głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika extravagaance

KURWA KURWĄ POZOSTANIE

endoftime dodano: 23 kwietnia 2013

KURWA KURWĄ POZOSTANIE

kiedyś za bardzo zależało mi na ludziach. za bardzo się do nich przywiązywałam  i za szybko ufałam. dzisiaj to ja się od nich oddalam  i czekam na ich krok. dzisiaj to ja jestem tą  o którą trzeba walczyć. zmieniłam się. zrozumiałam  że nie warto się ścierać dla kogoś  kto nie ściera się dla Ciebie.   veriolla

lexi89 dodano: 23 kwietnia 2013

kiedyś za bardzo zależało mi na ludziach. za bardzo się do nich przywiązywałam, i za szybko ufałam. dzisiaj to ja się od nich oddalam, i czekam na ich krok. dzisiaj to ja jestem tą, o którą trzeba walczyć. zmieniłam się. zrozumiałam, że nie warto się ścierać dla kogoś, kto nie ściera się dla Ciebie. / veriolla

Setki razy oglądam z Tobą filmiki  setki razy oglądam nasze wspólne zdjęcia patrząc na nasze szczęśliwe i uśmiechnięte twarze.. Nie wierzę  że to już rok odkąd po raz pierwszy złączyliśmy nasze dłonie  odkąd po raz pierwszy złączyliśmy nasze wargi.. Niesamowite uczucie że po takim czasie dażymy się dużo większym uczuciem niż tego pamiętnego  wiosenngo południa.. Niesamowite  ze po takim spadku moglismy wejść na samą górę.. Na sama góre  miłości  po której wspinamy się każdego dnia na jeszcze większy szczyt.. Tak.. Uwielbiam wiosne.. szczególnie  gdy pachnie Tobą ...     pozorna

pozorna dodano: 22 kwietnia 2013

Setki razy oglądam z Tobą filmiki, setki razy oglądam nasze wspólne zdjęcia patrząc na nasze szczęśliwe i uśmiechnięte twarze.. Nie wierzę, że to już rok odkąd po raz pierwszy złączyliśmy nasze dłonie, odkąd po raz pierwszy złączyliśmy nasze wargi.. Niesamowite uczucie,że po takim czasie dażymy się dużo większym uczuciem niż tego pamiętnego, wiosenngo południa.. Niesamowite, ze po takim spadku moglismy wejść na samą górę.. Na sama góre miłości, po której wspinamy się każdego dnia na jeszcze większy szczyt.. Tak.. Uwielbiam wiosne.. szczególnie, gdy pachnie Tobą ... || pozorna

Chciałam jedynie byś uwierzył w nas  byś ufał mi jak nikomu innemu  byś był dla mnie  jak dla nikogo. Nie wymagałam wiele  ba  nawet nie naciskałam. Chciałam  aby to co robisz  było tylko i wyłącznie z własnej woli. Nie upominałam się  przecież pamiętasz  zawsze mówiłeś  że chyba nie lubię się narzucać  i tak   do tej pory nie lubię. Byłeś dla mnie kimś  kto podniósł moją duszę i serce z ziemi  pozwalając unieść się  jakby na skrzydłach jak najwyżej od tego co mamy tu. Zawsze upominałeś mnie o uśmiech  pamiętasz? Pragnąłeś abym była szczęśliwa  na każdym kroku. Byłeś podporą  o którą opierałam się wiele razy  a Ty nigdy nie miałeś dość. Momentami myślałam  że Bóg dał mi szansę  że uchylił kawałek nieba i dał mi Ciebie. Dziś pytają o to gdzie jesteś  a ja? Odwracam wzrok. Nie wiem. Może rozstaliśmy się któregoś chłodnego wieczoru  może puściłam Twoją dłoń  a może to Ty zatrzymałeś się gdzieś na chwilę  zbyt długą chwilę.   Endoftime.

