 |
|
Możesz być przechujem i tak przelejesz niejedną łzę. / Eripe
|
|
 |
|
Wiem, że dzisiaj ze mną jesteś i doceniam wszystko,lecz mam powód żeby myśleć, że nie będziesz jutro.
Jak się człowiek raz zawiedzie to żyje pod presją - zresztą sama powiedz, będziesz ze mną?
|
|
 |
|
Powiedz mi tylko jedną rzecz. Jedną. Czy gdyby On nagle stwierdził, ot tak, z dnia na dzień, że kocha kogoś innego i że to ona, ona, a nie Ty, że z nią, z nią, przyszłość, marzenia i wyobrażenia i plany i wszystko, wszystko czego Ty zawsze od niego chciałaś, powiedz mi, odpuściłabyś, ot tak ? Przedłożyłabyś własne szczęście, nad jego szczęście ? Kochasz go tak, że jego "ja" jest ważniejsze od Twojego ? I czy to jest, jest na tyle silne, że byłabyś w stanie pojawić się na Jego ślubie ? Patrzeć, słyszeć, jak przysięga miłość, szczęście i wierność tej, która jeszcze kilka lat temu, miała być Tobą i nie umierać z bólu ? Więc jak ? Nadal twierdzisz, że kochasz bezgranicznie ? Let's face it. To się nie zdarza. Nikt tak nie potrafi.//niecalkiemludzka
|
|
 |
|
nie musisz mi mówić,jak bardzo jest ci przykro.
|
|
 |
|
po tej stronie raju, cześć !
|
|
 |
|
Nie otworzysz drzwi dopóki nie pokonasz schodów.
|
|
 |
|
Uwolnij się od grawitacji jądra,
przestań obciążać się ciężarem prostych rozwiązań! / Bzzt Sound System
|
|
 |
|
Jaka jest pierwsza myśl, kiedy wstajesz rano
wiara, że możesz być kimś, czy że znów to samo ? / Bob One
|
|
 |
|
twoj facet baluje z kumplami , ty balujesz wciagajac kolejna kreske
|
|
 |
|
ja już nie wiem czym w tym wszystkim jest moja postawa. czy jestem silna czy słaba przez to co robię, czy ryzykuję czy może boję się zaryzykować. nie wiem na czym stoję i jak to coś się definiuję i ciekawi mnie to czy ten etap można zdefiniować, bo nie mogę oprzeć się wrażeniu,że wkroczyłam na etap miłości jakiej świat jeszcze nie zna. ale to głupie, we wszechświecie jest tyle rodzajów miłości, tyle par które patrzą sobie w oczy,tyle toksyczności utopionej w dzikim seksie,że moja wielka miłość wydaję się czasami miłostką. i jestem tak bardzo pijana,że nie wiem czy stać mnie na mądre refleksje, pewnie nie, ale moja miłość mnie niszczy, nie daję spokoju, jest moim największym bólem,ale wciąż nie potrafię nazwać jej inaczej niż szczęście. jestem chyba obłąkana i potrzebuję nicości. / nerv
|
|
|
|