 |
|
stał na boisku z kolegami . Ona szła akurat tamtędy . była sama . godzinę temu On z Nią zerwał . płakała . w jednej ręce trzymała nóż , choć sama nie wiedziała po co . miała ochotę podejść do niego i Mu wszystko wygarnąć . już szła w Jego kierunku , gdy On krzyknął : " Dziwko! Nie zbliżaj się " . zawróciła .ale stanęła w miejscu . wszystkie Jej myśli mieszały się .nie wytrzymała . wcisnęła ten nóż prosto we własne serce . upadła . nie czuła już nic oprócz ostrego bólu złamanego serca . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
lekcja angielskiego . i choć wokół mnie są koledzy , to jednak czuję się samotnie . On też mnie olał . phi.. olał to mało powiedziane . ot tak wypierdolił mnie ze swojego życia . zresztą jak wszyscy , którzy teraz siedzą na tej lekcji i się wydurniają . myślę , że każdy człowiek potrzebuje choć odrobinę szacunku . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
nie mam nawet z kim porozmawiać, bo kiedy jest mi źle, wszyscy mają to gdzieś. super nie ?
|
|
 |
|
miałam sen. śniłeś mi się, ale szybko się obudziłam. spojrzałam na zegarek była 1:42. nie umiałam zasnąć, w pewnym momencie poczułam że oczy robią mi się wilgotne. nie umiałam powstrzymać łez. mama weszła do pokoju i zapytała z troską ' co się dzieje ? ' przytulając mnie. i co kurwa miałam odpowiedzieć. ?! że nie daję sobie rady. ?! jest mi tak zajebiście źle bez Ciebie. ?! kiedy Cię potrzebuję zawsze masz to gdzieś. !! ;/
|
|
 |
|
Wieczorami siedziała w oknie , a wtedy przypominały jej się wszystkie pozytywne chwile , spędzone razem z nim .
- Dlaczego robiła to tylko wieczorami ?
- Bo uważała , że tylko wtedy wypada jej płakać .
|
|
 |
|
- ona Cię kocha .
- a wiesz co jest najgorsze ? że ona myśli, że ja ją też kocham..
|
|
 |
|
- Powiedz coś.
- Kocham Cię.
- Nie mówiłam, że masz kłamać.
|
|
 |
|
Zapomnę, dla Ciebie. Ale Ty będziesz pamiętał, a to też jest bolesne.
|
|
 |
|
-Może... Może uda nam się to naprawić.
Byliśmy tacy szczęśliwi. Pamiętasz.?
Ty i ja... Wtedy było MY!
-My to teraz ja i ona.
|
|
 |
|
i co mam Ci napisać ? że tak bardzo tęsknie ?
że analizuję wszystkie wspólne chwile ?
że tak bardzo tęsknie za czasami, kiedy udawałam obrażoną,
a Ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś , aż mi przejdzie ?
że wciąż powtarzam sobie w głowie nasze ostatnie zdania ?
że żałuję tego co się stało ? że.. że Cię kocham ?
|
|
 |
|
gadałam z kumplem na gadu o tobie. w pewnym momencie napisał : - czego ty tak naprawdę od niego oczekujesz ? - jeej, tylko nie zadawaj mi takich pytań, proszę Cię brat. - odpisałam jęcząc przed laptopem. chociaż byłam pewna, że to co mu napiszę zostanie między nami, to zupełnie nie wiedziałam co mu odpowiedzieć. zastanowiłam się chwilę nad tym pytaniem. czego ja tak naprawdę od ciebie chcę ? i wiesz, chciałabym, żebyś był przy mnie, żebyś interesował się mną każdego dnia, przejmował się, kiedy dzieje się ze mną coś złego, zapewniał, że wszystko się ułoży. trzymał mnie mocno, kiedy znów za dużo wypiłam, chcę, żebyś 'zadręczał' mnie wiadomościami do nocy, myślał o mnie, tęsknił. chcę poczucia, że znaczę dla ciebie więcej niż te wszystkie inne dziewczyny. po prostu chcę, żebyś był mój. ale to chyba zbyt wiele.. -.-
|
|
|
|