- jak myślisz czemu to robi ?
- bo jest taki sam jak oni wszyscy z stamtąd.
- głupia byłam..
- nie głupia, zakochana zupełnie jak ja i podobnie skończyłaś.
- Oo.
Bo tak to w życiu bywa, że ludzie przychodzą i odchodzą, mydląc oczy, że ważni jesteśmy, że nasze zdanie ma znaczenie, że to, że tamto, że sramto. A potem pyk. I ich nie ma.