 |
|
Ty wciągasz jak narkotyk, bezwzględnie uzależniasz. Co dzień Ciebie zażywam i nie mogę przestać.
|
|
 |
|
Ukradł mi wszystkie światła, kiedy do klubu wszedł. I gdy go zobaczyłam pomyślałam: „Muszę mieć"
|
|
 |
|
` Kiedy połykałam nasenne tabletki, chciałam zabić kogoś, kogo nienawidziłam. / „Weronika postanawia umrzeć”
|
|
 |
|
Mówisz że jestem dla Ciebie całym światem a mimo to czuję jakbym była tylko głupim przyzwyczajeniem.
|
|
 |
|
` Wszyscy kłamią. Piękne dziewczyny robią to najlepiej. / Słodkie Kłamstewka
|
|
 |
|
Jestem zupełnie inna niż ona, wiesz? Mam rockową duszę, zniszczoną psychikę i jestem znacznie wrażliwsza. Lubię kawę, nienawidzę palić. I przede wszystkim nie potrafiłabym ranić tak jak ona. Dwie inne osobowości.. wiesz już, którą chcesz mieć dla siebie?/ rebelangel
|
|
 |
|
Siadam na ławce obok Ciebie, odpalam Davidoffa, dziękuję - wiem, że tylko Ty do życia dasz mi kopa.
|
|
 |
|
wiem, że pamiętasz jak pierwszy raz jej odpalałeś skręta. I jak mówili, że ten co będzie ją miał to szczęściarz.
|
|
 |
|
Nie chcę wiedzieć co u Ciebie i czy dużo się pozmieniało. Nie chcę pytać o Nią albo o to, czy była warta Naszego rozstania. Nie interesuje mnie jak idzie Ci w szkole i czy zakopałeś wojenny topór z mamą. Nie wiem, czy tęsknisz i żałujesz, i niech tak pozostanie. Nie chcę już o Tobie słyszeć. Nie chcę próbować rozumieć, dlaczego tak postąpiłeś. Nie chcę twoich powrotów i nieszczerych spojrzeń. Nie mam zamiaru wracać do przeszłości, bo to boli. Wiesz, nawet już nie oczekuję Twojego 'przepraszam'. Chyba zrozumiałam, że tak naprawdę, nie było warto. [ yezoo ]
|
|
 |
|
To prawda, nienawiść motywuje. Szczególnie kiedy obdarzamy nią więcej niż jedną osobę. Przychodzi czas gdzie pojawia się myśl ' teraz ja będę się śmiała ' ' teraz ja trzymam w ręku nóż'. Właśnie, to ja go teraz trzymam. Ja pamiętam ciosy które mi zadawano. Jak myślisz, co zrobie? Będę zadawać sobie ból czy tym razem zadam go Tobie? Rozpocznijmy śmiertelną wyliczankę. Na kogo wypadnie.. ? Gra się zaczęła, moi drodzy. / rebelangel
|
|
 |
|
Tańcząc w za krótkiej sukience śmiała się głośno. Radość? Nie, zatracenie. Czasem tylko podczas tańca czuła pieczenie na plecach, po wbitych nożach przez ludzi których kochała. Czas spalić te mosty, pomyślała śmiejąc się jeszcze głośniej i tańcząc jeszcze bardziej ochoczo. / rebelangel
|
|
|
|