głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ewelinka95

nie mogę ci obiecać  że rozwiążę wszystkie Twoje problemy  ale mogę Ci obiecać  że nie zostawię Cię z nimi samego.

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

nie mogę ci obiecać, że rozwiążę wszystkie Twoje problemy, ale mogę Ci obiecać, że nie zostawię Cię z nimi samego.

  Skąd wiesz  że on cię nie chce? Nie siedzisz w jego sercu.    Skąd wiem? On kieruje się rozumem  nie sercem  woli wygodniejszy egzemplarz.  Skąd wiem?  też mi pytanie...  Wysłał jej bukiet róż z namiętnym liścikiem na urodziny  a mi?  nawet głupiego'100 lat' na gg. Czy mając po temu okazję poszedł ze mną na ten cholerny przystanek? Czy kiedykolwiek odprowadził  zagadał?  Nie.  I ty się pytasz skąd wiem?    Dziwna jesteś  być może wmawiasz sobie coś czego nie ma!  Pamiętam jak na ciebie patrzył  gdziekolwiek byłaś  był i on.    Przypadek  czyste zrządzenie losu  poza tym sama powiedziałaś 'być może'  a to może być wszystkim.

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

- Skąd wiesz, że on cię nie chce? Nie siedzisz w jego sercu. - Skąd wiem? On kieruje się rozumem, nie sercem, woli wygodniejszy egzemplarz. Skąd wiem?- też mi pytanie... Wysłał jej bukiet róż z namiętnym liścikiem na urodziny, a mi?- nawet głupiego'100 lat' na gg. Czy mając po temu okazję poszedł ze mną na ten cholerny przystanek? Czy kiedykolwiek odprowadził, zagadał? Nie. I ty się pytasz skąd wiem? - Dziwna jesteś, być może wmawiasz sobie coś czego nie ma! Pamiętam jak na ciebie patrzył, gdziekolwiek byłaś- był i on. - Przypadek- czyste zrządzenie losu, poza tym sama powiedziałaś 'być może', a to może być wszystkim.

 Kocham Cię.   wyszeptała niemalże cała drżąc. Czekając na jego reakcję dostrzegła w jego oczach zdumienie  zakłopotanie i jakby smutek. Smutek który dawał jej do zrozumienia że on nie zdobędzie się na takie wyznanie. I chwila  pełna radości i podniecenia która miała być tą najważniejszą nagle stała się pustą i jakże zwykłą chwilą.   Rozumiem.  wydusiła głosem cichym i wydawać by się mogło że niemal martwym. Bez uczuć. Jednak jej serce kołatało jak oszalałe  tysiące myśli szalejących w jej głowie  przyśpieszony puls i łzy cisnące się do oczu.Zdobyła się jedynie na lekki uśmiech wychodząc z pokoju. Zostawiając go samego z kolacją  winem i kominkiem. Z chwilą która miała być tą wyjątkową

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

-Kocham Cię. - wyszeptała niemalże cała drżąc. Czekając na jego reakcję dostrzegła w jego oczach zdumienie, zakłopotanie i jakby smutek. Smutek który dawał jej do zrozumienia że on nie zdobędzie się na takie wyznanie. I chwila, pełna radości i podniecenia która miała być tą najważniejszą nagle stała się pustą i jakże zwykłą chwilą. -Rozumiem.- wydusiła głosem cichym i wydawać by się mogło że niemal martwym. Bez uczuć. Jednak jej serce kołatało jak oszalałe, tysiące myśli szalejących w jej głowie, przyśpieszony puls i łzy cisnące się do oczu.Zdobyła się jedynie na lekki uśmiech wychodząc z pokoju. Zostawiając go samego z kolacją, winem i kominkiem. Z chwilą która miała być tą wyjątkową

 Dlaczego płaczesz? I to na dodatek beze mnie?! – usłyszała nagle jego głos. –Ja także chciałbym płakać…  W pośpiechu otarła łzy.   Nie płaczę. Mam tylko załzawione oczy.  …  Dlaczego nie było cię tak długo?– zapytała  starając się ukryć zmieszanie. – Łzawię ostatnio tylko wtedy  gdy ciebie zbyt długo nie ma.