endoftime dodano: 22 kwietnia 2013

Chciałam jedynie byś uwierzył w nas, byś ufał mi jak nikomu innemu, byś był dla mnie, jak dla nikogo. Nie wymagałam wiele, ba, nawet nie naciskałam. Chciałam, aby to co robisz, było tylko i wyłącznie z własnej woli. Nie upominałam się, przecież pamiętasz, zawsze mówiłeś, że chyba nie lubię się narzucać, i tak - do tej pory nie lubię. Byłeś dla mnie kimś, kto podniósł moją duszę i serce z ziemi, pozwalając unieść się, jakby na skrzydłach jak najwyżej od tego co mamy tu. Zawsze upominałeś mnie o uśmiech, pamiętasz? Pragnąłeś abym była szczęśliwa, na każdym kroku. Byłeś podporą, o którą opierałam się wiele razy, a Ty nigdy nie miałeś dość. Momentami myślałam, że Bóg dał mi szansę, że uchylił kawałek nieba i dał mi Ciebie. Dziś pytają o to gdzie jesteś, a ja? Odwracam wzrok. Nie wiem. Może rozstaliśmy się któregoś chłodnego wieczoru, może puściłam Twoją dłoń, a może to Ty zatrzymałeś się gdzieś na chwilę, zbyt długą chwilę. / Endoftime.

Obojętność przechodzi w ciszę.

lexi89 dodano: 21 kwietnia 2013

Obojętność przechodzi w ciszę.
Autor cytatu: psychomiszcz

Choć mówimy innym językiem  choć pochodzimy z innych krajów i może różnimy się odcieniem skóry  czy kulturą  nasze serca biją jednym rytmem.   Endoftime.

endoftime dodano: 20 kwietnia 2013

Choć mówimy innym językiem, choć pochodzimy z innych krajów i może różnimy się odcieniem skóry, czy kulturą, nasze serca biją jednym rytmem. / Endoftime.

Chcę byś kimś  za kogo wskoczyłbyś w największy ogień  tym kimś kogo bez wątpienia wyciągnąłbyś z płomieni.   Endoftime.

endoftime dodano: 20 kwietnia 2013

Chcę byś kimś, za kogo wskoczyłbyś w największy ogień, tym kimś kogo bez wątpienia wyciągnąłbyś z płomieni. / Endoftime.

I chyba to koniec. Mój koniec. Nasz koniec..

lexi89 dodano: 20 kwietnia 2013

I chyba to koniec. Mój koniec. Nasz koniec..

bywają ludzie z którymi łączy Nas dziwna więź. ludzie  którzy teoretycznie są Nam obojętni  ale gdy odchodzą   Nasz świat staje się całkiem inny. ludzie  których słowa nie są nam niezbędne do życia  ale gdy milczą   coś jest nie tak. ludzie  których Nasz mózg nie potrzebuje  ale za którymi serce jednak wciąż się ogląda. ludzie  którzy zawsze pozostaną dla Nas dziwną zagadką  której nie da się rozwiązać.   veriolla

lexi89 dodano: 20 kwietnia 2013

bywają ludzie z którymi łączy Nas dziwna więź. ludzie, którzy teoretycznie są Nam obojętni, ale gdy odchodzą - Nasz świat staje się całkiem inny. ludzie, których słowa nie są nam niezbędne do życia, ale gdy milczą - coś jest nie tak. ludzie, których Nasz mózg nie potrzebuje, ale za którymi serce jednak wciąż się ogląda. ludzie, którzy zawsze pozostaną dla Nas dziwną zagadką, której nie da się rozwiązać. / veriolla

 2  Sam w sobie. Po cichu... A jedyny odgłos wydaje ostatnia Twoja łza uderzająca o podłoże.. Potem.. Potem zostaje cisza...

lexi89 dodano: 20 kwietnia 2013

(2) Sam w sobie. Po cichu... A jedyny odgłos wydaje ostatnia Twoja łza uderzająca o podłoże.. Potem.. Potem zostaje cisza...

