głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika faraway

zdecydowanie jest na dzień dzisiejszy najważniejszym mężczyzną w moim życiu ♥

egoistka dodano: 22 marca 2012

zdecydowanie jest na dzień dzisiejszy najważniejszym mężczyzną w moim życiu ♥

Wiesz co tak myślę..? Myślę  że to jednak prawda że pierwszego pocałunku się na zapomina.. Ja będę go już zawsze pamiętać bo to był najszczęśliwszy dzień w moim życiu kiedy stałeś się dla mnie tak ważny

egoistka dodano: 22 marca 2012

Wiesz co tak myślę..? Myślę, że to jednak prawda,że pierwszego pocałunku się na zapomina.. Ja będę go już zawsze pamiętać bo to był najszczęśliwszy dzień w moim życiu kiedy stałeś się dla mnie tak ważny; *

i pamiętaj   jeżeli mamy być razem  to tylko na zawsze :

egoistka dodano: 22 marca 2012

i pamiętaj - jeżeli mamy być razem, to tylko na zawsze :*

' cokolwiek robię ciągle Ciebie mam w mej głowie  a jesteś wszystkim czego potrzebuje ukrytym w jednej osobie. ' ♥ .

egoistka dodano: 22 marca 2012

' cokolwiek robię ciągle Ciebie mam w mej głowie, a jesteś wszystkim czego potrzebuje ukrytym w jednej osobie. ' ♥ .

bo to Ty wypełniasz w moim sercu całe miejsce  i do pełni szczęścia nie potrzeba mi nic więcej.

egoistka dodano: 22 marca 2012

bo to Ty wypełniasz w moim sercu całe miejsce i do pełni szczęścia nie potrzeba mi nic więcej.

Lubię patrzeć w Twoje oczy bo widzę w nich to  czego nikt inny nigdy nie zobaczy a jest w nich żar który pozwala mi życ... :    upitakubusiem

upitakubusiem dodano: 22 marca 2012

Lubię patrzeć w Twoje oczy bo widzę w nich to, czego nikt inny nigdy nie zobaczy a jest w nich żar który pozwala mi życ... :* / upitakubusiem

To niesamowite gdy cały świat przewraca się do góry nogami dzięki jednej osobie :    upitakubusiem

upitakubusiem dodano: 22 marca 2012

To niesamowite gdy cały świat przewraca się do góry nogami dzięki jednej osobie :* / upitakubusiem

Jaram się zapachem Twojego ciała zmieszanego z Twoimi cudownymi perfumami pozostawionym na koszulce którą dostałam od Ciebie na pożegnanie :    upitakubusiem

upitakubusiem dodano: 22 marca 2012

Jaram się zapachem Twojego ciała zmieszanego z Twoimi cudownymi perfumami pozostawionym na koszulce którą dostałam od Ciebie na pożegnanie :* / upitakubusiem

mój błogi sen przerywa dźwięk znienawidzonej melodyjki   budzik nalega na rozstanie z łóżkiem i tą cudownie ciepłą kołdrą. wyłączam go  z 'kurwa zamknij się' na ustach. przecieram oczy i idę do łazienki. spoglądam w lustro  poprawiając niezdarnego koka. myję się  po czym stwierdzam  że makijaż jest moim obowiązkiem   robię to dla społeczeństwa  przecież każdy nie może umrzeć na zawał. idę do kuchni mówiąc 'dzień dobry' do ścian  bo jak zwykle nikogo nie ma. parzę kawę  i siadając przy oknie obserwuję sąsiada  który od rana robi coś na podwórku. wracam do pokoju i kładąc się na łóżko mówię sama do siebie: ' no dawaj  ubieramy się '. wstaję  i podchodząc do szafy drę się na pół domu:' nie mam się w co ubrać'  po czym wkładam na siebie dużą bluzę i spodnie i biorąc torbę wybiegam na autobus  w pośpiechu zakładając kurtkę. zaczynam nowy dzień   i jest trochę inny niż te kiedyś  bo w żadnej jego sekundzie nie ma Ciebie.  veriolla

