 |
-Wiesz dlaczego nikogo nie masz? Bo nikomu nie dajesz szansy, wszystkich porównujesz do Niego, cały czas chodzisz naburmuszona i mówisz, że On nie zrobiłby tego i tamtego, a to i tamto. Nie rozumiem Cię, może zamiast porównywać Go z innymi, zabierzesz sie w końcu za Niego?!
-O czym ty właściwie mówisz! On jest moim przyjacielem! Lubimy się,owszem, ale nie w ten sposób. Nie byliśmy i nie będziemy razem...
- Przyjaciel- przyjacielem, z tego co wiem, On nie jest gejem.
|
|
 |
- powiem Ci, że jesteś moim marzeniem i każdym najcudowniejszym dniem.
- powiem Ci, że Cię kocham.
|
|
 |
-zatańczysz?
-jestem zmęczona...
-ale z nim tańczyłaś
-bo nie jest moim przyjacielem
Odszedł smutny. Zatrzymała go chwytając za rękę
-jesteś moim przyjacielem, w stosunku do ciebie mogę być szczera, dla niego muszę być miła
|
|
 |
Patrząc na grupkę chłopaków, myślałam o ideale mężczyzny.
O,ten brunet po lewej stronie, jaki przystojny, ubiera się tak subtelnie,pewnie jest wrażliwy, może poeta, romantyk, ekstra ciacho, słyszałam,że świetnie się uczy, widać, że jest lubiany, ma wielu kolegów, jest fajny.
O, a w tym po prawej jestem zakochana.
|
|
 |
Pewnie nigdy się nie dowiesz, na jaki kolor świecą się jej oczy, gdy myśli o Tobie, jaki kształt przybierają jej usta, gdy o Tobie mówi i jak ciepłe ma dłonie, gdy dotyka Twojej fotografii...
|
|
 |
-Udajmy, że Cię nie kocham, że nie potrzebuję, że nie tęsknie i że nie płaczę. Bo tak będzie lepiej. Uzależnienia są złe, a Ty mnie uzależniasz.
- Skoro tak wolisz...
W tym momencie pękło jej serce. Tak bardzo chciała, żeby zaprzeczył.
|
|
 |
' - No, bo ładnie razem wy tak ten...
- Wyglądaliśmy z uwzględnieniem czasu przeszłego?
- Fajnie było jak byliście.
- Fakt. Było cudnie. Magicznie. '
|
|
 |
Uwielbiam gdy całujesz mnie po szyi,tulisz mnie do swojego nagiego torsu,całujesz mnie po brzuchu i dotykasz moich piersi.
|
|
 |
'W uśmiechu kobiety tkwią wielkie tajemnice..'
|
|
 |
- Nie mogę być z Tobą, ale obiecaj,
że zaprosisz mnie na swój przyszły ślub.
-Obiecaj, że wyjdziesz za mnie.
|
|
 |
-Nigdy nie chciała go stracić. Robiła wszystko, żeby zatrzymać go przy sobie.Była skłonna dać mu cały świat, chociaż nie należał do niej. Bardzo go kochała. Może nawet wciąż go kocha.
-... I czeka?
-Czeka. Zakochana dziewczyna zazwyczaj ma w głowie zakodowane, że kiedy odchodzi od niej największy skarb, nie szuka innego, tylko bezczynnie czeka na jego powrót.
- ... Znam ją?
- Właśnie jej słuchasz.
- Dlaczego mówisz w 3 osobie?
-... to pozwala mi zachować dystans. Czuję, jakbym to nie była ja.Jakbym to nie ja to przeżyła. Jakby nie mnie opuściła nadzieja. Jakby mnie ja czekała. I nawet zaczynam wtedy myśleć o sobie "kolejna nieszczęśliwie zakochana" ...
|
|
 |
Miłości nie wolno karać przyjaźnią. Koniec to koniec.
|
|
|
|