 |
status na facebooku, który zmieniła jeszcze przed chwilą z 'wolnego' na
'w związku', uszczęśliwiał ją. Pomimo iż był to tylko żart, skakała z radości,
że ten żart tworzy razem z nim.
|
|
 |
- wyrzuć tego szluga.
- powtarzałam mu już czwarty raz. śmiał się pod nosem patrząc mi prosto w oczy.
- czy ja nie po polsku mówię do chuja? - krzyknęłam próbując mu go wyciągnąć z ręki.
- głośniej kurwa. - syknął popijając piwo.
- obiecałeś mi , że to koniec z nałogami. ja wiem , że ciężko jest rzucić
palenie czy odzwyczaić się od picia piwa ale co innego gdybyś się starał.
wiesz co to jest obietnica? myślałam, że bierzesz to na poważnie.- mówiłam ciągiem.
- powiedziałam Ci, że jeśli z tym nie skończysz odchodzę, pamiętasz? - dodałam.
- pamiętam. - odpowiedział szybko.
- i co? - zapytałam.
- gówno, w dupie to mam. - zaśmiał się wypuszczając dym prosto na moją twarz
po czym odwracając się na pięcie odszedł szyderczo się śmiejąc .
|
|
 |
kiedyś trzeba postawić kropkę i napisać nowe zdanie.
|
|
 |
i już wiem kim jestem, gdy na Ciebie patrzę. ♥ / Monieek.
|
|
 |
nie będę już drugoplanową zabawka na pocieszenie . zrozum "kotek ". / meerlin.
|
|
 |
skrzyżujmy oddechy, znajdźmy antidotum na rzeczywistość.
|
|
 |
bądź. to tylee. / meerlin.
|
|
 |
prawdziwa miłość jest wtedy, gdy ON zakocha się we mnie potarganej, z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem, a nie gdy będę szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za mną jak stu innych facetów! gdy nie będzie cenił mnie za to jak wyglądam, ale jaka jestem i kiedy uświadomi sobie, że daję mu więcej emocji niż gra komputerowa.
|
|
 |
Lubię Cię nawet kiedy mylisz mydło z pastą do zębów ♥.
|
|
 |
nie miałabym nic przeciwko temu, aby on uzależnił się ode mnie.
|
|
 |
kocham cię. i mam nadzieję, że ty o tym wiesz. / peja.
|
|
 |
zgubił mnie po drodze. między litrem wypitej wódki, a trzecim skrętem.
|
|
|
|