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

-Dlaczego płaczesz? I to na dodatek beze mnie?! – usłyszała nagle jego głos. –Ja także chciałbym płakać… W pośpiechu otarła łzy. -Nie płaczę. Mam tylko załzawione oczy. (…) Dlaczego nie było cię tak długo?– zapytała, starając się ukryć zmieszanie. – Łzawię ostatnio tylko wtedy, gdy ciebie zbyt długo nie ma.

gdy nagle odchodzą  pozostaje niewypowiedziane to najważniejsze odkładane na jakieś odległe później. Mogłaby mu wtedy otrzeć łzy  a on by udawał – nieudacznie – że mu tylko coś wpadło do oka  i przytuliłby ją mocno  a ona głaskałaby go delikatnie po głowie i zakochiwałaby się w nim kolejny raz. Bo ona go nie kochała  ona była w nim nieustannie zakochana. „Jesteś dla mnie wzorem. Chcę być taka jak ty”. Te takie proste dwa najważniejsze zdania. Czasami mu to mówi teraz  przed zaśnięciem  i czasami  gdy zamknie bardzo mocno oczy i ściśnie bardzo mocno dłonie w pięści  wydaje się jej  że czuje na zaciśniętych palcach wilgoć jego łez.

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

gdy nagle odchodzą, pozostaje niewypowiedziane to najważniejsze,odkładane na jakieś odległe później. Mogłaby mu wtedy otrzeć łzy, a on by udawał – nieudacznie – że mu tylko coś wpadło do oka, i przytuliłby ją mocno, a ona głaskałaby go delikatnie po głowie i zakochiwałaby się w nim kolejny raz. Bo ona go nie kochała, ona była w nim nieustannie zakochana. „Jesteś dla mnie wzorem. Chcę być taka jak ty”. Te takie proste dwa najważniejsze zdania. Czasami mu to mówi teraz, przed zaśnięciem, i czasami, gdy zamknie bardzo mocno oczy i ściśnie bardzo mocno dłonie w pięści, wydaje się jej, że czuje na zaciśniętych palcach wilgoć jego łez.

'Nie wierzycie w bajki ?  Przecież każda z Was może być śnieżką  i mieć swoich 7 pajaców.. znaczy się krasnali.'

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

'Nie wierzycie w bajki ? Przecież każda z Was może być śnieżką i mieć swoich 7 pajaców.. znaczy się krasnali.'

 ...W odróżnieniu od pozostałych typów mięsni  komórki mięśnia sercowego nie maja zdolności do regeneracji  w miejscach uszkodzenia wytwarza sie łącznotkankowa blizna...

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

"...W odróżnieniu od pozostałych typów mięsni, komórki mięśnia sercowego nie maja zdolności do regeneracji- w miejscach uszkodzenia wytwarza sie łącznotkankowa blizna..."

 Ufasz mi?   zapytał patrząc w jej telikatną twarz pełną zwątpienia iniepewności. A ona w odpowiedzi zamknęła oczy i podała mu swą dłońmówiąc:    Prowadź.

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

-Ufasz mi? - zapytał patrząc w jej telikatną twarz pełną zwątpienia iniepewności. A ona w odpowiedzi zamknęła oczy i podała mu swą dłońmówiąc: - Prowadź.

i tak będziesz mój. przecież taka miłość nie chodzi przypadkiem po ulicy  nie ucieka na strzał rozczarowania.

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

i tak będziesz mój. przecież taka miłość nie chodzi przypadkiem po ulicy, nie ucieka na strzał rozczarowania.

 Czego chcesz?    Przepraszam  że Cię obudziłem.    Nie spałam.    Co za szczęście.    Możesz mi powiedzieć co tu robisz?    Musiałem się z Tobą zobaczyć.    Ponieważ...?    Uspokajasz mnie. Lepiej się czujesz siedząc na krawężniku przed Twoim domem niż gdziekolwiek indziej na świecie.    Przestań  dlaczego nie mogę mieś normalnego chłopaka? Zwykłego faceta  który nie byłby wariatem?    Wszyscy tego pragną ale taka miłość nie istnieje.    Wejdź  tylko postaraj się wyjątkowo nie być sobą.    Obeszlibyśmy się bez Twoich życiowych mądrości.    Może...    Ciasno tu. Chodźmy na spacer    Jest czwarta rano. To jakieś szaleństwo. Nie uważasz?    Jeśli potrzebna Ci wymówka...    Niedługo otwierają piekarnię na rogu. To będzie całkiem normalne. Udany wielbicieli ciepłych rogalików    Ok.

