 |
|
Czułam te pieprzone zauroczenie,
ale zauroczenie to nie miłość. Widzisz... Nie mieliśmy o czym gadać. Głupio mi, że narobiłam ci cholernej nadziei, ale widzisz... Raz skrzywdził mnie jeden idiota i ja już nie umiem pokochać tak mocno jak wtedy, nie umiem zaufać na tyle by moc ci się zwierzyć z najdrobniejszego i najgłupszego problemu. Po prostu nie umiem... I cholera czuje ból, że krzywdzę kolejną dobrą osobę napotkaną w moim życiu, ale zrozum nie chce cię okłamywać, nie chce oszukiwać, że wszystko jest w porządku bo cholera nic nie jest dobrze. Moje życie ma kilka fajnych chwil, ale to czasami, tak naprawdę to czysty hardcore. Ty masz rodzinę, ja mam osoby, z którymi mieszkam ale są mi obce. Jedynie co nas łączy to krew.
|
|
 |
|
Budzę się co rano z myślą
że ten dzień w końcu musi być lepszy od poprzedniego. Że w końcu musi się coś zmienić. Kładąc się spać co wieczór stwierdzam że po raz kolejny nie udało mi się niczego zmienić
|
|
 |
|
- Ej chłopie, wciąż Cię kocham.
|
|
 |
|
Nadal chce wierzyć w to że masz uczucia.
|
|
 |
|
Jakoś świat zmieni się dla mnie i będzie piękny.
|
|
 |
|
Widzę twoją twarz w obrazach naszej przeszłości, twoje oczy, gdy mówiłem szczerze o miłości... twoje oczy, gdy układaliśmy wspólne plany, te, w których nie było nienawiści i zdrady.
|
|
 |
|
Już nie boję się Buki z Muminków, Arktosa z Tabalugi, czy Gargamela ze Smerfów. Boję się, że kiedyś Cię stracę.
|
|
 |
|
witaj w czasach, w których depresja jest częstsza niż przeziębienie.
|
|
 |
|
I jak to jest, że każda piosenka na mojej liście odtwarzanych przypomina mi Ciebie? Że każdy Twój opis wydaje mi się być kierowany do mnie?
|
|
 |
|
Chcę żebyś wiedział, że to trochę popieprzone, że tu utknęłam, już nie rozmawiając. Mam już dość siedzenia, wściekania się i tych wymówek. Na razie nie ma Cię w pobliżu, a ja czuję się tak bezużyteczna. Wydaje się, że przez cały czas jedno było prawdą: Nie wiesz co posiadasz, dopóki tego nie stracisz / Fort Minor
|
|
 |
|
mija czas, mijam ja, życie mija w kilka chwil. widzę Twoją twarz w obrazach naszej przeszłości
Twoje oczy, gdy mówiłem szczerze o miłości. Twoje oczy, gdy układaliśmy wspólnie plany, te w których nie było nienawiści i zdrady / Diox
|
|
 |
|
wiem. przepraszam. ale proszę zrozum, potrzebuję czasu. tak bardzo staram się wszystko ułożyć, zacząć od nowa. daj mi szansę, a obiecuję, ze wszystko rzucę, gdy tylko się pozbieram.
|
|
|
|