 |
|
Nienawidzę siebie za te wyobrażenia o własnym szczęściu.
Okazuje się, że rzeczywiście mnie się po prostu nie może udać.
Nie pojmuję, czemu do innych ludzi ta miłość po prostu przychodzi i jest zwyczajnie fajnie. A ja, choćbym stawała na głowie, i tak nie dostanę tego, co chcę.
Słuchajcie, jeśli kiedykolwiek będę pieprzyła o uwielbianiu kogoś, o kompletnym zauroczeniu,
albo - o zgrozo - o miłości, to skopcie mi tyłek.
Żadnych więcej miłości. Pora w końcu to zrozumieć.
Popłakałabym sobie, ale przecież duże dziewczyny nie płaczą.
|
|
 |
|
świat już nie jest tak wiele wart..
|
|
 |
|
Skończ w końcu doszukiwać się problemów. Przestań się bać. Zacznij mówić. Mów o tym co czujesz. Bez wstydu. Bez martwienia się o to co sobie pomyśli. Milcząc kopiesz sobie większy dołek. Bądź taką jaką byłaś pare miesięcy temu. Wolną, beztroską, z marzeniami i podniesioną głową. Jeśli coś ma runąć to runie i tak. Nie zmienisz tego co zapisane. Skończ szukać u siebie wad, winy za to co się stało dotychczas.
Przecież jest cudownie.
Nie zepsuj tego.
Żyj.
|
|
 |
|
To przestało już być nawet smutne.
|
|
 |
|
Pamiętaj także o tym, że kochałam, i że to miłość skazała mnie na śmierć.
|
|
 |
|
to co miałam kiedyś w sercu , dzisiaj mam już w dupie .
|
|
 |
|
a gdy ona będzie stała z nim, podejdź i wykrzycz jej w twarz, że pominęła bardzo ważna zasadę przyjaźni: pożyczamy sobie tylko ciuchy. ! / ellodyy ♥
|
|
 |
|
pokaż, że chcesz. wiecznie czekać nie będę.
|
|
 |
|
najbardziej zniszczyli mnie ci, którzy powinni być podporą
|
|
 |
|
Nie mówiliśmy dużo, ale dużo między nami się działo.
|
|
 |
|
cierpienie dobrze mu zrobi , przypomni mu , że ma serce .
|
|
 |
|
wystarczyło tylko odpuścić, pokazać, że on nie jest jedyny, wzbudzając tym samym zazdrość a od razu zmienił zdanie ;)
|
|
|
|