 |
|
po co zbudowałeś coś co nigdy nie miało sensu?
|
|
 |
|
po co mi to było? najpierw miłość później łzy? nienawidzę tego dnia, bo tym dniem jesteś Ty.
|
|
 |
|
jak zawsze okazałeś się tym typem, który chce wykorzystać i zranić dziewczynę.
|
|
 |
|
pamiętasz te chwile, gdy byliśmy sam na sam? bicie serca mi mówiło, że tylko Ciebie mam.
|
|
 |
|
Nie umiem robić kółek z dymu, nigdy nie umiałam. Błędy zbieram na łańcuchu, który ciąży mi u szyi. Butelka wódki w moim barku nigdy nie jest pełna, a słońce omija me okna. / dobranoc ;*
|
|
 |
|
Dziwnie tak kiedy na nikim Ci nie zalezy. Nie czekasz na żadna wiadomosc. Nie myslisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu, ze ktos zniknie. Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto. Nie jestem jednak pewna czy to poczucie bezpieczenstwa mi sie podoba.
|
|
 |
|
wtedy kiedy najgłośniej krzyczałam ' pierdolić miłość ' pojawiłeś się właśnie Ty
|
|
 |
|
` i mogłabym wsiąść teraz w jakikolwiek pociąg, nałożyć słuchawki na uszy, zamknąć oczy i wypierdolić na drugi koniec Polski. #
|
|
 |
|
# wymuszony alkoholem dobry humor .
|
|
 |
|
Wiem, ze mozna zmusic sie do snu
Wiem, ze mozna tez zasnac i juz sie nie obudzic
|
|
 |
|
czasem chciałabym umieć być suką, wszystko co było puścić z dymem, pierdolić cały ten sentyment.
|
|
 |
|
nawet jeśli będzie mi kurewsko źle, na pytanie " co u ciebie " odpowiem, że radzę sobie świetnie.
|
|
|
|