 |
|
otworzę oczy, otrząsnę się. i udam, że ciebie nie było.
|
|
 |
|
robię, co chcę, a jeśli budzę się rano i czuję, że czegoś żałuję, to wracam do łóżka i śpię dłużej.
|
|
 |
|
piję wino, palę papierosy i czasami po prostu żyję. poza tym staram się ogarnąć to coraz bardziej pojebane człowieczeństwo. zdarza się, że jaram się zwykłą gwiazdką przy dwukropku . < 3
|
|
 |
|
- był oryginalny.
- a jak kochał?
- też oryginalnie, na 2 fronty, przy kumplach wcale, bez nich bezgranicznie.
|
|
 |
|
wciąż go kochała . po tym wszystkim co jej zrobił . żyła dalej wspomnieniami i tym , co ich łączyło . w końcu nie wytrzymała. poszła do lasu . tam gdzie zawsze leżeli . powiesiła się . w tym momencie dostała od Niego esa "malutka . przepraszam za wszystko . kocham Cię . " / mietowyusmiech
|
|
 |
|
i kupie sobie skarbonkę z napisem : 'zbieram na szczęście' .
|
|
 |
|
każda chwila spędzona obok Ciebie zamienia się w noc marzeń . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
grałeś w siatkę z kumplami . ja liczyłam punkty . spojrzałam się na Ciebie . Ty akurat na mnie też . czas się zatrzymał . oczami wyobraźni widziałam jak podchodzisz do mnie , przytulasz , całujesz . jest jak dawniej . z moich wyobrażeń wyrwał mnie Twój głos "ej . będziesz liczyła te punkty czy nie ?! " wtedy zrozumiałam , że moje marzenia pewnie nigdy się nie spełnią . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
Nas nauczono. Nie ma miłości.
|
|
 |
|
tak, chcę żebyś wytknął mi błędy palcem. to tak dużo?
|
|
 |
|
nikt nie potrafi uśmiechać się tak jak on.
|
|
 |
|
Byłeś dla mnie diamentem,
a okazałeś się zwykłym szkłem.
|
|
|
|