karolinajestem dodano: 21 marca 2012

mój błogi sen przerywa dźwięk znienawidzonej melodyjki - budzik nalega na rozstanie z łóżkiem i tą cudownie ciepłą kołdrą. wyłączam go, z 'kurwa,zamknij się' na ustach. przecieram oczy i idę do łazienki. spoglądam w lustro, poprawiając niezdarnego koka. myję się, po czym stwierdzam, że makijaż jest moim obowiązkiem - robię to dla społeczeństwa, przecież każdy nie może umrzeć na zawał. idę do kuchni mówiąc 'dzień dobry' do ścian, bo jak zwykle nikogo nie ma. parzę kawę, i siadając przy oknie obserwuję sąsiada, który od rana robi coś na podwórku. wracam do pokoju i kładąc się na łóżko mówię sama do siebie: ' no dawaj, ubieramy się '. wstaję, i podchodząc do szafy drę się na pół domu:' nie mam się w co ubrać', po czym wkładam na siebie dużą bluzę i spodnie i biorąc torbę wybiegam na autobus, w pośpiechu zakładając kurtkę. zaczynam nowy dzień - i jest trochę inny niż te kiedyś, bo w żadnej jego sekundzie nie ma Ciebie./ veriolla

nie zadzwonię do Niego. nie  kiedy pretekstem jest usłyszenie Jego głosu  bo doskonale wiem  że po  słucham   które padnie z słuchawki  załamie mi się głos. rozłączę się  nie powiedziawszy Mu o tym  że czuję  jakbym miała zaraz rozsypać się na elementy wręcz mikroskopijnych wielkości  że wszystko wewnątrz mnie krzyczy żalem o to  iż nie daje żadnych znaków życia  podczas gdy każdy narząd choruje na tęsknotę.

definicjamiloscii dodano: 20 marca 2012

nie zadzwonię do Niego. nie, kiedy pretekstem jest usłyszenie Jego głosu, bo doskonale wiem, że po "słucham", które padnie z słuchawki, załamie mi się głos. rozłączę się, nie powiedziawszy Mu o tym, że czuję, jakbym miała zaraz rozsypać się na elementy wręcz mikroskopijnych wielkości, że wszystko wewnątrz mnie krzyczy żalem o to, iż nie daje żadnych znaków życia, podczas gdy każdy narząd choruje na tęsknotę.

łudzę się. wciąż sobie wmawiam  że ciągłe zajmowanie czasu pozwoli mi zapomnieć. szukam tego największego biegu w życiu  adrenaliny  która obejmie całą moją psychikę tak  by nic więcej się w niej nie zmieściło. obieram priorytety  pochłaniam książkę za książką  z zapałem podchodzę do treningów. wypruwam z siebie siły tak  by zmęczenie pozwalało mi zasnąć natychmiast  bym nie leżała bezczynnie. rozumiesz   nie chcę mieć chwili  by móc pomyśleć  że w tym gnaniu nie wiadomo dokąd  jesteś mi potrzebny.

definicjamiloscii dodano: 20 marca 2012

łudzę się. wciąż sobie wmawiam, że ciągłe zajmowanie czasu pozwoli mi zapomnieć. szukam tego największego biegu w życiu, adrenaliny, która obejmie całą moją psychikę tak, by nic więcej się w niej nie zmieściło. obieram priorytety, pochłaniam książkę za książką, z zapałem podchodzę do treningów. wypruwam z siebie siły tak, by zmęczenie pozwalało mi zasnąć natychmiast, bym nie leżała bezczynnie. rozumiesz - nie chcę mieć chwili, by móc pomyśleć, że w tym gnaniu nie wiadomo dokąd, jesteś mi potrzebny.

twoja klatka piersiowa zawsze była najwygodniejszą poduszką i działała na bezsenność lepiej  niż jakiekolwiek tabletki.

truskawkova dodano: 19 marca 2012

twoja klatka piersiowa zawsze była najwygodniejszą poduszką i działała na bezsenność lepiej, niż jakiekolwiek tabletki.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć