 |
|
Wiesz co kurwa boli? Ty jesteś dla niego oparciem, którego potrzebuję, a gdy Ty oczekujesz tego samego słyszysz tylko "daj spokój, jesteś już dużą dziewczynką". /esperer
|
|
 |
|
Nigdy nie chciałam żebym to właśnie Ciebie musiała wspominać ze łzami w oczach. Cóż za ironia, że patrząc na pocięte nadgarstki widzę tam tylko Twoje imię./esperer
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz ile nocy przez Ciebie przepłakałam, ile bólu przemilczałam i wtedy kiedy chciałam krzyczeć i wyć z rozpaczy to po prostu zaciskałam dłonie w pięści i szłam do przodu. Nigdy nie widziałeś tych pieprzonych ran na moim sercu, nie wiesz w jakim ono jest już stanie i zadajesz kolejne ciosy. Nawet się nie zorientujesz, który będzie tym ostatnim./esperer
|
|
 |
|
Chciałabym mieć w sobie teraz tą lekkość. Chciałabym się uśmiechać i cieszyć, mimo wszystko się cieszyć z tego, co mam. Jednak żal nie pozwala. Pytam bezgłośnie dlaczego znów muszę to przechodzić? Dlaczego znów muszę czekać i cierpieć i po nocach nie spać? Kochanie rozpadam się w drobne kawałki. Zrób coś z tym. / napisana
|
|
 |
|
Spojrzenie, uśmiech, dotyk, pocałunek. Tylko dzięki temu żyję, ale teraz jego nie ma. Muszę czekać, cierpliwie trwać wijąc się z bólu. Tęsknota wykańcza. / napisana
|
|
 |
|
Całe życie trzeba walczyć, nawet wtedy gdy słońce jest już wysoko na Twoim horyzoncie. Zwłaszcza wtedy musisz walczyć aby nawet najmniejsza chmura tego słońca nie przysłoniła. Pamiętaj. / napisana
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię bardziej niż kiedykolwiek, dlatego już nie rań mnie, proszę. Zrób coś dla mnie, zrób dla nas, przecież nie możemy pozwolić, by czas zabił coś w nas. / napisana
|
|
 |
|
Zabiłabym się, ale wtedy zmarnuję mu życie przez jego wyrzuty sumienia, więc muszę żyć i kurwa jakoś znosić tą rzeczywistość./esperer
|
|
 |
|
Propsy od Ciebie to dla mnie obelga, więc milcz suko./esperer
|
|
 |
|
Wiesz kiedy jest miłość? Czekasz na niego bez względu w jakim stanie ma wrócić, zawsze masz otwarte ramiona, aby go po prostu przytulić, chociaż na zewnątrz zgrywa tego dużego, niegrzecznego chłopca. Miłość jest wtedy, kiedy się kłócicie, nie odzywacie kilka dni, a potem i tak wracacie, bo bez siebie to już nie jest to wasze wymarzone życie. Miłość to kłótnie, podniesione głosy, łzy, miłość to ból, ale na to cierpienie to też właśnie miłość jest antidotum. /esperer
|
|
 |
|
To już ten czas kiedy najpiękniejsze rzeczy możesz dostać bez wydawania ani złotówki. Wchodzimy w wiek, gdzie to co materialne, jest niczym w stosunku do uczuć i obecności tej drugiej osoby./esperer
|
|
 |
|
Zobacz jak wszystko 'pięknie' się jebie. Jak pierdolony domek z kart. / napisana
|
|
|
|