 |
|
siedziała na opustoszałej łące bawiąc się kosmykiem swoich złotych włosów z nadzieją, że tego lata też podbiegnie do niej z koszem truskawek, wiedząc jak je uwielbia. i że po raz kolejny, częstując go jedną z nich, wyzna miłość.
|
|
 |
|
Dlaczego niektórzy próbują iść pod prąd naturalnego porządku świata, to znaczy walki o przeżycie za wszelką cenę?
|
|
 |
|
i w sumie to jest nieźle chamskie, kiedy patrzysz i widzisz jak twoje marzenia spełniają się komuś innemu. najgorzej boli, wtedy kiedy twoje marzenia spełniają się twojemu wrogowi.
|
|
 |
|
Bo tak zostałam wychowana. Wielka, pierdolona dama ! Ze skrzywionym charakterem !
|
|
 |
|
czasem jest tak, że spotykasz się z kimś codziennie i dopiero po jakimś czasie uświadamiasz sobie, że ta osoba jest wyjątkowa .
|
|
 |
|
może byłam głupia żegnając się z tobą. może niepotrzebnie rwałam się do kłótni. wiem, że mam problemy, ale ty też jesteś nieźle pokręcony. w każdym razie zrozumiałam, że bycie z tobą jest takie niedysfunkcjonalne. tak naprawdę to nie powinnam za tobą tęsknić, ale nie mogę pozwolić ci odejść.
|
|
 |
|
bukietem stokrotek zachwyć mnie , jak do tej pory nikt
|
|
 |
|
skoro urodziłaś się suką, to księżniczką nie umrzesz.
|
|
 |
|
byłam na koncercie.po imprezie wyszłam przed klub dzwoniąc po tate by po mnie przyjechał. 'będę za 20 minut'- oznajmił.stanęłam więc pod klubem,włożyłam nos w komórkę i czekałam.pisałam Ci własnie , że wyszłam z koncertu, gdy nagle jakiś koleś podjął próbę wyrwania mi telefonu z ręki.'pojebało Cię?'- powiedziałam bez zastanowienia,zanim zobaczyłam jak wygląda i że ma obok siebie kilku kolegów.zaczęli się czepiać,walić głupimi tekstami. wszystko obserwowała grupa kolesi .nagle podjechał tato. 'uff' - pomyślałam, idąc w Jego stronę.jednak jeden z kolesi zablokował mi drogę.tato zobaczył,że coś jest nie tak.w mgnieniu oka był koło mnie,nie zwarzając na to,że kolesi było kilkunastu.zaczęła się szarpanina.kolesie którzy wcześniej wszystkiemu się przyglądali okazali się przydatni-stanęli po Naszej stronie. gdy wracaliśmy już do domu tato spojrzał na mnie mówiąc:'wiesz przecież,że za Ciebie bym zabił'.tak,doskonale wiedziałam ile dla Niego znaczę i do czego jest zdolny dla rodziny. / veriolla
|
|
 |
|
Jeśli któregoś dnia powiesz mi: "zostaw mnie!" odejde ze łzami w oczach i złamanym sercem, ale nigdy nie przestane Cię kochać :*
|
|
 |
|
'. Jeżeli się do Ciebie uśmiechnę, to przytulisz mnie tak mocno?
|
|
|
|