 |
|
Widzisz? Nie ma Cię teraz ze mną, a ja czuję się dobrze, nawet bardzo. Idę do szkoły i myślę jak jest zajebiście, przechodzę przez jezdnię i wiem, że wszystko jest okej, biegnę na autobus i jestem pewna, że może być tylko lepiej. Kiedyś twierdziłam, że nie potrafię się uwolnić od Ciebie, że zawsze będziesz częścią mojego życia, a teraz? Proszę Cię, nie znaczysz już nic, zupełnie nic, jesteś jak śmieć, kurwa, jak śmieć, a nigdy nikogo nie porównywałam do śmieci. Ale dobrze wiem, że kiedyś będziesz żałował, że nam nie wyszło. Kiedyś będziesz wyrzucał sobie, że pozwoliłeś mi kiedykolwiek, żebym odeszła. Kiedyś będziesz tak cholernie zazdrosny, bo przecież dobrze wiesz, co robię wieczorami. Kiedyś specjalnie przyjdziesz na tą samą imprezę, co ja, żeby tylko popatrzeć na mnie, zapewniam Cię. Będziesz miał mnie przed oczami 24 h na dobę i to wszystko będzie Cię zabijało od środka, bo będziesz wiedział ,że zjebałeś, zjebałeś tak bardzo, że nic teraz nie możesz zrobić. / believe.me
|
|
 |
|
- Dziadku mam problem, kocham chłopaka, który chyba mnie olewa... - Napisz mi Jego adres, a ja idę poszukać odpowiedniej siekiery.
|
|
 |
|
- Musze Ci coś powiedzieć .
- No mów . - Kurde , nie wiem jak ty to przyjmiesz , boje sie .
- Aha , chyba już wiem co chcesz mi powiedzieć .
- Co ?
- No wiesz .. Ja też Cie kocham . -
Haha , chciałam Ci powiedzieć , że jestem głodna ..
|
|
 |
|
Potrzebuję chłopaka, który na imprezie nie zapomni, że ma dziewczynę, który nawet nie spojrzy na żadną inną, a gdy będzie pić to tylko za naszą miłość.
|
|
 |
|
- Ej... Mała ile masz lat ?
- Wystarczająco dużo ,żeby powiedzieć ci "chuj Cie to obchodzi
|
|
 |
|
chciałabym, abyś kiedyś.. bez względu na wszystko co zrobię lub powiem, przytulił mnie.. nie mówił jaka jestem, nie krytykował, nie krzyczał... żebyś chociaż raz prawdziwie uświadomił sobie, że ja jestem ci potrzebna. ja. nie inne. żebyś tęsknił i potrafił mi to uświadomić. żebyś nie żałował, że za mało mi powiedziałeś, że nie okazywałeś mi zbyt dużo uczuć.. żebyś nie żałował niczego, oprócz tego że mnie przy tobie nie ma.
|
|
 |
|
Teoretycznie to już koniec, ale w środku coś jednak nie pozwala zapomnieć.
|
|
 |
|
Ziomuś, przystopuj. to boli.
|
|
 |
|
“Wracając w piątek ze szkoły mam dziwne przeczucie że nie będę nic umiała na poniedziałek...”
|
|
|
|