 |
|
Cześć, pamiętasz mnie jeszcze? Kiedyś byłam nazywana Twoją dziewczyną, i podobno mnie kochałeś.
|
|
 |
|
Zajrzałam w głąb siebie i zobaczyłam jedynie pustkę. Zniknąłeś wiesz? Odszedłeś, opuściłeś moje serce i nie zostało już nic. Miesiącami walczyłam o sobie i teraz to dostałam. Mam siebie na wyłączność, nikt nie manipuluje moimi uczuciami, nikt nie sprawia, że serce boli od każdego uderzenia. Jest lekko, pusto, może troszkę przerażająco, ale wiem, że niebawem pozaklejam i swoją samotność. Poradzę sobie ze wszystkim, w końcu zaszłam tak daleko. Zamieniłam miłość na obojętność. Jest mi trochę żal, ale tak musiało być. / napisana
|
|
 |
|
Jak to jest być szczęśliwym? Opowiedz mi trochę o tym, bo ja już zapomniałam, gdy ma się powód każdego ranka wstawać i myśleć o kimś spokojnie przed snem. Nie mogę sobie przypomnieć, jak się kogoś kocha z odwzajemnieniem. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić swoich radosnych oczy i uśmiechu na twarzy. Powiedz, w czym robię błąd i dlaczego zaczyna mi brakować sił na to pieprzone życie? Dlaczego mam wrażenie, że jestem na dnie i tam czuję się najbezpieczniej? Dlaczego już kurwa mam dość?
|
|
 |
|
Rozczarowanie, odrzucenie, obojętność w moim życiu są częstymi gośćmi. Tylko nie rozumiem, dlaczego z roku na rok coraz gorzej to wszystko przyjmuję. Głośniej płaczę, uciekam przed ludźmi i żyję z tym dłużej. Choćbym chciała tego uniknąć to tak, czy siak wraca z podwojoną siłą. Im jestem starsza to kurwa głupsza.
|
|
 |
|
"Pielęgnuj swoje marzenia. Trzymaj się swoich ideałów. Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko Ty słyszysz. Wielkie biografie powstają z ruchu do przodu, a nie oglądania się do tyłu. Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwości opcji. Daruj sobie myślenie o tym, co będzie. Bo wiesz co? Od życia i tak dostaniesz akurat to, czego kompletnie się nie spodziewasz."
|
|
 |
|
Marnujemy swój cenny czas na związek z byle kim. Z kimś kto nas nudzi, nie pasuje charakterem ani stylem życia. Tak w zasadzie to nawet za specjalnie go nie lubimy. Marnujemy, zamiast w spokoju czekać na kogoś kto sprawia, że aż ku*wa (przepraszam) chce się żyć.
|
|
 |
|
"Życie polega na tym, żeby zawsze znaleźć czas, nawet gdy go kompletnie nie ma, żeby tak najzwyczajniej usiąść z kubkiem herbaty albo kawy i poczytać dobrą książkę, powiedzieć: to była dobra książka! Popatrzeć na kogoś z zachwytem i nie bać się powiedzieć pewnych rzeczy. Żyje się tylko raz."
|
|
 |
|
"Chcę żebyś była dla mnie kobieca. Nie obchodzi mnie, jak bardzo niezależna jesteś, ile zdobyłaś tytułów naukowych i ile zarabiasz w swojej biznesowej karierze. Chcę, żebyś była dla mnie dziewczęca, rumieniła się kiedy trzeba, żebyś była łagodna i czuła. Nie chcę wiedzieć, jak doskonałym kierownikiem jesteś. Chcę żebyś chciała czasem zrobić coś dla mnie, mały gest – drobna kolacja, uprasowana koszula. Żebyś chciała się dla mnie malować i stroić, i żebyś zachowała dla mnie wszystkie cechy kobiety, nie przywódcy. Dla mnie nie jesteś maszyną, nie jesteś kobietką. Masz klasę, jesteś piękna, pewna, dostojna. Przez to, jaką kobietą jesteś. Nie to, kogo próbujesz udawać."
|
|
 |
|
"Czy tego chciałem czy nie, pojawiła się nagle w moim życiu, nigdy nie zapomnę tych oczu, pojawiła się niczego ode mnie nie wymagając, wręcz przeciwnie, pragnęła dać mi więcej niż posiadam, dużo więcej niż ja mogłem dać jej. Chcąc mnie bezinteresownie naprawić, uszczęśliwić. Nie chciała mnie zmieniać, bo ceniła mnie za to, jaki jestem naprawdę. Tak po prostu chciała mi dać coś więcej, tak po prostu lubiła ze mną rozmawiać, i mnie rozumiała, a przynajmniej się starała... Tak po prostu była obecna w moim życiu, bez warunków i zasad. Tak po prostu..."
|
|
 |
|
“Kiedyś wchodziłem do pokoju pełnego ludzi i zastanawiałem się czy mnie lubią.
Teraz wchodzę i zastanawiam się czy ja ich lubię.”
|
|
 |
|
Czy nie mogę się poskładać w całość, tylko wiecznie żyć w tej pieprzonej rozsypce?
|
|
 |
|
Jeden weekend sprawił, że znienawidziłam swoją dotychczas akceptowaną codzienność. Pokazali mi raj, który mógł być też mój. Mam dość tego dna. Gdy próbuję się odbić od niego to ląduję niżej niż wcześniej.
|
|
|
|