 |
|
bo są ludzie tacy jak On , których kocha się pomimo tej chujowości .// panamal
|
|
 |
|
I cała napełniam się dumą, gdy pomyślę, że Ten Ideał należy do mnie.
|
|
 |
|
Słabość jaką mam do tego skurwysyna jest zbyt silna.
|
|
  |
|
nie karz mi wybierać . to jest zbyt trudne .
|
|
 |
|
I chuj, pomyślałam, bo myślę raczej zwięźle.
|
|
 |
|
..najczęściej poruszają nas słowa, które ktoś powiedział niechcący, mimochodem. Nie o tym myślał, nie o to mu chodziło, a to trafiło...
|
|
 |
|
Gdy tak na mnie patrzysz mogłabym uwierzyć, że ziemia jest płaska, księżyc jest z niebieskiego sera oraz, że istnieje coś takiego jak miłość od pierwszego wejrzenia, happy end i latające świnie.
|
|
 |
|
- on jest seksowny. - tak wiem. - masz szczęście. - tak wiem. - podoba się wielu dziewczynom. - tak wiem. - cudownie się uśmiecha. - tak wiem. - ma genialne oczy. - tak wiem. - niesamowicie całuje. - tak w ... skąd wiesz ?!
|
|
 |
|
Niszczę sobie włosy farbą, wątrobę wódką, płuca papierosami, a serce Tobą.
|
|
 |
|
Chciałabym Cię mieć na starość, parzyć Ci ziółka i przykrywać kocem...
|
|
 |
|
Nie wiem ile znaczę, nie wiem w jakim świetle widnieję w Twoich oczach. To wszystko jest zbyt skomplikowane.
|
|
 |
|
Usiadła na podłodze, nie wiedziała już co ma robić, nie mogła znieść tego faktu że była tylko jego kolejną zabaweczką do kolekcji. Sięgnęła żyletkę, zacisnęła zęby, przyłożyła ją do nadgarstka, kiedy już miała otrzeć skórę, intensywny ból uderzył jej do głowy składając wszystkie myśli razem.. Pomyślała..- O nie..co ja wyprawiam..obiecałam sobie że nigdy nie pozwolę kontrolować moim sercem jakiemuś dupkowi.. Wstała.. otworzyła okno, wzięła głęboki wdech, zaśmiała się sama do siebie z myślą że chciała zrobić takie głupstwo przez takiego dzieciaka..
|
|
|
|