 1  Ból. Czy czułeś kiedyś jak Twoje ciało rozpada się na milion kawałków?  Czy czułeś jak Twoje serce rozdrabnia się na milion elementów? Albo czy czułeś jak Twoje myśli rozszarpują Ci głowę we wszystkich kierunkach  jak Twoje ciało umiera  jak poczucie winy zabija sens życia? Leżysz na łóżku i wiesz  że nikt i nic Ci nie pomoże. Jesteś więźniem swoich myśli  swoich emocji. Nie pomaga dosłownie nic. Ani przyjaciel  który koi słowami  ani ulubiony pluszak czy piosenka. Nie pomaga uderzenie w ścianę zaciśniętą w pięść dłonią  ani żyletka  której przecież obiecałeś więcej nie dotykać.. Po nich zostają rany  być może blizny.. Ale największe blizny i tak masz w sercu  najgorsze rany zadane Tobie a także zadane innym przez Ciebie są w głowie. Nie chcesz  a jednak o nich myślisz. Wracasz  katujesz się poczuciem winy. I spadasz.. Szybko  coraz szybciej. W dół  w ciemną przepaść  z której nie ma już powrotu. Odchodzisz.. Umierasz..

lexi89 dodano: 20 kwietnia 2013

(1) Ból. Czy czułeś kiedyś jak Twoje ciało rozpada się na milion kawałków? Czy czułeś jak Twoje serce rozdrabnia się na milion elementów? Albo czy czułeś jak Twoje myśli rozszarpują Ci głowę we wszystkich kierunkach, jak Twoje ciało umiera, jak poczucie winy zabija sens życia? Leżysz na łóżku i wiesz, że nikt i nic Ci nie pomoże. Jesteś więźniem swoich myśli, swoich emocji. Nie pomaga dosłownie nic. Ani przyjaciel, który koi słowami, ani ulubiony pluszak czy piosenka. Nie pomaga uderzenie w ścianę zaciśniętą w pięść dłonią, ani żyletka, której przecież obiecałeś więcej nie dotykać.. Po nich zostają rany, być może blizny.. Ale największe blizny i tak masz w sercu, najgorsze rany zadane Tobie a także zadane innym przez Ciebie są w głowie. Nie chcesz, a jednak o nich myślisz. Wracasz, katujesz się poczuciem winy. I spadasz.. Szybko, coraz szybciej. W dół, w ciemną przepaść, z której nie ma już powrotu. Odchodzisz.. Umierasz..

Kiedy jesteś mały tłumaczą  że trzeba się zwierzać  nie można chować w sobie problemów. Mówią  że należy ufać  ale trzeba też zwracać uwagę komu. I wtedy eksperymentujesz  sprawdzasz kto wart jest Twojego zaufania. Zdobywasz znajomych  którzy przeradzają się w przyjaciół. Zaczyna Ci zależeć i nagle bum.. Ktoś zawodzi.. Czujesz ból. Rozrywa Cię od wewnątrz  łzy same wydostają się spod przymkniętych powiek  masz żal. Do siebie za naiwność  do tej drugiej osoby bo się zabawiła.. Jednak wybaczasz  bo każdy zasługuje na drugą szansę.. I znów to samo.. Kolejny cios. Wątpisz w zaufanie. Zamykasz się na innych. Zagłuszasz uczucia. Zmieniasz się. Tak łatwiej  ale lepiej?

lexi89 dodano: 20 kwietnia 2013

Kiedy jesteś mały tłumaczą, że trzeba się zwierzać, nie można chować w sobie problemów. Mówią, że należy ufać, ale trzeba też zwracać uwagę komu. I wtedy eksperymentujesz, sprawdzasz kto wart jest Twojego zaufania. Zdobywasz znajomych, którzy przeradzają się w przyjaciół. Zaczyna Ci zależeć i nagle bum.. Ktoś zawodzi.. Czujesz ból. Rozrywa Cię od wewnątrz, łzy same wydostają się spod przymkniętych powiek, masz żal. Do siebie za naiwność, do tej drugiej osoby bo się zabawiła.. Jednak wybaczasz, bo każdy zasługuje na drugą szansę.. I znów to samo.. Kolejny cios. Wątpisz w zaufanie. Zamykasz się na innych. Zagłuszasz uczucia. Zmieniasz się. Tak łatwiej, ale lepiej?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć