szeejk
|
|
 |
|
wygląda jak szmata, jej makijaż przypomina makijaż dziwki spod latarni, jej ciuchy mówią za siebie, jej kokietowanie chłopaków wychodzi jej do perfekcji. nie oszukujmy się, ona jest dziwką. // szeejk
|
|
 |
|
mówisz XXI wiek ale gdyby tak poskładać wszystkich genialnych moblowiczów w jednej książce to by wyszli lepiej niż kochanowski, sienkiewicz czy sam mickiewicz.. / maniia
|
|
 |
|
to tylko brud który miesza mi w głowie
|
|
 |
|
jestem alkoholem, którym się upijasz jak amfetamina robię tobie w głowie miraż zmieniam nastroje i klimat i nie możesz mnie powstrzymać uzależniam cie na dobre, może lepiej nie zaczynać?
|
|
 |
|
fizycznie nieobecni jak ja w szkole nieraz na jakiejś lekcji
|
|
 |
|
spierdolił mi sens życia, znasz to? // szeejk
|
|
 |
|
nigdy tak naprawdę nie powiedziałam mu co do niego czuję. nie powiedziałam, że dobrze wspominam każdą spędzoną z nim chwilę. wiedziałam o tym tylko ja, on odszedł, a ja z tą wiedzą zostałam sama - nigdy się nią z nim nie podzieliłam. // szeejk
|
|
 |
|
wiesz, tu nie chodziło o seks czy o czułe słówka. to była miłość. pomagali sobie nawzajem, wspólnie podejmowali ważne decyzje i byli przy sobie zawsze- nieważne jaka była sytuacja. // szeejk
|
|
 |
|
jaram się nim jak Rzym za czasów Nerona.
|
|
 |
|
chciałabym móc zamienić moje serce na kolejną wątrobę, żebym mogła więcej pić a mniej się przejmować.
|
|
|
|