 |
|
tak , to o nim myślę słuchając smutnych piosenek .
|
|
 |
|
byłam zawsze, gdy mnie potrzebowała.. kiedy dzwoniła do mnie z płaczem, że zaraz u mnie będzie byłam w stanie rzucić wszystko i biec tam żeby płakać z nią, albo chociaż spróbować ją pocieszyć. nigdy nie olałam, chciałam dla niej jak najlepiej.. jak widać tego, że ja się starałam nie widziała. widziała tylko moje błędy.. a ona? gdzie była ona kiedy ja jej potrzebowałam? w najlepsze bawiła się z innymi mając gdzieś co ja czuje.. tylko czasem potrafiła się wtedy zjawić, ale przecież to ja zawiniłam, to przeze mnie wszystko poszło się jebać.
|
|
 |
|
w jednej chwili straciłaś coś co znaczyło dla ciebie bardzo dużo, straciłaś osobę, dla której w stanie byłabyś skoczyć w ogień, bronić ją własną piersią żeby tylko jej nie stała się krzywda. wydaje ci się, że nie popełniłaś zbyt wiele błędów, ale ona widzi tylko te twoje, kochasz ją mimo wszystko ale wiesz, że tego już nie będzie.. teraz siedzisz w domu, jesz truskawki, które zawsze pomagały, a teraz nie dają nic. oglądasz wspólne zdjęcia.. a łzy same spływają po policzkach, bo to tak cholernie boli.
|
|
 |
|
wybacz, że tyle czasu na mnie zmarnowałaś.. przyjaciółko.
|
|
  |
|
zaczęła rozpuszczać włosy , słuchać radosnych piosenek , ubierać się w sukienki . czyżby miłość zapukała do jej serca ? ;d
|
|
 |
|
I to zajebiste uczucie kiedy jakaś szmata,
chce Ci dopierdolić swoim słownictwem,
a Ty sprawiasz, że robi się jej głupio, bo masz to w dupie.
|
|
 |
|
A miłość dla niej teraz już nic nie znaczy.
Jeszcze tak nie dawno,
miłość potrafiła opisać Ci wspólnymi zachodami słońca,
miłość była dla niej wszystkim.
Teraz liczy się pepsi, słuchawki i mp3.
|
|
 |
|
Czasami widząc dzieci przypomina jej się dzieciństwo kiedy z zalanymi łzami oczami siedziała przy oknie czekając na mamę. Wtedy podchodził tata, ocierał jej łzy i zapewniał że on nigdzie nie pójdzie. Nie minęło pół godziny i jego także nie było. Więc jak do cholery miała rozumieć obietnice?
|
|
 |
|
Czasem by ktoś mógł być szczęśliwy
musi poświecić swoje szczęście.
|
|
 |
|
Tulił jak cenny skarb w swoich ramionach.
|
|
|
|