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

-Czego chcesz? - Przepraszam, że Cię obudziłem. - Nie spałam. - Co za szczęście. - Możesz mi powiedzieć co tu robisz? - Musiałem się z Tobą zobaczyć. - Ponieważ...? - Uspokajasz mnie. Lepiej się czujesz siedząc na krawężniku przed Twoim domem niż gdziekolwiek indziej na świecie. - Przestań, dlaczego nie mogę mieś normalnego chłopaka? Zwykłego faceta, który nie byłby wariatem? - Wszyscy tego pragną ale taka miłość nie istnieje. - Wejdź, tylko postaraj się wyjątkowo nie być sobą. - Obeszlibyśmy się bez Twoich życiowych mądrości. - Może... - Ciasno tu. Chodźmy na spacer - Jest czwarta rano. To jakieś szaleństwo. Nie uważasz? - Jeśli potrzebna Ci wymówka... - Niedługo otwierają piekarnię na rogu. To będzie całkiem normalne. Udany wielbicieli ciepłych rogalików - Ok.

Miło byłoby marznąć na deszczu z Nim.  Stać bez parasola.  Przemoknięte ubrania.  Włosy  przylepiające się do twarzy.  Stać tam i marznąć.  Marznąć i stać.  Ona ukryłaby twarz w jego szyi  a on opatuliłby ją ramionami   przytulając mocniej do siebie.  Położyłby swój podbródek na jej głowie i szeptał   że nie musi się już niczego bać.

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

Miło byłoby marznąć na deszczu z Nim. Stać bez parasola. Przemoknięte ubrania. Włosy, przylepiające się do twarzy. Stać tam i marznąć. Marznąć i stać. Ona ukryłaby twarz w jego szyi, a on opatuliłby ją ramionami, przytulając mocniej do siebie. Położyłby swój podbródek na jej głowie i szeptał, że nie musi się już niczego bać.

'Kiedyś będziesz miał wiele rzeczy za sobą i mało przed sobą. Będziesz szukał wśród wspomnienia jakiegoś oparcia  czegoś od czego zaczyna się rachubę lub na czym się ją kończy. Będziesz już całkiem inny i wszystko będzie inne  i nie wiem  gdzie będę  ale to nieważne. Pomyśl wtedy  że mogłeś mieć moje sny  i głos  i troski  i nieznane mi jeszcze pomysły i moją niecierpliwość  że w taki sposób mogłeś mieć świat po raz drugi.A kiedy będziesz tak myślał  nieważne będzie  że nie umiałeś  czy nie chciałeś tego mieć. Ważne będzie tylko  że byłeś moją słabością i siłą utratą i odzyskaniem  światłem  ciemnością  bólem   to znaczy życiem...Będziesz trwał w pyle  w który zmieni się moja pamięć zatrzymana na zawsze  silniejsza niż czas  niż gwiazdy  silniejsza niż śmierć... '

natalek07 dodano: 1 stycznia 2011

'Kiedyś będziesz miał wiele rzeczy za sobą i mało przed sobą. Będziesz szukał wśród wspomnienia jakiegoś oparcia, czegoś od czego zaczyna się rachubę lub na czym się ją kończy. Będziesz już całkiem inny i wszystko będzie inne, i nie wiem, gdzie będę, ale to nieważne. Pomyśl wtedy, że mogłeś mieć moje sny, i głos, i troski, i nieznane mi jeszcze pomysły,i moją niecierpliwość, że w taki sposób mogłeś mieć świat po raz drugi.A kiedy będziesz tak myślał, nieważne będzie, że nie umiałeś, czy nie chciałeś tego mieć. Ważne będzie tylko, że byłeś moją słabością i siłą,utratą i odzyskaniem, światłem, ciemnością, bólem - to znaczy życiem...Będziesz trwał w pyle, w który zmieni się moja pamięć zatrzymana na zawsze, silniejsza niż czas, niż gwiazdy, silniejsza niż śmierć... '

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć