 |
|
"
Mam do Ciebie prośbę. Poważną, nie pierwszą, ale ostatnią. Zniknij z mojego życia na zawsze. Nie możemy być w tym samym miejscu, na tej samej imprezie, bo dobrze wiesz jak się to skończy. Więc mimo tego bólu pamiętam te dobre rzeczy. Bo wniosłeś i znaczyłeś w moim życiu tyle co nikt inny do tej pory. Dzięki Tobie poznałam prawdziwą nadzieję. Dzięki Tobie dowiedziałam się, że można płakać ze szczęścia, bo komuś bliskiemu coś się udało. A Ty jesteś dla mnie bardzo bliski. Bez Ciebie nie ma już nic. Nawet nie pamiętam co było przed Tobą.
|
|
 |
|
"
Obserwuję jak to, co budowałam tyle czasu z łatwością, zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy, jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu, w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa, tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół, aby w końcu dotknąć dna, upaść na ziemię. Leży, dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił, jak nasza znajomość.
|
|
 |
|
"
nie zakochała się w chłopaku z plakatu, ze snu, czy z własnej wyobraźni. zakochała się w chłopaku który istnieje... ale to też było bez sensu.
|
|
 |
|
"
I dziś, napawając się dymem nikotynowym, zmieniłam w telefonie Twoją nazwę. Już nie jesteś 'kochaniem', a 'błędem mojego życia'.
|
|
 |
|
"
Wybrał inną. Była bardziej skąpo ubrana. Miała zdecydowanie więcej makijażu na twarzy. Była głośnia i wulgarna.Miała naprawde czym oddychać. A co najważniejsze , miała łatwiejszy wjazd do garażu.
|
|
 |
|
"
czuje do ciebie więcej niż kiedyś. wciąż szybciej bije mi serce, gdy jesteś dostępny na gg. wciąż przygryzam wargę, gdy ktoś o Tobie mówi. Ciągle szukam Cię w tłumie, chodzę tam gdzie przez przypadek mogłabym Cię spotkać. cholerne przyzwyczajenie.
|
|
 |
|
"widząc mój opis '' love, oh love '' zapytał kogo kocham. w odpowiedzi usłyszał ''Ciebie''. trzy sekundy później zrobił się niedostępny.
|
|
 |
|
"Wyglądała pięknie jak nigdy, podeszła do niego i usiadła na kolanach. Przejechała dłonią po jego twarzy i z słodkim uśmiechem wypowiedziała jedno, magiczne słowo `Wypierdalaj`.
|
|
 |
|
"Wielu facetów mi się podoba, kilkunastu mnie kręci.
Na widok niewielu zapiera mi dech w piersiach. W paru podoba mi się ich niezwykła osobowość,
a w kilku innych zabójcze spojrzenie. Jednak kochać mogę Tylko jednego,
i nie wiadomo czemu, ale padło na Ciebie...
|
|
 |
|
"
I nawet, gdy miałam na sobie rozciągnięty dres, niepomalowane oczy
i cierpiałam z powodu grypu, On trzymał mnie za rękę i szeptał jak bardzo mnie kocha.
|
|
 |
|
"Kurwa, życzę Ci, abyś kiedyś czuł się tak jak ja, kiedy Cię widzę.
Żeby żal wpier*dalał Twoje serce, a sumienie mówiło 'widzisz kurwa, pojebańcu.'
Ona Cię kochała, ale Ty nie potrafiłeś powiedzieć do niej nawet 'czesc'.
|
|
 |
|
"
Moje serce jest coraz chudsze. Chyba ma anoreksje.
|
|
|
|